Reklama

Niedziela Małopolska

Pokazać, jak kocha Bóg

W Łagiewnikach siostry modliły się o nowe powołania. Na zdjęciu z bp. Janem Zającem

Archiwum zgromadzenia

W Łagiewnikach siostry modliły się o nowe powołania. Na zdjęciu z bp. Janem Zającem

W Krakowie mieszkają od 135 lat. Córki Bożej Miłości swoją pracą i życiem starają się czynić miłość Bożą widzialną w świecie, dlatego podejmują konkretne działania, bo jak mówią: „miłość wyraża się w czynach”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Córki Bożej Miłości na początku swojej działalności podejmowały opiekę nad młodymi kobietami przyjeżdżającymi do Wiednia w poszukiwaniu pracy. Matka Franciszka Lechner, założycielka zgromadzenia, świadoma, że dziewczęta mogą stać się przedmiotem wyzysku, postanowiła im pomóc. Siostry udzielały kobietom schronienia, dbały o ich edukację oraz rozwój duchowy. Gdy zmieniły się potrzeby i zagrożenia, Córki Bożej Miłości rozpoznawały nowe miejsca posługi i rozeznawały wolę Bożą wobec ich zgromadzenia.

Miłość zawsze możliwa

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siostry do Krakowa przybyły w 1886 r. Dom prowincjonalny przy ul. Pędzichów stał się sercem Polskiej Prowincji, której pierwszą przełożoną została s. Ludwika Binder (1856-1944). Kiedyś Córki Bożej Miłości opiekowały się zagrożonymi moralnie dziewczętami, dziś siostry prowadzą m.in. szkoły, przedszkola, studenckie bursy oraz domy opieki dla niepełnosprawnych kobiet. Pierwszym powołaniem Córek jest jednak okazywanie miłości we wzajemnych relacjach – wewnątrz zgromadzenia. – To tutaj, w naszej rodzinie zakonnej uczymy się kochać – mówi s. Zofia Szymanek, przełożona wspólnoty w Krakowie-Woli Justowskiej.

Reklama

– Właśnie to zachwyciło mnie na rekolekcjach powołaniowych – mówi s. Dorota Wójcik i wyjaśnia: – Siostra Zofia potrafiła z nami być, starała się rozmową i postawą rozwiązywać wszelkie problemy, z którymi dziewczyny przyjeżdżały – z różnych środowisk i domów. One wiedziały, że ta osoba ma dla nich czas. Że można przyjść do niej w każdej chwili i porozmawiać. Też tego doświadczałam. I chciałam być taka sama…

Nowe wyzwania

W ostatnich latach szczególnym powołaniem w powołaniu, odkrytym przez niektóre siostry, okazała się wzmocniona troska o… rodzinę. – Ostatnio na katechezie w przedszkolu przedstawialiśmy Świętą Rodziną. Była Maryja – Mama, św. Józef – Opiekun oraz Pan Jezus, który pomagał ojcu nosić drewno. W pewnej chwili jeden chłopczyk powiedział z żalem: „Tak bardzo chciałbym nosić drzewo z moim tatusiem”. Przeżyłam mocno tę smutną skargę i odebrałam ją jako wezwanie, by pomagać rodzinom – wyznaje przełożona wspólnoty i dodaje: – Jeśli dziecko idzie jedną nogą, bo ma tylko mamę, lub drugą, bo ma tylko tatę, albo nogi się rozłażą, bo rodzina się rozpada na jego oczach, to dziecko może mieć w przyszłości trudności w nawiązaniu relacji z Bogiem-Ojcem i innymi ludźmi. To jest ogromne uderzenie szatana. Czuję wielką potrzebę pomocy rodzinie, najpierw modlitwą. Słyszę wołanie „pomóżcie nam być normalną rodziną”. Warto pamiętać, aby najpierw zacząć od swojej rodziny, później najbliższych osób, sióstr. Gdy słabnie rodzina, to słabnie Kościół.

Siostra Zofia dodaje, że ostatecznie wszystko jest w rękach Pana: – Podejmując pomoc miłosierną, pamiętajmy, że my nie naprawimy ran zadanych w rozbitych i skłóconych rodzinach. Rany będą bolały. Jedynym lekarzem jest Pan Bóg. Można polecać Bogu te osoby i dać im tyle miłości, akceptacji, przyjęcia i czułości, na ile nas stać. Siostra Salwatora Holcka, świętująca w tym roku 64-lecie obecności w zgromadzeniu, podsumowuje: – Staram się nie liczyć lat. Staram się kochać.


Podziel się:

Oceń:

2021-02-02 09:48

Wybrane dla Ciebie

Czy moja wiara nie zatrzymuje się na gestach i formach?

Adobe Stock

Więcej ...

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

Adobe Stock

Więcej ...

Leon XIV w szpitalu Gemelli. Dziś przejdzie operację

2026-10-13 13:25

PAP

Zgodnie z zapowiedzią papież Leon XIV udał się do Uniwersyteckiego Szpitala Agostino Gemelli w celu hospitalizacji. Dzisiejszego popołudnia zostanie poddany operacji guzka w płucu przez zespół chirurgów klatki piersiowej pod kierownictwem profesora Stefano Margaritora. Dalsze informacje zostaną podane dzisiejszego wieczoru - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

Wiara

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje...

Leon XIV

Watykan: W związku z hospitalizacją papieża audiencje...

Francja: Policja przekazała do Polski skradzioną w 1997...

Wiadomości

Francja: Policja przekazała do Polski skradzioną w 1997...

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Wiara

Nowenna do bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan