Reklama

Widziane z ławy sejmowej nr 447

Trudne leczenie

Niedziela Ogólnopolska 6/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota 22 stycznia 2000 r., godzina 13.04. Po licznych rozmowach, spotkaniach, dyskusjach, nieprzespanych nocach - głosowanie, którego wynik zachowuje ministra skarbu na stanowisku. Do liczby krytycznej brakuje tylko dwóch głosów. W AWS 53 posłów nie głosowało, 21 podtrzymało swój wniosek o wotum nieufności.
Właściwie nie było różnicy, czy ktoś głosował przeciw wnioskowi, wstrzymał się lub nie głosował w ogóle. Liczyły się tylko głosy "za" wnioskiem, bo tylko one decydowały o wyniku. Niewzięcie udziału w głosowaniu było tylko nie wpływającą na wynik "cichą" manifestacją niezadowolenia z funkcjonowania ministerstwa.
Cała sprawa była epilogiem bardzo długiego procesu, narastającego niepokoju wywołanego skandaliczną polityką prywatyzacyjną, powstrzymywaniem uwłaszczenia powszechnego, wreszcie zastojem w procesie legislacyjnym ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wyprzedażą najlepszych cukrowni, uniemożliwiającą powstanie holdingu Cukier Polski, a przede wszystkim realizacją programu Unii Wolności, przy amnezji w odniesieniu do programu AWS. Do tego wszystkiego wokół wotum nieufności w stosunku do jednego ministra narobiono wiele hałasu, przedstawiając 74 sygnatariuszy wniosku, jako posłów chcących obalić rząd i Sejm, rozbijających AWS. Po głosowaniu unijna prasa zachłystywała się inwektywami skierowanymi pod adresem tych posłów AWS, którzy swój wniosek w głosowaniu poparli. Jeżeli Mirosław Czech przyrównał działanie AWS do praktyk stosowanych przez szlachtę I Rzeczypospolitej, to UW można przyrównać do Targowicy. Według Gazety Wyborczej, wicepremier Balcerowicz "gotów był zapłacić taką cenę (kompromis z uwłaszczeniem - A.C.) za utrzymanie jedności AWS"! Sam czort lepiej by tego nie wymyślił.
Czy ci "poprawni politycy" zapomnieli, jak podstępem, kilkoma kryzysami dla Polski, generowanymi przez Brukselę, i oszczerstwami odwoływali ministra Czarneckiego? Sytuacja, gdy za pośrednictwem obcego państwa szkodzi się własnej Ojczyźnie, nazywa się zdradą stanu! A minister Kapera, którego unici zmietli za to, że śmiał użyć słowa " rasa" w odniesieniu do skośnookich braci (wcześniej, w innym rządzie, zboczeńców nazwał zboczeńcami, zamiast "kochającymi inaczej" i też go wtedy zmietli)? A minister Kropiwnicki, którego o mało nie usunęli za to, że przewidywał gorsze wyniki gospodarcze? A prezes Alot, który dopuścił się grzechu ujawnienia, że w ZUS-ie nie ma pieniędzy? A minister Janiszewski? Jakoś końca świata nie było, gdy w atmosferze kolejnych, wymyślonych przez siebie skandali odwoływali kolejnych swoich, bo koalicyjnych, ministrów.
Tym siedemdziesięciu czterem szansy nie dano, więc napisali wniosek o wotum nieufności. Widocznie monopol na odwoływanie ministrów ma "poprawna politycznie" Unia Wolności - nasze cywilne małżeństwo z konieczności.
Popularność AWS spada. Niektórzy chcieliby schować głowę w piasek i nie dostrzegać faktów. Ale fakty istnieją, nawet jeżeli nie patrzymy na nie. Czy obudzimy się dopiero wtedy, gdy będzie za późno? Coś co wydawało się niemożliwe - połączenie wielu elementów polskiej prawicy w jedną konstrukcję: w AWS, powstałą na zamówienie społeczeństwa - miałoby teraz powoli stoczyć się w przeszłość historyczną? W polityczny niebyt? I dlaczego? Czy dlatego, że wprowadzone zostały reformy? Nie. Czy dlatego, że posłowie AWS ośmielili się wystąpić o odwołanie swojego ministra? Nie. Dlatego, że gdzieś zagubił się program, na który głosowali wyborcy. Byli przekonani, że ci, których wybierali jako swoich przedstawicieli do Sejmu, będą z całą konsekwencją realizować to, do czego zobowiązali się przed wyborami. O tych wyborcach zapomniano, albo raczej zapomniano, że oni nie zapomnieli.
Gdzie jest uwłaszczenie powszechne? Gdzie jest obrona polskiego majątku narodowego przed wykupem przez kapitał zagraniczny? Gdzie jest prawdziwy program prorodzinny? Gdzie jest pomoc dla budownictwa mieszkaniowego? Gdzie zaostrzenie kar dla przestępców?
Zamiast tego wszystkiego konsekwentnie realizowana jest polityka Unii Wolności.
Głos rozpaczy 74 posłów AWS jest szansą. Czy zostanie wykorzystana? W dawno oglądanym filmie Ostatni brzeg, opisującym zagładę atomową ziemi, w ostatniej scenie, gdy życie przestało istnieć, na ekranie widoczny był transparent pozostawiony przez Armię Zbawienia, jak memento dla widza: "Bracie, jeszcze jest czas!".
Bracia z AWS, jest jeszcze czas, by zmienić spadek popularności Klubu na jej wzrost. Wystarczy uratować ten majątek narodowy, który jeszcze został, odstąpić od koncepcji podatków wg Unii Wolności, zamiast buchalterii budżetowej wprowadzić polską politykę podatkową, w której centralne miejsce zajmie człowiek, rodzina, dom. Czas dostrzec polskiego rolnika z jego dolą i niedolą. Niech Unia Europejska poczeka z żądaniami podwyższenia VAT na usługi i materiały budowlane (Dyrektywa nr 6 Unii Europejskiej), niech nie odbiera Polakom miejsc pracy przez ograniczanie produkcji stali, cementu, cukru.
Możemy być lekarstwem na dolegliwości Klubu. Ale nie można oskarżać lekarza, że choremu zaszkodził przeciąg wywołany otwarciem drzwi, gdy lekarz wchodził do domu. Pacjent był już wcześniej chory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Abp Przybylski na Groniu Jana Pawła II: uczmy się chodzić po ziemi, mając niebo w sobie

