Reklama

Niedziela Wrocławska

Zatroskany o dobro parafii

Fot. Bożena Magnowska

19 stycznia zmarł ks. Jacek Wawrzyniak, salwatorianin, proboszcz parafii pw. św. Judy Tadeusza i św. Antoniego Padewskiego w Obornikach Śląskich. Dziś w wyjątkowych słowach wspominają go parafianie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapraszamy do przeczytania kolejnego świadectwa, którego autorem jest Grzegorz Filcek:

Ojca Jacka poznałem jako pełnego zaangażowania pasterza. Był on pierwszym kapłanem, do którego skierował mnie Bóg w czasie mojego silnego nawrócenia. Ksiądz Jacek zawsze dbał o szczegóły, wybierał najlepsze rozwiązania, przygotowywał świetne homilie i konferencje. Był kapłanem, który ponad swoje siły realizował posługę, poświęcając całego siebie dla pełnienia woli Ojca. Ogrom obowiązków i pełnionych funkcji (proboszcz, kustosz, wicedziekan, wykładowca, ekonom, członek i opiekun stowarzyszenia Ecclesia i inne) nie przeszkadzały ojcu Jackowi, aby znaleźć czas dla swoich parafian i inicjatyw przez nich podejmowanych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zawsze służył radą i dobrym słowem. Nieustannie troszczył się o parafię, kościół, który dzięki jego staraniom został podniesiony do rangi Sanktuarium. Jednym z największych osiągnięć księdza Jacka było niewątpliwie realne i nieustanne przybliżanie ludziom Jezusa. Prowadził do Chrystusa przykładem swojego życia, głębokiej modlitwy. Przez dbanie o pełne szacunku celebrowanie Eucharystii i innych Sakramentów Świętych, zapraszanie wielu ciekawych i znanych ludzi głoszących Chrystusa, dających mocne świadectwo wiary, ludzi którzy prowadzili niezapomniane rekolekcje i konferencje, inspirowali, napełniali wiarą i motywowali do działania.

Reklama

Pod koniec życia, zatroszczył się o to, aby Pan Jezus był dla nas ciągle dostępny, abyśmy mogli adorować Go w Najświętszym Sakramencie wystawionym w naszym Sanktuarium w ciągu każdego dnia. Ojciec Jacek dbał o rozwój swoich parafian organizując liczne wydarzenia, które służyły ewangelizacji i jednoczeniu Ludu Bożego. Dbał nie tylko o wygląd zewnętrzny kościoła poprzez liczne remonty (wymiana dachu, zegarów, montaż kurantów, remont wnętrza itd.) i utrzymanie (wymiana sedili, konfesjonałów, wymiana figur bożonarodzeniowych, montaż monitoringu i alarmu, aby kościół mógł być zawsze otwarty i dostępny dla wiernych), ale również o zdrowie duchowe tych, którzy Sanktuarium odwiedzali.

Nawet w obliczu choroby i coraz bardziej pogarszającego się stanu zdrowia, a także kwarantanny całego domu zakonnego, udało mu się zorganizować posługę sakramentalną na czas świąt Bożego Narodzenia, aby nigdy nie brakowało nam obecności Jezusa. 

Zatroszczył się on także o miejsce spotkań i ewangelizacji przygotowując teren przy Sanktuarium i rozkładając specjalny namiot, tzw. “Sferę”. Dla parafian zorganizował sklepik w Sanktuarium i dbał o aktualny asortyment. 

