Reklama

Na 80. urodziny Ojca Świętego

"Jan Paweł II Wielki" (9)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, krzewił w pobożności maryjnej ideę niewolnictwa Maryi. Wydaje się dzisiaj, że najlepiej tę ideę tłumaczył kard. Wojtyła. Idea wywodzi się przecież z jego ulubionej, niewielkiej książeczki, jaką był Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Matki Najświętszej św. Ludwika Marii Grignion de Montfort, którą młody Wojtyła nosił w roboczym ubraniu w kieszeni na sercu. Potwierdza to Papież w rozmowie z Frossardem: "Nabożeństwo do Matki Najświętszej trwa we mnie od tamtego czasu, stanowiąc część integralną mojego życia wewnętrznego, mojej ´teologii duchowej´. Wiadomo, że autor Traktatu określa swe nabożeństwo jako duchowe niewolnictwo, co ludziom współczesnym bardzo przeszkadza. Osobiście nie widzę trudności. Doszedłem do wniosku, że działa tutaj (jak nieraz w Ewangelii) wymowa paradoksu: wyrażenie ´święte niewolnictwo´ wskazuje na doskonałe, poniekąd maksymalne, wykorzystanie tej wolności, która jest największym darem Boga dla człowieka. Wolność mierzy się miarą miłości, jaką potrafimy z siebie wykrzesać. Myślę, że autor Traktatu o doskonałym nabożeństwie do Matki Bożej chciał po prostu na to wskazać, posługując się językiem paradoksu" (s. 154).
Łączenie Jana Pawła II i Matki Bożej z Jasnej Góry jest czymś najbardziej naturalnym i zrozumiałym. Ten maryjny znak wszedł na trwałe do świadomości wierzących, zwłaszcza po zamachu na Ojca Świętego, 13 maja 1981 r., gdy na papieskim tronie na Placu św. Piotra ustawiono kopię Jasnogórskiej Matki i rozpoczęto modlitwy o życie Jana Pawła II. Także inny dramatyczny okres przypomniał światu miłość Papieża do zranionej Ikony Maryi: stan wojenny w Polsce. Wówczas to, w czasie każdej audiencji środowej w Watykanie, od 13 stycznia 1982 r. do 6 lipca 1983 r.,Jan Paweł II odmawiał specjalną modlitwę do Matki Bożej Częstochowskiej, "światła nadziei" narodu polskiego.
Przypomnę, że w przemówieniu podczas inauguracji pontyfikatu (22 października 1978 r.), zwracając się do rodaków, Jan Paweł II powiedział: "Proszę Was! Bądźcie ze mną! Na Jasnej Górze i wszędzie! Nie przestawajcie być z papieżem, który dziś prosi słowami poety: ´Matko Boża, co Jasnej bronisz Częstochowy i w Ostrej świecisz Bramie! ´". Niespełna rok później stanął, jako pierwszy w historii Papież, na Jasnej Górze. Jako wotum, Ojciec Święty pozostawił Jasnogórskiej Matce świecę oraz złotą różę, z którą chciał tu już przyjechać Paweł VI, zaproszony przez Episkopat na milenium.
Kiedy po raz pierwszy jako Papież przybył na Jasną Górę, 4 czerwca 1979 r., powiedział: "Powołanie syna polskiego Narodu na Stolicę Piotrową zawiera w sobie oczywistą więź z tym świętym miejscem. Z tym sanktuarium wielkiej nadziei". Kończył słowami: "Jestem człowiekiem zawierzenia, nauczyłem się nim być tutaj".
Okazją drugiej pielgrzymki Ojca Świętego do Polski stał się Jubileusz 600-lecia Jasnej Góry. Podobnie jak w czasie pierwszej - kilkudniowy pobyt Papieża w sanktuarium jasnogórskim wypełniony był spotkaniami z wieloma środowiskami z całego kraju. 19 czerwca 1983 r. Jan Paweł II przewodniczył uroczystej jubileuszowej Mszy św. Tego dnia też w godzinie Apelu Jasnogórskiego, zawierzając Maryi cały naród, ofiarował najbardziej osobiste wotum - przestrzelony w dniu 13 maja 1981 r. pas sutanny. Powiedział przy tej okazji: " O Matko Jasnogórska, przybyłem tutaj, aby Ci jeszcze raz powiedzieć Totus Tuus: Jestem, o Matko, cały Twój i wszystko moje jest Twoim! Wszystko moje: a więc także - moja Ojczyzna, mój Naród. O Matko! Zostałem powołany do posługi Kościołowi powszechnemu na rzymskiej stolicy Świętego Piotra. Z myślą o tej uniwersalnej, powszechnej posłudze powtarzam wciąż: Totus Tuus. Pragnę być sługą wszystkich! Równocześnie jestem synem tej ziemi i tego Narodu. To jest moja Ojczyzna. Matko! Wszystko moje jest Twoim! Matko! Cóż Ci mogę więcej powiedzieć? Jak inaczej jeszcze zawierzyć tę ziemię, tych ludzi, to dziedzictwo? Zawierzam tak jak umiem. Ty jesteś Matką. Ty zrozumiesz i przyjmiesz".
Łączność Papieża z Maryją Częstochowską jest dostrzegalna w całym pontyfikacie, zwłaszcza jednak w czasie pielgrzymek apostolskich, które zawsze zmierzają do któregoś z narodowych sanktuariów maryjnych danego kraju. Przy takich okazjach "Papież z dalekiego kraju" pamięta również o "swojej" Madonnie, ofiarowuje Jej obrazy, opowiada o historii i kulcie. Gdy przywołamy papieskie słowa wypowiedziane w czasie inauguracji pontyfikatu: "Nie byłoby na Stolicy Piotrowej tego Papieża Polaka, gdyby nie było Jasnej Góry", staje się zrozumiałe, że Jana Pawła II łączy z Jasnogórską Ikoną tajemnicza więź. Sam kiedyś powiedział, iż jest papieżem "wziętym spod Jasnej Góry". Papież Polak utożsamia się jakby tym samym z wielowiekową religijnością Polaków ukierunkowaną na Jasną Górę.
Motywy jasnogórskie w przemówieniach Papieża dadzą się usystematyzować, zebrać w całość. Uczyniono to kilkakrotnie, wydając książki z modlitwami i rozważaniami maryjnymi Jana Pawła II. Jednak to, co uderza, odnosi się nie tyle do liczby tych wypowiedzi, co do żarliwej, autentycznej wiary skierowanej "ku Jasnej Górze". Można by to nazwać "jasnogórską pobożnością" Jana Pawła II, jego zawierzeniem we wszystkim Matce Chrystusa. Ojciec Święty sam nazwał swoją drogę życia "drogą maryjną".

CDN.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Prezydent miasta Częstochowa został zawieszony

2026-02-27 17:18

Jakub Głowienka

Pierwszy zastępca prezydenta Częstochowy Zdzisław Wolski będzie pełnił obowiązki prezydenta miasta w związku ze środkiem zapobiegawczym zastosowanym wobec prezydenta Krzysztofa M. - poinformował częstochowski magistrat.

Więcej ...

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

2026-02-27 20:58

pixabay.com

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

Wiara

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"