Reklama

Myśli Prymasa Tysiąclecia

Pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego na Jasnej Górze.

Stanisław Markowski

Pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego na Jasnej Górze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Bodaj nigdy tak dobitnie jak teraz nie uświadamiałem sobie tego, jak potężna jest wola Boża, by Jasna Góra była Stolicą Chwały Bożej, która rozlewa się na Polskę przez dziewicze dłonie Pośredniczki Łask wszelkich. Bodaj nigdy jak teraz nie widziałem tego tak jasno, że wolą Ojca Narodów jest, by Naród polski był zjednoczony przez Jasną Górę i by tutaj się odnawiał i krzepił. Tej woli Bożej nikt nie zdoła złamać, o czym świadczą wieki naszego trwania na Jasnej Górze, bardziej jeszcze niezłomnego niż mury i wały obronne. (...) jak ongiś mrowie wojsk najeźdźczych, tak dziś szturmują polską Jasną Górę istne potopu świata fale, wżerając się w mury duszy Narodu (...). Stokroć to groźniejszy potop od szwedzkiego. Toteż dziś Augustynem Kordeckim musi być cały zakon, który najlepiej ma wiedzieć, co nie podoba się Królowej Jasnogórskiej w duszy Narodu naszego.(...)
Z Góry zawsze wszystko lepiej widać - tym więcej, że jest Jasna.
Zapewne - to wymaga męstwa. A jeżeli gdzie nie ma miejsca na małość, to na Jasnej Górze.(...) Trzeba więc podjąć odważnie, z męstwem Ojca Augustyna, nową obronę Jasnej Góry ducha Narodu, by doznać radości wyzwolenia" (Komańcza, 10 listopada 1956 r.).

Reklama

"Oczy całej Polski skierowane są dzisiaj ku Jasnej Górze. Ale nie tylko oczy, lecz i nadzieje. W tej narasta w Polsce coś, co pociąga za sobą olbrzymie następstwa. Jasna Góra będzie na nowo oblężona: tym razem przez Przyjaciół i Czcicieli Królowej Polski.(...)
Bóg tak chciał, żeby za Królową Polski uważana była w specjalny sposób Maryja Jasnogórska. Tej woli Bożej odpowiada duchowa mobilizacja narodu wokół Jasnej Góry. A chociaż w Polsce jest tyle ośrodków pracy maryjnej i odrodzenia duchowego, to właśnie Jasna Góra ma największy płaszcz w Polsce, którym przykrywa nie tylko Ojczyznę naszą, ale i całą polską diasporę. Są to więc warunki szczególne i niewątpliwie od Boga zamierzone. Następstwa tego stwierdzenia mogą nawet niepokoić, gdyż ujawnia ono zadania tak olbrzymie, że przerastają nieraz siły.
Ale nie trzeba się tego lękać: Bóg już raz pomógł Paulinom uratować Naród przez Ojca Augustyna, przy którym stała też niewielka gromadka ludzi, niekiedy słabych i chwiejnych. Ale zwyciężył duch Boży przez jednego człowieka, przy którym stanęli inni" (Komańcza, 4 czerwca 1956 r.).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

"Tak mocno wierzę w to, że Opatrzność dała Polsce dodatkową pomoc, wiążącą Naród w trudnych chwilach. Jasna Góra jest tą ostatnią deską ratunku dla Narodu. Występuje w sposób szczególnie widoczny wtedy, gdy jest ciężko i gdy już znikąd, zda się, nie widać ratunku. W takich chwilach Wasza pomoc od Tronu Królowej Polski jest tą siłą jednoczącą rozbitków, którą uznają nawet nieprzyjaciele Boga i Narodu.
Nie wiem, czy dostrzegł już Ojciec Generał słowa napisane w ostatniej publikacji Dziennika Hansa Franka. Przytaczam je jako świadectwo wroga, tym wymowniejsze: "Kościół jest dla umysłów polskich centralnym punktem zbornym, który promieniuje stale w milczeniu i spełnia przez to funkcje jakby wiecznego światła. Gdyby wszystkie światła dla Polski zgasły, to wtedy zawsze jeszcze była Święta z Częstochowy i Kościół".
Myślę, że promieniowanie Jasnej Góry musi być spotęgowane dla dobra Polski katolickiej i dla chwały Boga, który chciał mieć swą chwałę w Polsce przez Jasnogórską Panią.
Trzeba wykorzystać łaski i siły, dane Narodowi, z pełnym zrozumieniem planów Bożych.
Jasna Góra musi mieć dłuższe ramiona, by dosięgnąć wszędzie, gdzie władztwo Królowej Polski sięga. Trzeba związać bliżej jeszcze Naród cały z Jasną Górą.(...)
W (...) ciążeniu Narodu ku Kościołowi centralnym punktem jest Jasna Góra. To jest niemal narodowy Nazaret! Naród tutaj mówi swoje: Ave, gratia plena. I to wszystkimi językami i sercami, nawet niewierzących w Chrystusa! Znamienne jest powiedzenie jednego wybitnego Niemca: «Polacy są najbardziej katoliccy, bo swoją wiarę w Chrystusa zaczynają od wiary w Panienkę z Nazaretu». Możemy więc, podtrzymując autorytet Jasnej Góry, oddać wielką przysługę Ewangelii Chrystusowej" (Komańcza, 24 czerwca 1956 r.).