Reklama

Ojciec Jacek zawsze planował życie parafii z odpowiednim wyprzedzeniem i z odpowiednią ostrożnością reagował na aktualne potrzeby parafii i bieżące wydarzenia. W zeszłym roku, mimo ogromu obowiązków, ojciec Jacek zgodził się na powstanie w naszej parafii wspólnoty “Mężczyźni Świętego Józefa”, której nawet został opiekunem. Dla członków tej wspólnoty wygłosił serię wspaniałych konferencji nt. św. Józefa, które poruszyły serca mężczyzn. Ksiądz Jacek był otwarty na wszelkie inicjatywy, które podejmowali zarówno księża z jego zakonnej wspólnoty jak i świeccy. Dzięki jego otwartej i pełnej życzliwości postawie możliwe było zorganizowanie w naszej parafii całotygodniowego wydarzenia dla mężczyzn - “Oblężenie Jasnej Góry”, a także kina samochodowego, w którym odtworzono film chrześcijański “Odważni”. Ojciec Jacek miał jeszcze wiele planów związanych z Sanktuarium (choćby remont dachu) i rozwojem naszej parafii… Nigdy nie ustawał w czynieniu dobra.

Jestem wdzięczny dobremu Bogu, że dał mi tak wspaniałego kapłana, duszpasterza, proboszcza i kustosza, który całe życie oddał służbie. Który dał dobry przykład i wysoko podniósł poprzeczkę. Dzięki niemu zbliżyłem się do Boga. On dał mi przestrzeń na rozwój ducha, wiary i miłości Boga i bliźniego. Jego modlitwa była głęboka i szczera, pełna wiary. Skutecznie zanosił prośby swojej owczarni dobremu Bogu. Jego życie było trochę na wzór św. Józefa: był sprawiedliwy, pracowity, opiekuńczy, wyczulony na Słowo Boże, ważył słowa, troszczył się o powierzoną mu rodzinę dzieci bożych i dom, w którym się gromadzili. Ojciec Jacek był co prawda niewielkiego wzrostu, ale za to wielki sercem i czynem. Wierzę, że Pan przyjął go do swojej radości i pozwala mu się za nami wstawiać. Pomimo jego fizycznego braku, odczuwam Jego duchową bliskość, radość i wsparcie. 

Pogrzeb ks. Jacka Wawrzyniaka odbędzie się dzisiaj, tj. w sobotę 23 stycznia o godz. 12 w Sanktuarium św. Antoniego Padewskiego Husiatyńskiego w Obornikach Śląskich. Mszę św. pogrzebową poprzedzi nabożeństwo różańcowe.

Podziel się:

Oceń:

2021-01-23 08:00

Wybrane dla Ciebie

Młodzi docierają na Jasną Górę . „Salezjańskie lwy”, Łowicz, ale i „seniorka” z Tomaszowa Mazowieckiego

2026-08-14 17:56

Agata Kowalska

Dziś szczególnie widać młodzież, która przybywa na spotkanie z Mamą; dotarły: Łowicka Piesza Pielgrzymka Młodzieżowa i Salezjańska Pielgrzymka Ewangelizacyjna. Między nimi „pielgrzymka seniorka”, bo 210. Tomaszowska Piesza Pielgrzymka, ale także w niej wielu młodych.

Więcej ...

Abp Wacław Depo na Jasnej Górze: nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu

2026-08-15 12:47
Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Jasna Góra Klasztor Ojców Paulinów

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

- Od czasów kardynała Stefana Wyszyńskiego nasza wiara starła się z indoktrynacją i zaprogramowaną ateizacją narodu, które pozostawiły swoje mocne piętno - powiedział w homilii podczas Sumy Pontyfikalnej na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Jak dodał - doświadczamy na co dzień zrelatywizowania prawdy oraz kryzysu autorytetów.

Więcej ...

Diecezjalne dożynki w Rokitnie

2026-08-15 16:07
Przedstawiciele parafii wiejskich przyjechali z wieńcami żniwnymi oraz chlebami i owocami z tegorocznych zbiorów.

Karolina Krasowska

Przedstawiciele parafii wiejskich przyjechali z wieńcami żniwnymi oraz chlebami i owocami z tegorocznych zbiorów.

Rolnicy, ogrodnicy, sadownicy, pszczelarze i członkinie Kół Gospodyń Wiejskich, a także wszyscy diecezjanie dziękowali Bogu za otrzymane plony. Diecezjalne dożynki odbyły się 15 sierpnia w Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina...

W wolnej chwili

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina...

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka...

Wiadomości

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka...

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Kościół

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Kościół

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego