Reklama

Psycholog radzi

Ból osamotnienia

Niedziela Ogólnopolska 12/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Człowiek dotknięty bólem osamotnienia przeżywa cały zespół psychicznych i duchowych doświadczeń. Na pierwsze miejsce wysuwa się poczucie izolacji i śmierci społecznej: "Nie jestem nikomu potrzebny, nikt mnie nie potrzebuje".
Często poczuciu osamotnienia towarzyszą lęk i wstyd. Lęk dominuje w sytuacjach, gdy osoby poranione zdradą, odejściem osób bliskich, rozerwaniem więzi miłości lub przyjaźni lękają się nawiązania ponownie głębokich więzi. Boją się, że znowu zostaną zranieni. Dlatego izolują się, odwracają, unikają towarzystwa. Im głębiej (a także im wcześniej w dzieciństwie) poraniony jest człowiek, tym trudniej mu nawiązać głębokie i poprawne relacje interpersonalne i tym częściej przeżywa stany osamotnienia.
Utrata zaufania do osoby najbliższej w konsekwencji często przynosi utratę zaufania do całego otoczenia. Ludzie poranieni sądzą, że skoro osoba najbliższa mogła postąpić tak niegodnie, to już nikomu nie można wierzyć ani ufać, a szczególnie tym, którzy deklarują miłość lub przyjaźń. Dlatego, być może, łatwiej wtedy uwierzyć i zaufać nieznajomym niż bliskim.
Osobom, których osamotnienie jest wynikiem popełnionych przez nie grzechów i błędów, towarzyszy wstyd. W przekonaniu, że ich złe czyny spowodowały nieodwracalne zerwanie więzi, ludzie ci izolują się od bliskich osób. Są przekonani, że nie zasługują, by ich ktoś pokochał. Nie wierzą też, że sami mogą rozpalić w sobie prawdziwą miłość. Zbyt mocno zawiedli się na sobie i na innych.
Pogłębiające się poczucie dystansu i obcości wobec innych prowadzi do powstawania i utrwalania złudzeń dotyczących własnej osoby. Izolacja społeczna uniemożliwia konfrontację z poglądami innych i poznanie ich stanowiska czy punktu widzenia. Także sposób postrzegania świata zmienia się wraz z narastającym poczuciem osamotnienia. Izolacja od dotychczasowych źródeł informacji powoduje zubożenie percepcji wielu znaczących obszarów życia.
Pod wpływem długotrwałej izolacji spostrzeganie przedmiotów i ludzi staje się mniej adekwatne. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do halucynacji, urojeń, myśli prześladowczych. Pogłębiająca się izolacja od otoczenia sprawia, że w relacje społeczne wkrada się pewien rodzaj dezorientacji, nieporadności towarzyskiej, nieumiejętności bycia z drugimi. Nieudane próby wejścia w relacje społeczne wzmacniają przekonanie o bezsensowności wysiłku kochania lub przyjaźni.
Przymus dostosowania się do warunków otoczenia sprawia, że w miejsce głębokich relacji rozbudowywane są powierzchowne, niezobowiązujące kontakty. Wielu młodym dobrze znane jest zjawisko doświadczenia samotności w tłumie lub na dyskotece.
Innym przeżyciem psychicznym związanym z doświadczeniem osamotnienia może być narastająca agresja (lub autoagresja). Z czasem może ona zamienić się w apatię, smutek, depresję. Prawdopodobnie scenariusz utraty relacji i poczucia opuszczenia jest podobny do przeżyć w chwili zagrożenia życia opisywanych przez E. Kubler-Ross. Wobec zerwanych więzi człowiek najpierw przyjmuje postawę zaprzeczenia ("To niemożliwe, to nie może być!"), potem gniewu i walki o przywrócenie tych relacji, następnie targowania się z Bogiem lub z losem i wreszcie poddania się i zakrzepnięcia w depresji lub (w optymistycznym układzie) następuje zaakceptowanie straty i próba wejścia w nowe relacje społeczne.
Są też sytuacje, w których związek między ludźmi ma bardziej charakter uzależnienia od drugiej osoby niż miłości czy przyjaźni. Wtedy dana osoba chce zatrzymać dla siebie na wyłączność, zniewolić przedmiot swojej miłości. Nie ma miejsca na wolność i na dar. Jest chęć zawładnięcia, posiadania. Dominuje uczucie lęku przed utratą obiektu miłości, obawa że bez tej osoby, tak ważnej dla poczucia bezpieczeństwa, rozwoju, szczęścia, nie będę w stanie żyć i normalnie funkcjonować. Wtedy, wcześniej czy później, pojawia się ból osamotnienia oraz poczucie niepewności, podejrzliwości, krzywdy, rozczarowania, zawodu.
Poczucie osamotnienia może być tak silne i dokuczliwe, że człowiek wybiera rezygnację z życia. Samobójstwo jest nieraz wołaniem o obecność drugiej osoby, a niejednokrotnie skapitulowaniem wobec braku perspektyw takiej obecności.
Przed psychologami otwiera się tu duże pole badawcze, pozwalające określić przeżycia osamotnienia przez osoby w różnym wieku i różnej profesji, o różnej osobowości i statusie społecznym. Warto też wskazywać drogi przezwyciężania osamotnienia. Najważniejszą z nich jest zdrowa, autentyczna i prawdziwa miłość.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Odpowiedź chorego odsłania samotność: „nie mam człowieka”

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Święty Patryk - Patron Irlandii

Niedziela w Chicago 12/2004

fotolia.com

Dzień św. Patryka, obchodzony 17 marca, jest świętem narodowym Irlandii. Rozsiani po świecie irlandzcy emigranci, mieszkający także w Stanach Zjednoczonych, w uroczystych paradach czczą pamięć Patrona swojej dalekiej Ojczyzny

Więcej ...

„Bóg nie daje nikomu prawa zabijać”. Dramatyczny apel z Libanu

2026-03-17 16:49

Vatican media

Bombardowania w Libanie zabijają ludzi i niszczą tkankę społeczną kraju – ostrzega franciszkanin, brat Tony Choukri z Bejrutu. Dzieci, gdy tylko usłyszą dźwięk przypominający strzał, biegną do swoich mam. Gwardian klasztoru św. Józefa apeluje o pokój i przypomina, że mimo strachu, zakonnicy pozostają przy mieszkańcach oraz przyjmują uchodźców.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

40 pytań Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego...

Wiara

40 pytań Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego...

Kard. Krajewski: Można odmawiać wszystkie koronki,...

Wiara

Kard. Krajewski: Można odmawiać wszystkie koronki,...

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Wiadomości

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Kościół

Kard. Krajewski: Leon XIV zapytał mnie, czy nie pragnę...

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Kościół

Archidiecezja łódzka ma nowego arcybiskupa!

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Kościół

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...

Wiara

Jeśli jesteś w podróży, to post piątkowy cię nie...