Reklama

"Ogary poszły w las"

Niedziela Ogólnopolska 46/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Łowiectwo jest pasją ludzi kochających przyrodę i umiejących z nią współdziałać. Obok rybactwa zajęcie to było znane od zarania dziejów. Na przestrzeni wieków różne były losy łowiectwa, zmieniały się metody rywalizacji z przyrodą i zmieniała się mentalność ludzi oraz cel i sposób polowań. Zostało jedno: przeświadczenie, że prawdziwe łowiectwo to równe szanse dla obu stron, zgodnie z etyką i prawami natury. II wojna światowa oraz czasy "minionej" epoki poczyniły wiele szkód i spustoszenia zarówno w pogłowiu zwierzyny, jak i w umysłach wielu ludzi. Nieżyciowe i nieetyczne przepisy oraz brak umiejętności przewidywania, a także podporządkowanie praw przyrody ideologii politycznej spowodowały, że do grona osób zajmujących się łowiectwem dostało się wielu przypadkowych ludzi, nie myśliwych, a kłusowników-mięsiarzy. Na szczęście, łowiectwo znowu staje się sportem elitarnym, chociaż krzywdząca opinia jeszcze tu i ówdzie pokutuje.
Moim zdaniem, w środkach masowego przekazu zbyt słabo ukazuje się rolę prawdziwego, ideowego łowiectwa. Zbyt mało ludzi wie, że myślistwo to nie tylko pozysk zwierzyny, to nie tylko strzelanie do wszystkiego, co żywe w polu, na wodzie czy w lesie, ale cały proces planowej, popartej badaniami naukowymi gospodarki. To zachowanie wielu gatunków zwierząt i ptaków, to prace badawcze nad ich rozwojem, potrzebami pokarmowymi i stanem zdrowotnym, to dokarmianie i tworzenie miejsc rozrodu, to pomoc w walce bezbronnych istot ze zgubnym wpływem nowoczesnej techniki, regulowanie tego, co współczesna cywilizacja nieświadomie zaczęła niszczyć. To często bezwzględna i czasem beznadziejna walka z okrutnymi metodami kłusowników. Samo polowanie jest maleńką cząstką tego procesu. Dla wielu prawdziwych myśliwych łowiectwo jest autentyczną pasją, sposobem na życie w ścisłym kontakcie z przyrodą, pożytecznym wypełnieniem czasu po pracy zawodowej. Mówiąc o łowiectwie, nie sposób pominąć najlepszego przyjaciela człowieka, jakim jest pies myśliwski.
Polski Związek Łowiecki organizuje konkursy psów myśliwskich. 17 września na terenie Koła Łowieckiego "Ponowa" k. Lelowa (dawne województwo częstochowskie) Okręgowa Rada Łowiecka - Komisja Kynologiczna w Krakowie zorganizowała jesienny konkurs wyżłów i psów małych ras. Mimo przejmującego zimna i siąpiącego deszczu przyjechali myśliwi ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi z całej Polski. Miłym akcentem była gościnna atmosfera, stworzona przez gospodarzy, wspólne ognisko i jak zwykle nie kończące się wspomnienia i gawędy łowieckie. Myśliwi to przecież rycerze św. Huberta, a stan rycerski zobowiązuje. Darz Bór!
Według oceny jury, w kategorii wszechstronnej najlepszymi przewodnikami byli - Dariusz Spisak i Ryszard Sołtysik; w kategorii wielostronnej - Henryk Kubiak, Kazimierz Mastelarz i Wojciech Tarnowski; w kategorii powszechnej - Barbara Wilk. Zaznaczyć trzeba, że nie była to jedyna kobieta występująca w tej szlachetnej rywalizacji. Joanna Sadkowska ze swoim psem Agarem przyjechała aż z Gdańska, poluje od 4 lat, a sport ten kontynuowany jest w jej rodzinie od wielu pokoleń. Sędzią głównym konkursu była Bogumiła Gmińska - przewodnicząca Komisji Kynologicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2000-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Więcej ...

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski – pasjonująca historia

Karol Porwich/Niedziela

Kościół w Polsce obchodzi uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, która została ustanowiona przez papieża Benedykta XV w 1920 r. na prośbę biskupów polskich po odzyskaniu niepodległości. Uroczystość ta – głęboko zakorzeniona w naszej historii - nawiązuje do Ślubów Lwowskich króla Jana Kazimierza z 1656 r., Konstytucji 3 maja oraz oddania Polski pod opiekę Maryi po uzyskaniu niepodległości.

Więcej ...

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws. publikacji autorstwa ks. Beniamina Sęktasa

2026-05-02 20:10

Red.

Krytyczne oświadczenie w związku z publikacjami autorstwa ks. Beniamina Sęktasa wydała Kuria Diecezjalna w Drohiczynie. Czytamy w nim, że wspomniane treści są wyłącznie prywatnymi opiniami autora, na których wyrażanie nie miał zgody. Oświadczenie informuje, że kapłan został upomniany przez biskupa drohiczyńskiego oraz wezwany do naprawienia wyrządzonych krzywd i wywołanego zamętu. Otrzymał również zakaz publikowania podobnych treści w przyszłości.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

Kościół

Oświadczenie Kurii Diecezjalnej w Drohiczynie ws....

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pytające

Wiara

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pytające

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski...

Jasna Góra

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Wiadomości

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...