Wspaniałe wnętrze Bazyliki Jasnogórskiej, pełne dynamizmu i patosu
baroku, porusza modlących się tutaj pielgrzymów. Ołtarz główny i
ołtarze boczne zapełnione figurami świętych są swoistym "Theatrum
mundi" "teatrem świata" metaforą przewijającą się przez cały
barok, epokę między końcem XVI a schyłkiem XVIII wieku. Charakterystyczną
cechą tego okresu są jaskrawe sprzeczności: realność i pozór, pompa
i asceza, moc i niemoc. W świecie wstrząsanym przez konflikty społeczne,
wojny i walki religijne, takie gigantyczne widowisko dawało jakieś
oparcie. Sztuka, obejmująca zarówno sztuki plastyczne, jak i sceniczne,
odgrywała podwójną rolę: miała robić wrażenie, olśniewać, a jednocześnie
służyła do "transportu" treści ideologicznych. Sztuka barokowa zwraca
się zawsze w pierwszej kolejności do zmysłów oglądającego: jej teatralny
patos, jej iluzjonizm, dynamika jej form pragną wywierać wrażenie,
przekonywać, skłaniać do wewnętrznego poruszenia. To wyjaśnia, dlaczego
często odczuwana jest jako egzaltowana, efekciarska, a nawet napuszona.
Powstały w tym nurcie wielki ołtarz Bazyliki Jasnogórskiej,
rozbudowany na całą wschodnią ścianę prezbiterium, zdumiewa różnobarwnością
marmoryzacji i bogatych złoceń. Wykonany został w latach dwudziestych
XVIII wieku przez znanego wrocławskiego rzeźbiarza i sztukatora Johanna
Adama Karingera z udziałem marmoryzatora Ignacego Prowizora oraz
sztukatora i złotnika Szelcera. Roboczy model architektury ołtarza,
według projektu nieznanego autora rodem z Włoch, wykonał architekt
forteczny Giacomo Antonio Buzzini. Architektonicznie ołtarz podzielony
jest na trzy strefy. Najniżej, w podbudowie cokołu, znajduje się
mensa w formie sarkofagowej. W jej symbolice można wyróżnić trzy
aspekty o coraz większej doniosłości: ołtarz jest obrazem stołu z
Ostatniej Wieczerzy, na którym Chrystus ustanowił Ofiarę Eucharystyczną,
antycypując w tajemnicy swoją krwawą ofiarę krzyżową; następnie ołtarz
jest symbolem krzyża, na którym Zbawiciel dokonał ofiary odkupienia;
św. Tomasz z Akwinu zaś z dogmatyczną dosadnością podsumowuje myśl
Ojców Kościoła, pisząc: "Ołtarz jest przedstawieniem samego krzyża,
na którym został ofiarowany Chrystus we własnej postaci Altare
est repraesentativum crucis ipsius, in qua Christus in propria specie
immolatus est". Starożytna i średniowieczna symbolika, a także liturgia
zawierają liczne świadectwa odniesień do Chrystusa. Ołtarz jest zbudowany
z kamienia, dlatego też jest symbolem Tego, którego Daniel rozpoznał
w obrazie kamienia, który "oderwał się z góry" i "rozrósł się w wielką
górę i napełnił całą ziemię" (por. Dn 2, 34. 35. 45). Zwłaszcza mensa,
istotna część ołtarza, jest symbolem kamienia, który "odrzucony przez
budujących stał się kamieniem węgielnym" (Ps 118, 22). W ołtarzu
Bazyliki umieszczone jest wykonane w latach dwudziestych XX wieku
tabernakulum z baldachimem w formie namiotu, zaprojektowane i wykonane
przez Karola Hukana. Dwa klęczące i pochylone w postawie adoracji
anioły są nawiązaniem do biblijnej Arki Przymierza. Środkowa strefa
ołtarza, między trzema parami kolumn "w wielkim porządku", zawiera
właśnie ową pełną finezji i barokowej ekspresji scenę Wniebowzięcia
Najświętszej Maryi Panny, ponad którą unosi się już w trzeciej strefie
architektonicznej, w glorii, grupa Trójcy Świętej w scenie Koronacji.
Między kolumnami ustawione są monumentalne figury czterech Ewangelistów,
plastycznie ukazane w pozach pełnych dynamizmu. Bogate przesłanie
ideowe zawiera się w całości tego dzieła. Symbolizowany przez 6 kolumn
niedoskonały porządek ziemski jakby rozsuwa się, a potężny wir wynosi
do chwały nieba Maryję. Dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi
Panny ogłosił Pius XII konstytucją apostolską Munificentissimus Deus
w 1950 r. Dogmat ten mówi, że "Niepokalana Boża Rodzicielka, zawsze
Dziewica, Maryja, po wypełnieniu życia ziemskiego została z duszą
i ciałem wzięta do chwały niebieskiej". Maryja więc w tym ciele,
jakie miała na ziemi nie czekając na zmartwychwstanie wszystkich
ludzi przy końcu świata dzięki specjalnej łasce Chrystusa została
przeniesiona do nieba. Musiało jednak nastąpić
przemienienie ziemskiego
ciała Maryi w ciało chwalebne, bo takie w niebie posiada zmartwychwstały
Chrystus. Dogmat nie rozstrzyga spornej wśród teologów kwestii, czy
Maryja umarła tak, jak umierają inni ludzie, czy też została od razu,
po zakończeniu ziemskiego etapu życia, wzięta do nieba. O śmierci
lub zakończeniu ziemskiego etapu życia Maryi mówi się "zaśnięcie",
aby podkreślić, że ten moment u Maryi pozbawiony był tak często doznawanych
przez ludzi przeżyć tragicznych i bolesnych. Tajemnica Wniebowzięcia
jest z woli Bożej konsekwencją przywileju Niepokalanego Poczęcia
oraz roli, jaką wypełniła Maryja w zbawczym dziele Chrystusa. Wiara
we Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny trwała wśród wiernych Kościoła
od samego początku jego istnienia. Świadczą o tym liczne świątynie
pod tym wezwaniem, czego dowodem jest także ołtarz główny Bazyliki
Jasnogórskiej. Stąd Pius XII określił dogmatem to, co już przedtem
powszechnie wyznawano.
Patrząc na wspaniałą scenę Wniebowzięcia z jasnogórskiego
ołtarza, przypomnieć należy bardzo ważne wydarzenie. Oto wśród próśb
o ogłoszenie dogmatu był również list polskich biskupów zgromadzonych
w 1936 r. na Synodzie Plenarnym, właśnie na Jasnej Górze. We wspomnianym
już niedoskonałym porządku ziemskim, plastycznie wyrażonym przez
6 kolumn, umieszczeni zostali czterej Ewangeliści. Nieprzypadkowo!
Jako autorzy Ewangelii, właśnie tym Słowem Bożym mają wprowadzać
Boży Ład w tym niedoskonałym świecie. Wieńcząca ołtarz gloria z centralnie
umieszczonymi osobami Trójcy Świętej jest symbolem porządku nieba.
Nie ma tutaj kolumn, ale z jednej i z drugiej strony znajdują się
figury: św. Piotra z nieodłącznym atrybutem kluczami do bramy nieba
oraz św. Pawła z mieczem. Tak artysta wyobraził tych, którzy stoją
na straży porządku nieba.
Forma wielkiego ołtarza Bazyliki Jasnogórskiej okazała się
tak nowatorska i atrakcyjna, że wywarła wielki wpływ na projektowane
nastawy ołtarzowe w sąsiednich regionach, realizowane według tego
wzoru aż do końca XVIII wieku.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



