Reklama

Kazanie

Święty - Boży

Niedziela Ogólnopolska 5/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Ewangelii dzisiejszej trzeba te dwa słowa z tytułu akcentować oddzielnie. Wynika to ze swoistego wyznania, jakie wobec Osoby Jezusa czyni zły duch. On wie, że przed człowiekiem, którego opętał, stoi teraz Jezus z Nazaretu. On wie, że imię Jezus znaczy "Bóg-Jahwe zbawia". Krzyczy i pyta zarazem, wiedząc, że tak się stanie: "Przyszedłeś nas zgubić?". Wie, że nie tylko on sam - zły duch, ale wszystkie moce szatańskie będą pokonane przez tego Męża z Nazaretu. Jest coś niezmiernie smutnego i tragicznego w tym fakcie, że kiedy rodacy Jezusa, nawet ci z Nazaretu, nie rozpoznają w Nim Mesjasza, Zbawiciela, więcej: odrzucają Go, to zły duch poznaje Go i czuje się zmuszony wyznać, że ten Człowiek z Nazaretu to Święty Boży! Jeżeli święty - to należy do Boga, jest przez Niego posłany, i jeżeli Boży - to znaczy także, że całkowicie należy do Pana. Żydzi najpierw podziwiają naukę Pana Jezusa: "Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą". Pan Jezus, jak to zapowiedział Izajasz, na pewno nie podnosił głosu, nie krzyczał, ale Jego słowo było pełne Bożej mocy. Uczeni w Piśmie tylko cytowali innych uczonych, przytaczali słowa Pisma Świętego, a Jezus mówi od siebie, własną mocą, która jest zarazem mocą Boga samego. Jezus domaga się radykalnego posłuszeństwa Bogu. Nie jest to surowość tych setek przepisów prawa, wymyślonego przez faryzeuszy, które Jezus odrzuca. Jezusowe prawo Ewangelii, a w niej 8 błogosławieństw, jest równocześnie bardzo proste i prawdziwie radykalne i konsekwentne. Potwierdzeniem Jezusowych słów, pełnych Bożej mocy, jest czyn: "Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne". Tak mówią słuchacze. Moglibyśmy ich zapytać: To dlaczego nie przyjmujecie Jezusa? Dlaczego Mu nie wierzycie?... Jemu nie chodzi o wasz podziw tylko o wiarę.
Kiedy słuchamy opowiadania św. Marka o tej Jezusowej Bożej mocy, objawianej słowem i czynem, zdajemy sobie sprawę z tego, jak słabe są te Mojżeszowe zapowiedzi o Proroku, którego Pan wzbudzi. Mimo swojej pokory Mojżesz sądzi, że ten nowy, wielki Prorok będzie podobny do niego, że będzie taki jak on. Tu wspomnijmy ostatniego proroka Starego Testamentu, który miał lepsze rozeznanie od Mojżesza, kiedy wołał: "Idzie za mną mocniejszy ode mnie". Ale i Jan nie mógł wiedzieć, że jest On, jako Bóg, nieskończenie mocniejszy. Mojżesz wygłaszał swoje nauki i proroctwa niekiedy z mocą, ale także często z lękiem i niepokojem.
Owym radykalizmem Jezusowym kieruje się także św. Paweł, kiedy stan bezżenny, poświęcony Panu, stawia wyżej niż małżeństwo. Św. Paweł nie chce pomniejszyć godności małżeństwa - przecież to sakrament, lecz pragnie tę prawdę ukazać, że ten, kto nie jest obciążony obowiązkami małżeńskimi i rodzinnym, będzie mógł doskonale oddać swoje życie w wyłącznej służbie Panu. Kiedy dziewczyna wybiera życie zakonne albo chłopiec powołanie kapłańskie, to oni wiedzą, że niosą Bogu w darze swoją miłość, która mogła być ofiarowana drugiemu człowiekowi. Więcej: Są świadomi, że w tej radykalnej służbie Bogu będą mogli w jeszcze większym zakresie służyć wielu braciom i siostrom. Tę myśl wyraża kard. Ratzinger, kiedy przypomina wzruszające wyznanie św. Teresy od Dzieciątka Jezus: "Swój czas w niebie spędzę na czynieniu dobra na ziemi" (Znak nr 11/1999, s. 12).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie słowo należy do Jezusa

pexels.com

Więcej ...

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44
O. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Więcej ...

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01
ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach...

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Kościół

Kard. Burke: dzisiejsza niemoralność seksualna przypomina...

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Kościół

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który...

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Wiara

Nowenna do św. Stanisława Kostki

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...

Kościół

Bp Sztajerwald: jeśli firma oferuje ślub w plenerze z...