Reklama

Kościół

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

2021-07-19 13:43

Karol Porwich

Co ceniony benedyktyn o. Leon Knabit sądzi o dwóch formach odprawiania Mszy św. tzw. trydenckiej, czyli przedsoborowej i nowej, czyli posoborowej?

Msza św. do Soboru Watykańskiego II była odprawiana w rycie tak zwanym rzymskim klasycznym. Ale to nie był jedyny ryt, o tym warto pamiętać, był ryt dominikański, ryt mozarabski, Kościoły wschodnie miały swój ryt i dbano o to, by było zachowane to, co jest istotne: mianowicie liturgia czytań, liturgia… to się rozmaicie nazywało: liturgia katechumenów itd.

Potem było złożenie darów ofiarnych, przemienienie tych darów, ofiarowanie Bogu i przeistoczenie, i potem Komunia św. wiernych. I koniec. Oczywiście wszystkie sposoby realizacji były poddane autoryzacji Stolicy Świętej, przypieczętowane pozwoleniem czy wprost nakazem.

Reklama

Potem, już przed Soborem, było bardzo dużo uwag związanych z tym, że Msza łacińska oddziela całkowicie wiernych świeckich, którzy są tylko słuchaczami. Przez cały czas w czasie Mszy św. w większości kościołów odmawiano modlitwy, śpiewano Godzinki, odmawiano różaniec, do tego były nawet dzwonki, żeby ludzie zorientowali się, co się dzieje, kiedy trzeba uklęknąć, a kiedy wstać.

Ewangelia często była odczytywana w języku ojczystym dopiero po Mszy św. Część ludzi wychodziła, a część, która miała ochotę – zostawała na takie czy inne kazanie. Oczywiście na takiej Mszy św. uświęcały się setki, tysiące ludzi, dlatego nie uważamy, żeby ona była, jakby to powiedzieć, złą Mszą św. Istotne części, które były ongiś przez całe wieki, swoją rolę spełniały w stosunku do swoich potrzeb, przynajmniej od Piusa V aż do Soboru Watykańskiego II.

W miarę wzrostu znaczenia ludzi świeckich przypominano, że ludzie świeccy to jest właściwa treść Kościoła, że cała hierarchia jest dla laikatu, ludzi świeckich. Wybiera się księży, biskupów – papieża nawet – którzy otrzymują specjalne powołanie od Pana Boga i mają wszystko czynić, żeby przez posługę swojego słowa i posługę liturgii tym świeckim pomóc w realizacji ich zadania.

Podziel się cytatem

Reklama

Dlatego przed Soborem Watykańskim II długo mówiono, że powinien być większy udział ludzi świeckich we Mszy św. Nawet opowiadali ludzie z Pax Romana – do tych organizacji należało „Odrodzenie” nasze, polskie – że kiedyś mieli Mszę św. jeszcze z Piusem XI w jego kaplicy, kiedy on zaczął po łacinie: In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti. Amen. I dalej: Introibo ad altare Dei, a zgromadzeni dodali: Ad Deum qui laetificat iuventutem meam. Ceremoniarze spanikowali, zaczęli machać: „Cisza, cisza!”, że ludzie świeccy nie mają odpowiadać, tylko ministranci. Ale powiedzieli właśnie: „Coś tu nie grało”. Pełen kościół ludzi, kapłan zwraca się do wiernych: Dominum vobiscum czyli „Pan z wami”, a dwóch ministrantów, czy jeden, odpowiada: Et cum Spiritu Tuo – to jakaś nieprawda w tej Mszy św. była.

Oczywiście to, co dzisiaj się dzieje, to są nonsensy – przepraszam – przeinaczenia i wypaczenia, że aż szkoda na ten temat mówić. Rozumiemy zwolenników tradycyjnej liturgii, którzy wobec nadużyć są zgorszeni i słusznie, bo i my, którzy praktykujemy nową liturgię jesteśmy zgorszeni samowolą. Chociaż Sobór powiedział wyraźnie: nikomu nie wolno niczego zmieniać, choćby był kapłanem, poza tymi miejscami w liturgii, gdzie nowe przepisy pozwalają na zmiany, na improwizację, ale bez pozwolenia Stolicy Apostolskiej nie wolno. Zdarza się, że i wierni – zwłaszcza duchowni – nie przejmują się tymi przepisami i każdy robi, jak mu się podoba. Czasem jest to improwizacja, która przybliża ludziom liturgię, a czasem – przepraszam – ale wydziwianie księdza według jego widzimisię – to nie jest za bardzo w porządku.

Powinno więc być bez adaptacji, która powoduje śmieszność, a liturgia śmieszną nigdy nie była, chyba że była wykonywana w głupi sposób, nie wiadomo jaki. Jednocześnie tamta stara liturgia nie chroniła od błędów. Były świętokradzkie Komunie św. na kolanach i z wielką pobożnością przyjmowane, byli księża, którzy też molestowali młodzież, mieli dzieci nieślubne, konkubiny itd. Liturgia łacińska nie była więc znakiem tego, że wszystko jest idealne, że Kościół bez przeszkód toczy się na drodze do zbawienia.