2026-01-01 20:34

Diecezja Bielsko-Żywiecka

Kilkaset osób wzięło udział w noworocznej Mszy św. na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Eucharystii przewodniczył arcybiskup katowicki Andrzej Przybylski. W homilii zachęcił wiernych, aby rozpoczynając nowy rok, uczyli się „chodzić po ziemi, mając niebo w sobie”. Wskazał na godność każdego człowieka jako dziecka Bożego i wezwał do porzucenia postawy niewolnika na rzecz ufnej relacji z Ojcem.

Więcej ...

Szwajcaria/ Policja: w pożarze w Crans-Montana zginęło „około 40” osób, 115 jest rannych

2026-01-01 18:51

PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

W pożarze w Crans-Montana w Szwajcarii zginęło „około 40” osób, a 115 zostało rannych, wiele z nich ciężko - powiedział w czwartek komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler, cytowany przez lokalne media.

Więcej ...

Droga św. Jakuba ustanowiła nowy rekord: w 2025 roku ponad pół miliona pielgrzymów

2026-01-02 13:28
szlak jakubowy

Karol Porwich/Niedziela

szlak jakubowy

Pielgrzymowanie Drogą św. Jakuba cieszy się coraz większym zainteresowaniem: w roku pielgrzymkowym 2025 liczba pielgrzymów pobiła wszystkie poprzednie rekordy i po raz pierwszy przekroczono granicę pół miliona. Według statystyk Biura Pielgrzymów w Santiago de Compostela, certyfikaty otrzymało 530 987 pielgrzymów. Wśród nich 53,4 proc. stanowiły kobiety - było ich prawie 35 tys. więcej niż mężczyzn. Jak zawsze, najliczniejszą narodowością byli Hiszpanie (228 527), a następnie Amerykanie (43 980), Włosi (26 680) i Niemcy (24 356).

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Wiadomości

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kościół

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Kościół

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Po pożarze kościół w Lublinie grozi zawaleniem. Będzie...

Kościół

Po pożarze kościół w Lublinie grozi zawaleniem. Będzie...