Reklama

Zróbmy im miejsce

Niedziela Ogólnopolska 3/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z różnych ust padają twarde słowa, że młodzież dzisiejsza jest zła, że z tą młodzieżą już nie da się nic zrobić. Młodzi nie chodzą do Kościoła, boimy się ich na ulicy, dziewczyny za pan brat z chłopakami piją piwo, biorą narkotyki. Młodzież żyje rozpustnie. Temu pokoleniu już nie można pomóc.

Czy na pewno?

Młodzi są jak łąka wczesną wiosną. Po zimie może być na niej mnóstwo brudu, rozkładających się resztek. Ale w wiośnie jest taka siła, że wszystko przezwycięży. Zieleń trawy pokonuje zimową szarość, a kwiaty wyrastają nawet na butwiejących resztkach. W młodości jest ogromna moc przemiany.

To prawda, że młody człowiek nie wie dzisiaj, czego tak naprawdę chce. Dlatego trudno mu pomóc. Pomimo tej trudności spróbujmy jednak szukać sposobów ewangelizacji młodzieży.

Centra młodzieżowe

Z badań socjologicznych wynika, że zmniejsza się procent młodzieży uczęszczającej na Mszę św. Oblicza się w skali ogólnopolskiej, że na niedzielną Mszę św. chodzi ok. 30%, w Warszawie zaledwie 18% młodzieży. A obserwacje duszpasterzy zdają się być jeszcze bardziej pesymistyczne niż wyniki badań socjologicznych. W efekcie, po 1989 r. z wielu kościołów po cichu "wywędrowały" nam Msze św. dla młodzieży. Wymagały one szczególnego zaangażowania duszpasterzy, potrzebowały szczególnej oprawy, dobrych kazań. "Ale - zaczęto mówić - skoro nie ma młodzieży w Kościele, więc po co je organizować?"
Jeśli nie ma młodzieży i nie warto organizować Mszy św. dla młodzieży, to może trzeba zacząć odprawiać Mszę św. za młodzież, za tych, których nie ma w Kościele, którzy się pogubili i odeszli od Chrystusa.
Młodzież pytana, dlaczego nie uczestniczy we Mszach św. odpowiada: "Msze są nudne, Msza jest sucha, stoimy prawie godzinę i nic nas nie wzrusza".
Czyżby Eucharystia, która jest centrum życia Kościoła utraciła swoją moc zachwycania ludzkiego serca? Wydaje się, że problem leży gdzie indziej. Wydłużyła się droga do rozumienia Eucharystii. Ludzie żyjący w samym centrum cywilizacji mocnych przeżyć, akcji goniących akcję, ciągle nowych doświadczeń, nie mogą skoncentrować się przez dłuższy czas na tym, co dzieje się na ołtarzu.
Młody człowiek przychodzi do kościoła po to, aby coś przeżyć. Jak mu w tym pomóc, nie zatracając jednocześnie tego, co w Eucharystii najważniejsze? Jak spełnić oczekiwania młodzieży realizując najpierw i przede wszystkim oczekiwania Jezusa?
Co więc robić, aby młode pokolenie prowadzić do Boga?
Parafia jest "podstawową strukturą nośną duszpasterstwa" przypomniał Jan Paweł II biskupom polskim w 1993 r. W parafii jest się ochrzczonym, przystępuje się do I Komunii św., w niej człowiek wzrasta w wierze i czerpie łaski ze skarbca Kościoła.
Młodość jest czasem szczególnym i wyjątkowym w życiu człowieka. Kiedy młody człowiek zaczyna dojrzewać, zaczyna też szukać czegoś więcej niż to, co jest w domu, w rodzinie. Budzą się w nim nowe potrzeby, aspiracje, które nie zawsze mogą być spełnione wśród najbliższych.
Podobnie ma się sprawa z parafią. Młodzi ludzie mogą nie znajdować odpowiedzi na swoje problemy w kazaniach swojego księdza, można powiedzieć, że tradycyjne duszpasterstwo sakramentalne przestaje już im wystarczać. Wówczas może przyjść im z pomocą propozycja innego środowiska kościelnego.
Aby młodzi ludzie mogli szukać nowych form przeżywania Kościoła, nowego środowiska wzrostu w wierze, dobrych kazań to:
Po pierwsze - muszą one gdzieś być;
Po drugie - nie w każdej parafii da się wypracować określone propozycje dla młodzieży;
Po trzecie - nie każdy z nas, księży, nadaje się do pracy z młodzieżą.
Dlatego oprócz parafii, która jest podstawowym środowiskiem wiary, należałoby pomyśleć o tworzeniu pewnych szerszych środowisk, czy to w ramach dekanatu, czy miasta, a może i diecezji.
