W wielu rodzinach zwyczaj odkładania wielkopostnej jałmużny
do specjalnych tekturowych skarbonek Caritas stał się już tradycją.
W innych - dopiero się rozpoczyna. Takie skarbonki rozprowadzają
parafie na terenie całej Polski. Wszyscy członkowie rodziny składają
do nich swe datki pomocy potrzebującym. Przykładu ojca i matki umiejących
- nawet w niedostatku - wygospodarować kilka złotych dla ubogich
nie można zastąpić żadną zachętą do solidarności z cierpiącymi różnorodne
niedostatki braćmi. Podpowiedzmy ten gest dzieciom przygotowującym
się do I Komunii św. Postawmy go jako zadanie dla młodzieży przygotowującej
się do przyjęcia bierzmowania - sakramentu odpowiedzialności za Kościół,
czyli również za ubogich. Uczmy się być narzędziem i znakiem miłosiernej
miłości Ojca Niebieskiego.
Skarbonka wielkopostnej jałmużny w tym zwłaszcza roku
winna stać w widocznym miejscu naszych mieszkań. Lata jubileuszowe
były bowiem zawsze wołaniem o wyrównanie szans, o przyjście z pomocą
uciśnionym. Nie chodzi o odłożenie znacznej sumy - gdyż nawet kilka
złotych złożone pod koniec Wielkiego Postu do wspólnej skarbonki
parafialnej może wnieść nadzieję do niejednego borykającego się z
udręką biedy serca. Jak dobrze, że Caritas tymi tekturowymi skarbonkami
przypomina nam i ułatwia spełnienie jednego z ważnych obowiązków
naszej ewangelicznej solidarności z ubogimi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



