Przez ostatnie tygodnie obserwujemy zachodnią część nieba.
Tutaj, bardzo nisko nad horyzontem, widoczny jest Mars. W jego tle
obserwujemy gwiazdozbiór Ryb. Nad Marsem duży i jasny Jowisz, a jeszcze
wyżej znajdziemy Saturna. Wszystkie te planety widoczne są w tym
obszarze nieba już przez parę miesięcy. Na wysokości Marsa, po jego
prawej stronie, rozpoznajemy wielki gwiazdozbiór Pegaza, a nad Pegazem
opisaną w poprzednim odcinku piękną Andromedę. Andromeda pędzi na
skrzydlatym koniu Pegazie, a liczną grupę pobliskich gwiazdozbiorów
nazywamy grupą Andromedy. Przypomnijmy, że najjaśniejszą gwiazdą
w Andromedzie jest Sirrah, położona dokładnie w miejscu jej głowy.
Pas Andromedy wyznacza Mirah, będąca tzw. czerwonym olbrzymem, zaś
pomarańczowym blaskiem świeci Alamak, wyznaczająca lewą stopę Andromedy.
Andromeda jest nie tylko piękną, ale i ważną konstelacją. Tutaj właśnie
znajdziemy jeden z najbardziej tajemniczych i pasjonujących obiektów
naszego nieba - słynną Wielką Mgławicę w Andromedzie, oznaczaną symbolem
M31. To niepozorne miejsce jest gigantycznym zgrupowaniem miliardów
gwiazd i jedną z najbliższych nam galaktyk, odległą aż o 2,25 miliona
lat świetlnych! Wielka Mgławica w Andromedzie jest najdalej położonym
obiektem widocznym jeszcze gołym okiem i każdy z nas powinien się
nauczyć odnajdywać ją na niebie. Ponieważ "mgiełka" ta jest ledwie
widoczna, musimy do obserwacji wybrać noc pogodną i "czarną".
Dzisiaj parę słów o niewielkim, lecz bardzo ważnym gwiazdozbiorze
Barana. Posługując się naszą mapką, znajdziemy go niedaleko Andromedy,
pomiędzy Bykiem i Rybami. Najwyraźniejsza grupa gwiazd tej konstelacji
wyznacza położenie głowy mitologicznego Barana. Pozostała część gwiazdozbioru
jest już słabiej widoczna. Gwiazdozbiór Barana związany jest z grecką
legendą, w której baran o złotym runie unosi na swoim grzbiecie Frykosa
i Helle, ratując tego pierwszego od złożenia bogom w ofierze. Podczas
lotu nad cieśniną morską wydarzył się wypadek, gdyż Helle spadła
i utonęła w morzu. Dla uczczenia jej pamięci wody pobliskiej uroczej
cieśniny nazwano Hellespont, co oznacza "morze Helle" (dziś są to
Dardanele).
Najjaśniejszą gwiazdą konstelacji Barana jest piękna
gwiazda Hamal (z arabskiego - głowa barana). Gwiazda ta jest pomarańczowym
olbrzymem odległym od nas o 78 lat świetlnych. Z odległości 52 lat
świetlnych wdzięczy się do nas gwiazda Sheratan, świecąca znacznie
słabiej niż Hamal. Obydwie gwiazdy zawsze bardzo łatwo rozpoznać
na naszym niebie.
Baran jest gwiazdozbiorem zodiakalnym, więc słyszeli
o nim chyba wszyscy. Ponieważ na jego obszarze leżał tzw. punkt równonocy
wiosennej, zajmował on zawsze najważniejszą pozycję w greckiej nauce
o niebie. Nazywano nawet tę konstelację "Księciem wszystkich znaków",
a Asyryjczycy w dniu równonocy wiosennej składali w ofierze barana
i nazywali ten gwiazdozbiór "ofiarą". Zauważmy, że Baran wraz z sąsiednimi
gwiazdozbiorami coraz wcześniej zachodzi pod horyzont. Niedługo w
jego tle świecić będzie już Słońce, co jest wyraźnym znakiem zbliżającej
się szybko wiosny. Z tego też powodu są to już ostatnie tygodnie
do obserwacji gwiazdozbioru Barana, zachęcam więc do wieczornych
spacerów.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