Istnieje już praktyka dekanalnych duszpasterzy młodzieży. Są oni wybierani, bądź nominowani, dlatego że są młodzi, albo jakoś z młodzieżą potrafią pracować. Jednak dziś w pojedynkę niewiele da się zrobić, a statut, uprawnienia dekanalnego duszpasterza młodzieży w stosunku do proboszcza, dziekana nic nie znaczą.
Trzeba szukać innej formy.
Propozycje są dwie:
Pierwsza to centra młodzieżowe.
Każde duże miasto zamieszkuje wiele tysięcy młodzieży. Chodziłoby o to, aby w takim mieście znaleźć miejsce może przy jednym z Kościołów i uczynić je miejscem duszpasterstwa młodzieży w mieście. Oczywiście, że nie chodzi o Kościół jako budynek, chodzi o to, aby w tej parafii, w tym Kościele, w tym ośrodku posługiwało kilku księży, którzy mają charyzmat, mają na to czas, po prostu dla młodzieży zostaną tam posłani. Co więcej, przy takim Kościele utworzony ośrodek młodzieży będzie mógł wypracowywać pewne propozycje dla ewangelizacji młodzieży w danym środowisku. I nie tylko wypracowywać, ale co więcej, byłyby to takie formy przeżycia religijnego i formacji w wierze, które pozwoliłyby gromadzić się tym, którzy nie znajdują w swojej parafii satysfakcji.
Taki nieformalny ośrodek młodzieży stworzył się na Stegnach u Dominikanów w Warszawie. Są tam w niedzielę dwie Msze św. dla młodzieży. Na każdą ciągnie młodzież z różnych dzielnic Warszawy. A w tygodniu każdy dzień jest pewną propozycją formacyjną dla młodzieży. Każdy się tam może odnaleźć.
Powiemy zaraz, że zakon może sobie na to pozwolić - żeby poświęcić dwóch czy trzech kapłanów dla takiej pracy. Tak, zakon może sobie pozwolić - a dlaczego diecezja, miasto nie może sobie na to pozwolić?
Przyszłość tworzy się teraz. Formacja młodego pokolenia jest dzisiaj tak istotna dla przyszłości jak narodowe zrywy niepodległościowe, jak niegdyś wypracowane metody pracy w "Sodalicjach Mariańskich", czy "Odrodzeniu".
Centrum młodzieżowe potrzebuje nie tylko osób duchowych. Potrzeba w nich, oczywiście, wielu poradni, psychologów, pedagogów i młodych ludzi, którzy swoim rówieśnikom chcą pomagać.
Takie centrum młodzieżowe powinno być organizowane dla młodzieży i z młodzieżą. Powinno też szukać młodzieży. To ma być wyjście Kościoła do tych, którzy sami nie mają siły, by do Chrystusa przyjść. Tysiące młodych ludzi takiej siły i odwagi nie ma - choć za Chrystusem tęskni.
Oczywiście, że nie zwalnia to parafii od szukania nowych form pracy z młodzieżą. Dlatego druga propozycja dotyczy parafii.
Znane są w Europie, głównie we Włoszech, oratoria parafialne. One mogą być wzorem, modelem dla stworzenia parafialnego centrum młodzieżowego. Chodziłoby o to, aby Kościół pomagał młodym ludziom nauczyć się żyć. Młodzi żywią przekonanie, że do parafii przychodzi się po to, aby coś załatwić lub się pomodlić. Jeżeli rodzina, szkoła nie zawsze stanowi środowisko życia i rozwoju młodzieży, to dziś właśnie parafia powinna być miejscem, gdzie człowiek uczy się żyć przez pracę, modlitwę, sport, zabawę, rozwój swoich zainteresowań.
Oratorium parafialne ma być właśnie takim centrum, w którym np. przez grę w piłkę uczy się młodzieży opanowywania siebie, kultury języka, hartuje się wolę, przez koła zainteresowań odkrywa się i rozwija naturalne uzdolnienia. Przez różnego rodzaju kursy uczy się zwykłych i niezwykłych umiejętności: gotowania i szycia, języków obcych, obsługi komputera... Tak, w ten sposób można przygotować młodych ludzi do owocniejszego wypełniania swego powołania.
Osią, wokół której przebiegają różnego rodzaju zajęcia, jest raz w tygodniu godzinna adoracja z posługą słowa sprawowaną przez księdza.
Czy jest to możliwe? Dla jednego księdza pewnie nie - ale w parafii są trenerzy, którzy mogliby zająć się sportem, są kucharki, które mogłyby poprowadzić kurs kulinarny i są elektronicy, którzy poprowadzą edukację komputerową i jest też ksiądz, który może nauczyć ludzi modlić się.
Parafia może być środowiskiem, w którym młodzi ludzie uczą się żyć.