"Jasna Góra to Okręt, który nie tonie... A my wiemy, że w naszym Narodzie musi być taka siła, która nie tonie...
Naród kurczowo chwyta się Jasnej Góry - jak i ja - w przekonaniu, że jeśli tyle wartości i mocy ginie w Narodzie, to ta Moc i Siła nie utonie! Ten okręt przepłynie jeszcze jeden potop, jak ongiś przepłynął potop szwedzki!
Nie tylko sam przepłynie, ale uratuje ducha Narodu, który jest złożony w twierdzy Duchowej i Stolicy Duchowej, Jasnogórskiej..." (23 maja 1969 r.).

"...Jasna Góra wyrasta w dziejach Narodu na jakąś wielką rzeczywistość. To nie tylko symbol, lecz rzeczywistość obecna w dziejach katolickiego Narodu tak, iż nie można mówić o dziejach naszego Narodu bez częstego odwoływania się do Jasnej Góry.
Przeglądając dzieje Polski do najnowszych czasów, widzimy, że raz po raz wyrasta Jasna Góra jak latarnia morska pośród naszych wzburzonych dziejów, jak przewodni słup światła wśród ciemności otaczających Naród. Jest to jej potężna moc i wielka tajemnica. Wszczepiając się w dzieje Narodu, studiując je i przeżywając, nie sposób tego nie widzieć i nie wolno pominąć..." (22 sierpnia 1969 r.).

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jezus prowadzi Tomasza do swoich ran. Wtedy pada najwyższe wyznanie tej Ewangelii: "Pan mój i Bóg mój"

2026-03-21 10:13

Adobe Stock

Więcej ...

Kard. Ryś w Łagiewnikach: miłosierdzie daje nadzieję

2026-04-12 13:21

PAP/Art Service

Ten świadczy miłosierdzie, kto daje nadzieję - podkreślił kard. Grzegorz Ryś podczas głównej Mszy św. w Niedzielę Bożego Miłosierdzia w Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach. W uroczystościach uczestniczy kilkadziesiąt tysięcy wiernych z Polski i świata, a ważnym momentem liturgii było także poświęcenie „Dzwonu Nadziei” dla Wilna, gdzie w czerwcu odbędzie się światowy kongres apostolski poświęcony Bożemu Miłosierdziu.

Więcej ...

Miłosierdzie w praktyce. Z Milicza do papieża

2026-04-12 15:01
Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta

Archiwum stowarzyszenia

Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta

Od ponad 30 lat budują miejsce, w którym nikt nie jest sam. Dziś wspierają 1600 osób z niepełnosprawnościami, a ich podopieczni spełniają marzenia – nawet te o spotkaniu z papieżem. Historia Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych to opowieść o wierze, wspólnocie i wielkich rzeczach rodzących się z małych gestów.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Wiara

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Wiadomości

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Weźmijcie Ducha...

Osiem słów Zmartwychwstałego:

Wiara

Osiem słów Zmartwychwstałego: "Nie bądź niedowiarkiem,...

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Kościół

Komunikat Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w sprawie...

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Kościół

Parafianie czekają na cud. Wierni będą modlić się w...

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Wiara

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Kościół

Akt wandalizmu w Poniedziałek Wielkanocny. Zniszczono okna...

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...

Wiadomości

Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru krzyża w...