Reklama

O wierność nadziei

Niedziela Ogólnopolska 37/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ZBIGNIEW SUCHY: - Podczas obchodów wydarzeń sierpniowych pojawiły się twierdzenia, że idee "Solidarności" się wyczerpały. Co Pan na to?.

STANISŁAW ZAJĄC: - Trudno jest zgodzić się z takim twierdzeniem. "Solidarność" od początku swojego powstania była ruchem wyrastającym z chrześcijańskich i narodowych korzeni. Zrodziła się z głębokiej troski o człowieka, o jego potrzeby duchowe i materialne, a także z poczucia odpowiedzialności za dobro wspólne całego narodu.
Powstanie AWS w 1996 r. było szansą realizacji programu i budowy państwa, w którym nie są kwestionowane sprawy najważniejsze, w którym oczywiste jest tworzenie prawa opartego na prawie naturalnym. Z tego, tak bliskiego nam, systemu wartości wyrastało konsekwentne dążenie do ochrony życia, przeciwstawienie się regulacjom prawnym dopuszczającym eutanazję czy pozwalającym na rozprzestrzenianie się narkomanii i pornografii. To z pewnością odróżniało AWS od innych ugrupowań.
W takim znaczeniu "Solidarność" nie mogła się wyczerpać. Niezmienny system wartości jest dla ludzi prawicy sprawą zasadniczą. Idea "Solidarności", niezależnie od sympatii politycznych, należy do wielkiego dziedzictwa Polaków i wartości, które głosiła "Solidarność", a przejęła AWS, są wciąż aktualne. Wartości te miały decydujące znaczenie nie tylko w chwilach, gdy trzeba było odrzucić komunizm, ale są aktualne również obecnie i muszą pozostać w naszym życiu społecznym i politycznym.
Niektórzy politycy odeszli z AWS i przyjęli nowe polityczne szyldy, chcąc uniknąć odpowiedzialności za okres wspólnych działań w upływającej kadencji. Określić to można przysłowiowym "chowaniem głowy w piasek", są to jednak zachowania pozorne, a popularne hasła nie tworzą nowej jakości w polityce i nie przekreślają aktualności przesłania "Solidarności".

- Jest rzeczą zrozumiałą, że wszystkie ugrupowania mają nadzieję na dobry wynik wyborczy. Rzeczywistość jednak każe nam przyjąć, że prawica tym razem będzie w Sejmie mniejszością. Jak widzi Pan rolę swojego ugrupowania?

- Sondaże opinii publicznej nie stawiają Akcji Wyborczej Solidarność Prawicy w gronie ugrupowań z wysokim poparciem społecznym i obecne nastroje, także wśród zwolenników prawicy, są odmienne niż w 1997 r. Okazało się, że przebudowa Polski wymaga większego wysiłku i mobilizacji, niż spodziewała się prawica skupiona w AWS. Warto pamiętać, że AWS nigdy nie miała w Sejmie niezbędnej większości. Często trzeba było podjąć rozwiązania kompromisowe z pozornie słabszymi partnerami. Pozostało do rozwiązania wiele spraw bliskich ludziom, m.in. problem bezrobocia. Na pewno dzisiaj można się zobowiązać, że każda z reprezentacji ZChN w Sejmie będzie nadal wyrazista i będzie dążyła do obrony rozwiązań wypływających z prawa naturalnego i osiągnięć ważnych z punktu widzenia interesu narodowego.
Istnieje realna możliwość, iż w Sejmie znajdzie się szerokie spektrum partii politycznych o charakterze prawicowym i dzielące nas różnice, wzajemne animozje odejdą na bok, gdy trzeba będzie stanąć w obronie wartości, o które ponad 20 lat temu walczyła "Solidarność".

- Jakby obok kampanii ludzie obwiniają Kościół, że źle im doradzał przed czterema laty. Dlaczego, mając utrudniony dostęp do mediów, tak mało korzystaliście z mediów katolickich?

