Reklama

Kartka z podróży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Król Kazimierz Wielki był obok Bolesława Chrobrego tym władcą, który - mówiąc językiem współczesnym - wprowadził kraj na europejskie salony, otworzył drzwi dla przeganianych zewsząd Żydów, pokazał, jak można zbudować "drugą Japonię", zamieniając Polskę drewnianą w murowaną. Tolerancyjny wobec obcych, ojcowski wobec swoich, przy tym tak bardzo gospodarny, że można by sądzić, iż to nie Piast żaden, a przybysz zza zachodniej miedzy. Jak się później okaże, ci niby to pracowici Niemcy jako władcy okazywali całkiem inną twarz. Nie piszemy tu jednak historii, lecz jedynie refleksje, jakie nasuwają się podczas podróży na ziemię krzepicką, położoną na północny zachód od Częstochowy, samochodem niecała godzina. Ale krajobraz piękniejszy niż gdzie indziej, a malowniczo płynąca Liswarta mogłaby wystartować w przyrodniczym konkursie piękności. To właśnie król Kazimierz Wielki, po nadaniu praw miejskich Krzepicom i wybudowaniu zamku, ufundował tu kościół farny pw. św. Jakuba Apostoła. Jest to dziś sanktuarium Matki Bożej Krzepickiej. Do godności tej wyniósł świątynię metropolita częstochowski - abp Stanisław Nowak.
Z tej gospodarskiej troski wielkiego króla pozostało wiele do dziś. Pokazuje to najlepiej krzątanie się gospodarzy sanktuarium. A jest o co dbać i czym się chwalić: już same gotyckie mury, kamienne portale czy ostrołukowe okna świadczą o starożytności świątyni. Zbudowano ją w czasach największego rozkwitu gotyku. Ambona, ongiś centralne dla nauczania miejsce, dziś skupia uwagę jedynie wtedy, gdy jest zabytkiem samym w sobie, takim jak w krzepickim kościele: jest rzeźbiarskim zapisem życia Jezusa Chrystusa. A gdy dodamy np. złotnicze cudo, pacyfikał z 1577 r. z relikwią Drzewa Krzyża Świętego, zobaczymy, gdzie jesteśmy. Znajdujemy się na salonach polskiej i europejskiej kultury sakralnej.
Dzięki Kazimierzowi Wielkiemu miasto ma wspaniały kościół i wspaniały zamek. Ale nie tylko. To dzięki jego tolerancyjnej polityce Polska miała najwięcej w Europie synagog. Niewiele, niestety, ocalało, krzepicka - stoi. Objęta została ochroną prawną, podobnie jak liczne w mieście kapliczki, klasztor, cmentarze - jeden i drugi.
I tak oto na koniec tej kartki z podróży rodzi się refleksja, może żal czy nostalgia za dawnymi czasy. Za tą różnorodnością kultur, wierzeń, obyczajów, które tworzyły bogactwo kraju. Po Jałcie przestaliśmy być państwem wielonarodowym. Nawet ci, którzy widzieli w niej oddanie Polski Moskwie, akcentowali pozytywny - ich zdaniem - moment. Twierdzono, że jednonarodowość uchroni nas od bałkanizacji. Ale przecież wielkość Polski brała się między innymi z wielonarodowej mozaiki. I nie dotyczy to jedynie miast wschodnich ze Lwowem na czele, kiedyś najbardziej polskim z polskich miast. Jałta oderwała nas od korzeni. Jakże wielobarwnych. Właśnie przeczytałem wspomnienie łódzkiego bpiskupa Adama Lepy o Łodzi przed laty - mieście Polaków, Żydów i Niemców, gdzie łódzcy Żydzi posyłali swoje dzieci do katolickich gimnazjów; bo te szkoły były po prostu europejskimi salonami. A z innego źródła można się dowiedzieć, że budowę kościołów sponsorowali biznesmeni wyznania mojżeszowego i ewangelicy.
I kolejna, zresztą wcale nie odkrywcza ciekawostka: żydowski konwertyta Józef Buchbinder, artysta z Mord, namalował w XIX wieku wiele wartościowych obrazów świętych postaci. Znajdują się w kościołach diecezji drohiczyńskiej po dzień dzisiejszy. Te i inne obrazki z przeszłości nie mają na celu poprawiania samopoczucia i udowadniania raz jeszcze, że na europejskich salonach, tych mierzonych tolerancją i otwartością na innych, poruszaliśmy się w przeszłości całkiem sprawnie, i to nie tylko za króla Kazimierza. Chodzi o coś więcej - aby z przeszłości wypływała nauka na przyszłość. Kto wybiera przyszłość - bez pamiętania, skąd jego ród - w końcu zacznie się kręcić w kółko i co najwyżej zaproszą go do europejskiego przedsionka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Davos/ Biały Dom: prezydent Donald Trump spotkał się z prezydentem RP Karolem Nawrockim

2026-01-21 17:58

Mikołaj Bujak KPRP

Prezydent USA Donald Trump wziął udział w spotkaniu z prezydentem RP Karolem Nawrockim w Davos - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

Więcej ...

Od razu stanąć po stronie dobra i życia

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 1-6

Więcej ...

Davos/ Trump: zapewne nie pozyskamy Grenlandii bez użycia siły, ale nie zamierzam jej użyć

2026-01-21 17:37

PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER

Prawdopodobnie nie pozyskamy Grenlandii bez użycia nadmiernej siły; bylibyśmy nie do zatrzymania, ale tego nie zrobię - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia w Davos. Oznajmił jednak, że zwraca się o natychmiastowe negocjacje w sprawie pozyskania wyspy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Kard. Grzegorz Ryś mianował nowego rzecznika prasowego...

Kościół

Kard. Grzegorz Ryś mianował nowego rzecznika prasowego...

Święta Agnieszka - dziewica i męczennica

Święci i błogosławieni

Święta Agnieszka - dziewica i męczennica

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kościół

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Wiadomości

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru...

Wiara

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru...