Skończyły się lekcje w szkole. Idziesz z kolegami odwiedzić chorego
kolegę. Jesteś głodny. Szukasz w teczce kanapki i przypominasz sobie,
że zostawiłeś ją w domu. Masz ochotę zrezygnować z odwiedzin chorego
kolegi, iść do domu i zaspokoić głód. Co zrobisz?
Znalazłeś pieniądze na szkolnym korytarzu. Nikt tego nie
widział. Masz ochotę zatrzymać je dla siebie. Jak postąpisz?
Koledzy i koleżanki chwalą się swoimi sukcesami szkolnymi,
sportowymi, nowym ubraniem, urodzinowym prezentem. Ty także masz
ochotę opowiedzieć im o wszystkich szóstkach z dzienniczka, pierwszym
miejscu zdobytym w zawodach klasowych. Czy będziesz chwalił samego
siebie?
Jeżeli mimo głodu pójdziesz odwiedzić chorego kolegę i poświęcisz
mu swój czas, jeżeli oddasz znalezione pieniądze pani wychowawczyni,
prosząc, by ogłosiła o znalezionej zgubie, jeżeli nie będziesz chciał
być "samochwałą" - przypominasz Pana Jezusa. Pan Jezus przychodzi
do nas, by pokazać, jak mamy walczyć ze złem. Jezus nie pokonuje
zła po to, by podziwiali Go ludzie, jaki jest silny, odważny. Na
pustyni są tylko Jezus i szatan, od którego pochodzi zło, grzech.
Jezus pokazuje, jak przezwyciężać głód, przywiązanie do pieniędzy
oraz pychę. Pokonanie pokus nie przychodzi łatwo. Wiąże się ono z
dużym wysiłkiem z naszej strony. Słowa Pana Jezusa wyjaśniają, co
mamy robić, jak mamy się zachowywać, by grzech odchodził z naszego
życia.
Słowa Jezusa są naszym pokarmem, umocnieniem, ponieważ "
nie samym chlebem żyje człowiek" (por. Mt 4, 4).
Pomóż w rozwoju naszego portalu