- Nie oceniałbym popierania 4 lata temu kandydatów AWS w kategoriach dobrego czy złego wyboru. Akcja nie tworzyła rządu samodzielnie, a nasz koalicjant - Unia Wolności w wielu przypadkach utrudniała realizowanie zapowiedzi programowych AWS i polityki społecznej, która sprzyjałaby przeciętnemu Polakowi. Na ocenę naszych działań miały wpływ długoletnie zaniedbania w strukturach społecznych.
Szczególną rolę w uświadomieniu społecznym i politycznym narodu zawsze spełniał Kościół. Lecz to nie Kościół jako głosiciel Ewangelii odpowiada za nasze polityczne decyzje i polityczne wybory. Każde ugrupowanie i każdy z nas czyni to na własną odpowiedzialność, w zgodzie z własnym sumieniem. Tak zapewne będzie w tych wyborach parlamentarnych i pozostaje mieć nadzieję, że wskazania nauki społecznej Kościoła zostaną przyjęte. Stawianie zarzutów czy obciążanie Kościoła odpowiedzialnością za działania polityków jest głębokim nieporozumieniem i pomyleniem porządków.
Rzeczywiście, w minionych latach można było doświadczyć ze strony zdominowanych przez SLD i PSL mediów szczególnej niechęci do polityków prawicy. Również obecnie ulubieńcami mediów byli "dyżurni aktorzy", a politycy o jasnych, wyrazistych poglądach nie mieli szansy na poważne traktowanie. Mimo to wykorzystywana była jednak każda okazja dla prezentacji poglądów i przekazania informacji.
Na pewno doniosłą rolę spełniały media katolickie. Tylko tam można było poważnie komentować sprawy związane z bezkrytycznym często pędem do zintegrowanej Europy, zagrożenia cywilizacyjne, jak chociażby zgoda na eutanazję w niektórych państwach europejskich. Może ta prezentacja była zbyt wąska, ale zapewne wynikało to z konieczności podejmowania przez katolickie media również innych ważnych tematów.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2001-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Bierzmowanie w Zakładzie Karnym w Wołowie

2026-02-04 19:30

ks. Łukasz Romańczuk

W Zakładzie Karnym w Wołowie odbyła się wyjątkowa uroczystość. Placówkę odwiedził biskup Maciej, który przewodniczył liturgii oraz wygłosił homilię skierowaną do osadzonych, kandydatów do bierzmowania oraz ich rodzin.

Więcej ...

Śp. Marian Kasprzyk. Pięściarz, mistrz, apostoł modlitwy różańcowej. Olimpijskie trofeum oddał Matce Bożej

2026-02-04 08:11
Marian Kasprzyk

PAP/BARBARA OSTROWSKA

Marian Kasprzyk

Marian Kasprzyk, wybitny pięściarz, złoty medalista olimpijski z Tokio w 1964 roku i brązowy cztery lata wcześniej w Rzymie, zmarł w poniedziałek wieczorem w Bielsku-Białej. Pogrzeb zmarłego w wieku 87 lat Mariana Kasprzyka, mistrza olimpijskiego z Tokio, wybitnego pięściarza i jednej z legend polskiego sportu, odbędzie się w poniedziałek, 9 lutego 2026 r. Mszę św. pogrzebową sprawować będzie bp Piotr Greger o godz. 14.00 w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej. Godzinę wcześniej rozpocznie się modlitwa różańcowa, natomiast o godz. 13.30 zaplanowano wystąpienia przedstawicieli władz oraz środowisk sportowych.

Więcej ...

Uroczystości pogrzebowe śp. bp. Juliana Wojtkowskiego

2026-02-05 17:04
bp. Julian Wojtkowski

archwarmia.pl

bp. Julian Wojtkowski

6 i 7 lutego br., w bazylice współkatedralnej św. Jakuba Apostoła w Olsztynie, odbędą się uroczystości pogrzebowe śp. bp. Juliana Wojtkowskiego. Mszy św. pogrzebowej w sobotę 7 lutego o godz. 11.00 będzie przewodniczył abp Tadeusz Wojda SAC, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wiadomości

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale...

Włochy: Z fresku w rzymskiej bazylice usunięto twarz...

W wolnej chwili

Włochy: Z fresku w rzymskiej bazylice usunięto twarz...

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Co chleb, sól i woda mają wspólnego ze św. Agatą?

Kościół

Co chleb, sól i woda mają wspólnego ze św. Agatą?

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Kościół

Najstarszy biskup w Polsce obchodzi 99. urodziny

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

Kościół

Oświadczenie na temat zarzutów wobec bp. Jana Szkodonia

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Wiadomości

Ciąg dalszy sprawy krzyża. Nauczycielka ze szkoły w...

Czy 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, trzeba...

Kościół

Czy 2 lutego, w święto Ofiarowania Pańskiego, trzeba...