Nie odwracać się od świata

Kultura, w której żyje obecne pokolenie nie tworzy naturalnego środowiska wiary. Dotychczas - przez całe wieki - środowisko rodzinne przygotowywało dzieci i młodzież do życia w wierze.
Pokolenie współczesnych rodziców w większości ochrzciło swoje dzieci, doprowadziło je nawet do I Komunii św. Jednak na tym etapie wiary duży procent dzieci zatrzymał się. Rodzice nie prowadzą życia religijnego w domu i nie są w stanie wytworzyć chrześcijańskiej kultury wychowawczej. Także poza domem młodzież żyje stale w
środowisku obcym wobec wiary. Współczesna kultura ubożeje w symbole, znaki i słownictwo kultury chrześcijańskiej. Otoczenie, w którym żyje młodzież, nie wspomaga rozwoju duchowego, nie prowadzi ku tajemnicy wiary, na pewno też nie prowadzi do Kościoła.
I to również jeden z powodów, dla których młodzież nie umie odnaleźć swojego miejsca w Kościele. Dla młodego pokolenia wychowywanego w
kulturze mocnego uderzenia i komiksu obrzędy Mszy św., nabożeństw są czymś obcym, nudnym, mało ekscytującym (na pewno nie są "cool"). Nie oznacza to jednak śmierci ducha. Wielu młodych ludzi szuka. Pasjonuje się wschodnią sztuką medytacji, goni za mistyką, potrzebuje głębi. Czasem - przez przypadek - odkrywa w ten sposób Biblię, zachwyca się egzegezą.
Trzeba nam odbudowywać kulturę chrześcijańską. A może nie tyle odbudowywać, co tworzyć nową kulturę chrześcijańską w oparciu o język, o wrażliwość nowej generacji i nowe środki wyrazu. Aby tak się działo - trzeba dialogu ze światem. Nie możemy tworzyć getta kulturalnego, ale pomagać ludziom zrozumieć, że Bóg jest - ten sam, żywy i piękny - w otaczającym nas świecie.
Jeśli rodzina nie jest dziś środowiskiem religijnym, a otoczenie nie prowadzi do przeżyć duchowych - to postawmy pytanie: czy dwie godziny lekcji religii i Msza św. niedzielna wystarczy?
Potrzeba, by Kościół dopełnił to, czego nie daje dziś rodzina i środowisko. Tworzenie nowej kultury chrześcijańskiej to kolejne zadanie ewangelizacyjne dla Kościoła w Polsce.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Sri Lanka: Urzędnicy skazani na karę śmierci. Kościół przeciwko, ale domaga się sprawiedliwości po zamachach

2026-08-16 08:53
ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Adobe Stock

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Kardynał Malcolm Ranjith, arcybiskup Kolombo, ponownie opowiedział się przeciwko karze śmierci, jednocześnie domagając się pociągnięcia do odpowiedzialności wszystkich osób odpowiedzialnych za zamachy terrorystyczne w Niedzielę Wielkanocną 2019 roku na Sri Lance. W ostatnich miesiącach hierarcha odpierał także zarzuty dotyczące jego rzekomego wpływania na śledztwo oraz wcześniejszej wiedzy o planowanych atakach.

Więcej ...

Ważne zmiany w archidiecezji łódzkiej. Kard. Krajewski mianował m.in. kanclerza kurii

2026-08-15 11:08
Ks. Krzysztof Górski

Archiwum prywatne

Ks. Krzysztof Górski

Metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski podpisał dekrety dotyczące zmian personalnych w ważnych urzędach Archidiecezji Łódzkiej. Większość nominacji i zwolnień z pełnionych funkcji wejdzie w życie 29 sierpnia br., natomiast zmiana w Trybunale Metropolitalnym Łódzkim nastąpi 1 września. W minionych dniach dekrety zostały wręczone duchownym przez metropolitę łódzkiego w domu biskupów łódzkich.

Więcej ...

USA: kapłan nazywał Leona XIV i Franciszka "uzurpatorami". Został ekskomunikowany

2026-08-16 20:01

Karol Porwich/Niedziela

Arcybiskup San Antonio Gustavo García-Siller ogłosił, że ks. John Mary Foster został uznany przez trybunał kanoniczny za winnego schizmy, objęty ekskomuniką latae sententiae i pozbawiony stanu duchownego. Duchowny publicznie kwestionował prawowitość papieży Franciszka i Leona XIV, nazywając ich „uzurpatorami”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...

Kościół

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru. Władze publikują...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru. Władze publikują...

Ważne zmiany w archidiecezji łódzkiej. Kard. Krajewski...

Niedziela Łódzka

Ważne zmiany w archidiecezji łódzkiej. Kard. Krajewski...

W Polsce ustanowiono Sanktuarium św. Rocha - patrona od...

Kościół

W Polsce ustanowiono Sanktuarium św. Rocha - patrona od...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP