Reklama

W poprawczaku

Niedziela Ogólnopolska 19/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Inny obraz

Co jakiś czas media informują nas o życiu poprawczaków, o ich zwyrodniałych mieszkańcach, a najczęściej chyba komentują w sensacyjny sposób ucieczki młodocianych z zakładów karnych. Zachęcam jednak wszystkich drogich Czytelników, aby te niecodzienne i mrożące krew w żyłach wiadomości przepuszczali przez grube sito. Sami bowiem, wymyślając często przerysowane historyjki, zamykamy tym młodym ludziom powrót do normalnego, szczęśliwego życia. Tym samym czynimy z tych poranionych przez życie ludzi większych bandytów i zakały naszego społeczeństwa, aniżeli w rzeczywistości nimi są. Owszem, do poprawczaka nie trafia się w nagrodę... Jednak postarajmy się dostrzec w nich ludzi, którzy pragną kochać i być kochanymi. Nie wolno nam zapomnieć, że wielu z nich nigdy nie trafiłoby do poprawczaka, gdyby ich rodzice, wychowawcy, nauczyciele, szkoły, parafie poświęcali więcej czasu na ich wychowanie.
W słynnym (za sprawą obsesji dziennikarzy) poprawczaku w Konstantynowie Łódzkim (Ignacew), dzięki wielkiej życzliwości nowego dyrektora - mgr. Krzysztofa Waligórskiego i jego rzetelnych współpracowników, stało się możliwe zorganizowanie kaplicy, w której regularnie w soboty i niedziele rozbrzmiewa radosny śpiew przy akompaniamencie gitary. Mszom św. i nabożeństwom przewodniczy tamtejszy wieloletni kapelan - ks. dr Waldemar Woźniak, krajowy duszpasterz zakładów poprawczych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz Bosko po cygańsku

31 stycznia br. był dniem szczególnym dla całego zakładu. W tym dniu obchodziliśmy pierwszy w historii poprawczaków w Polsce odpust z okazji liturgicznego wspomnienia św. Jana Bosko i bł. Laury Vicuňa, którzy są patronami poprawczaków w Polsce. Uroczystość przeżywana była w klimacie wielkiej radości. Na wspólne świętowanie składały się dwa punkty programu: modlitewny i rozrywkowy. Podczas odpustu wystąpił dla chłopców słynny na międzynarodowej estradzie Cygański Zespół Pieśni i Tańca "Terne Roma" ze Szczecinka. Jest to jeden z nielicznych już zespołów cygańskich wykorzystujących tradycyjne instrumenty: skrzypce, akordeon, gitara, tamburyna. Zespół "Terne Roma" - Młodzi Cyganie - ze swym liderem i dyrektorem artystycznym Bogdanem Trojankiem znany jest z wielkoduszności względem biednych dzieci, dla których od ponad10 lat organizuje charytatywne koncerty. Dzięki swej trudnej artystycznej pracy artyści uratowali życie dziesiątkom niepełnosprawnych dzieci i przywrócili uśmiech tysiącom zapłakanych twarzy. "Nie jestem Robin Hoodem, nie zabieram bogatym i nie daję biednym. Jestem żebrakiem, który idzie w tłum i zbiera pieniądze dla potrzebujących dzieci"- mówił Bogdan Trojanek, który w lipcu 2002 r. jako pierwszy Rom na świecie i 251. Polak otrzymał z rąk Międzynarodowej Kapituły Order Uśmiechu.
Członkowie zespołu "Terne Roma" swym występem w poprawczaku nie tylko przyczynili się do uświetnienia uroczystości, ale także przez niekończące się rozmowy wzbudzili w wychowankach nową nadzieję na lepsze, uczciwe i szczęśliwe życie... Romowie tchnęli w młodzież ducha radości, wiarę w Boga i przez złożone świadectwo, mówiące o ich nawróceniu ku dobru, zachęcili do pracy nad sobą.
Po koncercie odbyła się wielka loteria Tombola, z atrakcyjnymi nagrodami. Można było wygrać m.in. watykański zegarek z wizerunkiem Papieża na kopercie.

Radosna liturgia

Punktem kulminacyjnym odpustu była Msza św. Ks. Woźniak odłożył lot na Ukrainę, aby móc celebrować Eucharystię dla chłopców. Kazanie wygłosił specjalnie zaproszony gość - ks. Juliusz Lasoń. Zarówno Liturgia, jak i całe świętowanie zostały starannie przygotowane przez salezjanów, którzy dzięki otwartości i życzliwości Księdza Kapelana i całego grona pedagogicznego zakładu już od wielu lat mogą systematycznie uczestniczyć w tak specyficznej pracy duszpasterskiej, jaką jest posługa w poprawczaku.
Na koniec pozwolę sobie jeszcze na krótką refleksję. Takie uroczyste dni pozwalają dostrzec, ile dobra drzemie w tych chłopcach. Jakże są głodni zarówno tej czysto ludzkiej, jak i Bożej miłości. Wielu z nich nie wie, co to ciepło domu rodzinnego, na czym polega szczęście. Pomimo głupstw, jakich się dopuścili, nie przekreślajmy ich. Dajmy im szansę stać się lepszymi. Sam Chrystus, wisząc na krzyżu, nie potępił łotra, który prosił Go o wybaczenie. On dał mu szansę!

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Transitus. Ostatnia droga Franciszka

2026-10-03 22:11
Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Marzena Cyfert

Transitus u franciszkanów na Kruczej we Wrocławiu

Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.

Więcej ...

Różaniec to nie przeżytek. Ponad tysiąc osób usłyszało te słowa w Bardzie

2026-10-04 10:10
Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Archiwum prywatne

Uczestnicy XV Diecezjalnej Pielgrzymki Żywego Różańca zgromadzeni na Dróżkach Różańcowych w Bardzie.

Ponad tysiąc pielgrzymów zgromadziła w sobotę 3 października XV Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca do sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary w Bardzie. Uczestnicy usłyszeli mocne wezwanie, by różaniec nie był jedynie modlitwą odmawianą ustami, ale szkołą życia, zawierzenia i codziennej wierności Bogu.

Więcej ...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Wiara

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Kościół

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...