Przedział między skutecznością działania liturgicznego a nieskutecznością, między dążeniem do świętości a bimbaniem sobie z Pana Boga, nie przebiega między starą a nową liturgią, tylko idzie przez serce każdego człowieka. Można w starej być łobuzem, można w nowej być świętym.

Podziel się cytatem

Wyobraźmy sobie Mszę św. na Błoniach, gdzie są dwa miliony ludzi i cały tłum olbrzymi aż dyszy chęcią bycia razem z Ojcem Świętym, modli się, a tu dwóch ministrantów z obsługi papieskiej w sutannie klęczy przy ołtarzu i odpowiada: Et cum Spiritu Tuo… A reszta co robi? Może sobie wziąć partyturę i patrzeć na to, co oni odpowiadają w naszym imieniu. A dlaczego w naszym imieniu, czy my jesteśmy niemowy czy jak?

Źle oceniam wmawianie w nas, że pewne elementy Mszy św., tej nowej, są elementami heretyckimi, np. że kobieta czytająca lekcję w prezbiterium to jest grzech ciężki, że nadzwyczajny szafarz Komunii św. popełnia grzech ciężki, bo swoimi rękoma dotyka Pana Jezusa. A niby, jak ja językiem dotykam, to język lepszy od rąk? (A poza tym w starym Kościele świeccy nosili Komunię św. do domu.) Że przyklęknięcie przed Komunią to za mało, że trzeba na klęcząco? To rozumiem, doceniam, ale nie upieram się.

Papież Benedykt nie wydał rozporządzenia, ale powiedział: „Proszę was, przyjmujcie na klęcząco, żeby w duchu postępującego zeświecczenia jednak adoracja Eucharystii była dla człowieka czymś bardzo ważnym”. Jednocześnie bardzo często były wypadki, że ludzie na klęcząco przyjmowali, ale świętokradzko.

Więc jeśli ktoś chce przyjąć Komunię z szacunkiem, to z szacunkiem przyjmie i na stojąco na rękę. A jak ktoś chce obrazić Pana Jezusa, choćby na klęcząco, choćby upadł na twarz, jak zechce – grzech nadużycia będzie popełniał.

Podziel się cytatem

Najważniejszą rzeczą w liturgii jest miłość, trzeba o tym pamiętać. Jeśli wyklinamy się teraz nawzajem, to jest źle. Nowa Liturgia trwa już pół wieku, proszę się z tym liczyć. Ja odprawiłem chyba 15 tysięcy Mszy św., Jan Paweł II odprawiał, Benedykt odprawiał, czy oni wszyscy grzeszą, są heretykami? No, nie bardzo – trzeba się z tym zgodzić.

Szanujemy wszystkich, ale kiedy zaczynają nam gadać takie rzeczy, panowie kochani, dlaczego kanonizowali papieża Jana Pawła II – „heretyka”, który odprawił parę tysięcy Mszy św. w tym rycie, to przekornie zapytam: może cofnijcie kanonizację? – A może jednak nie.

Fragment książki „Ojca Leona słów kilka”

Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Francja: środowiska tradycjonalistów rozczarowane po ograniczeniu Mszy trydenckich

2021-07-18 10:14

Michał Firlej/www.missa.pl

Smutek, niezrozumienie i oburzenie wyrażają zwolennicy tradycyjnej Mszy św. w Europie po ogłoszeniu 16 lipca motu proprio Franciszka “Traditionis Custodes”, które bardzo poważnie ogranicza możliwości jej sprawowania w Kościele katolickim.

Więcej ...

Na wigilii jest u nas nie tylko rodzina

Niedziela warszawska 51/2002

Radek Mokrzycki

Więcej ...

Ostatnia droga Franciszka

2021-07-30 09:25
Msza św. pogrzebowa małego Franciszka

ks. Mirosław Benedyk

Msza św. pogrzebowa małego Franciszka

Od kilku miesięcy 7-letni Franek ze Świdnicy zmagał się z nieuleczalną chorobą nowotworową. Rodzice chłopca nie tylko walczyli o jego życie ziemskie, ale zrobili wszystko, aby zapewnić mu życie wieczne.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Franciszek na Jasnej Górze

Franciszek

Franciszek na Jasnej Górze

Ks. Studnicki: Państwowa Komisja ds. Pedofilii...

Polska

Ks. Studnicki: Państwowa Komisja ds. Pedofilii...

Na wigilii jest u nas nie tylko rodzina

Na wigilii jest u nas nie tylko rodzina

Także i niebo płakało, kiedy składaliśmy do grobu...

Niedziela Świdnicka

Także i niebo płakało, kiedy składaliśmy do grobu...

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Polska

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Kościół

Ks. prof. Dariusz Oko skazany

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

Jasna Góra

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

W Dniu Dziadków można uzyskać specjalny odpust

Wiara

W Dniu Dziadków można uzyskać specjalny odpust

Przewodniczący KEP:  Kościół nie może być na...

Polska

Przewodniczący KEP: Kościół nie może być na...