Reklama

Z moich rozmyślań...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielekroć w ciągu dnia chodzę po uliczkach mego osiedla. Jakże często w oknach mijanych domów widzę samotne twarze ludzi. Tkwią tam godzinami. To oczywiste, obserwowanie przechodniów jest jedyną rozrywką ich chorego lub starego, samotniczego życia. Jeszcze niedawno, w wigilijny wieczór, stawialiśmy na stole dodatkowe wolne nakrycie - dla samotnego niespodziewanego gościa. Czy jednak zawsze naprawdę robiliśmy to dla jakiegoś samotnika, nieszczęśliwca? A może trochę dla siebie? To tak przyjemnie pomyśleć: jestem dobrym człowiekiem, pamiętam o tym szlachetnym zwyczaju wigilijnym. Jakże często kończy się to jednak tylko na ustawieniu dodatkowych naczyń. Skąd się bowiem miał wziąć ten samotnik? Czy naprawdę czekaliście na kogoś, poprosiliście do siebie, by wigilijnego wieczoru nie spędzał w pustym domu, gdzieś w piwnicy czy na klatce schodowej lub - w rozpaczliwej samotności - w towarzystwie pijanego ojca, męża czy syna.
A poza Wigilią... Wspomniany zwyczaj jest szlachetny i piękny, ale chyba nie powinien ograniczać się do jednego wieczoru. Czy poświęcamy choć trochę czasu i uwagi ludziom opuszczonym, samotnym, chorym, starym, choćby z naszego sąsiedztwa? Czy na co dzień pamiętamy o prostej życzliwości?
Odwiedzajmy takiego sąsiada. My i nasze dzieci możemy mu pomóc w niektórych domowych zadaniach, możemy zrobić zakupy, niekiedy zabawić rozmową. Czasem wystarczy tylko przypomnieć, że zawsze może liczyć na naszą pomoc, że powinien ufać Bogu, bo:
Bóg troszczy się o ptaki niebieskie i lilie polne,
a przecież człowiek znaczy więcej niż one... (por. Mt 6, 23-24).
To nie takie trudne, choć z pewnością łatwiej było na wigilijnym stole ustawić talerz dla obcego, samotnego, opuszczonego...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Przewodniczący konferencji biskupów Wenezueli: żyjemy w „napiętym spokoju”

2026-01-11 13:57

PAP/EPA/SASHENKA GUTIERREZ

Przewodniczący Konferencji Biskupów Wenezueli abp Jesús González de Zárate Salas zauważył, że „ocena sytuacji w sobotni poranek nie była taka sama jak po południu”, ponieważ pojawiło się wiele pytań po konferencji prasowej Donalda Trumpa. Prezydent USA stwierdził, że jego kraj będzie rządził Wenezuelą oraz wykluczył liderkę opozycji Maríę Corinę Machado jako potencjalną przywódczynię państwa.

Więcej ...

Akcja Katolicka zorganizowała spotkanie opłatkowe

2026-01-11 13:03
Dalsza część tego radosnego wydarzenia miała miejsce w Sali Wiejskiej w Nowym Kisielinie

Karolina Krasowska

Dalsza część tego radosnego wydarzenia miała miejsce w Sali Wiejskiej w Nowym Kisielinie

Akcja Katolicka, jak co roku zorganizowała spotkanie opłatkowe, które tym razem odbyło się w parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Zielonej Górze – Starym Kisielinie. Był czas na wspólną Mszę św., dzielenie się opłatkiem i kolędowanie!

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Wiara

Świadectwo: Cud w Kanadzie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Wiara

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia...

Wiara

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia...

Chrzest Jezusa odsłania także działanie Trójcy

Wiara

Chrzest Jezusa odsłania także działanie Trójcy

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o...

Kościół

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o...

Bp Romuald Kamiński prosi o modlitwę w swojej intencji

Kościół

Bp Romuald Kamiński prosi o modlitwę w swojej intencji

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

Kościół

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?