Reklama

Rekolekcje na rowerze

W dniach 18 lipca - 10 sierpnia 90-osobowa grupa kolarzy z całej Polski przeżywała rekolekcje na rowerze. W tym bowiem czasie Katolicki Klub Sportowy „Alpin” im. Jana Pawła II oraz parafia św. Jana Chrzciciela w Sokołowie Małopolskim zorganizowały czwartą ogólnopolską pielgrzymkę rowerową Rzeszów - Rzym. Hasłem tegorocznej pielgrzymki były słowa: „Aby byli jedno”. Najmłodsi uczestnicy mieli po 14 lat i jechali wraz z rodzicami, najstarszy - 73 lata. Wśród kolarzy jechało 10 kobiet, po raz drugi lub trzeci jechało 6 osób. Całej wyprawie przewodził jej organizator i pomysłodawca - ks. Mariusz Nowak, wikariusz z parafii św. Jana Chrzciciela w Sokołowie Młp.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystą Eucharystią o godz. 6.30, której przewodniczył biskup rzeszowski Kazimierz Górny, pielgrzymi rozpoczęli trud rowerowych zmagań. Po Mszy św. i śniadaniu w Zespole Szkół Spożywczych w Rzeszowie kolarze wyruszyli na trasę. Wraz z nimi jechało na rowerach 6 kapłanów z całej Polski. To dzięki nim można było codziennie uczestniczyć w Eucharystii, a także korzystać z sakramentu pokuty i pojednania.
- Cieszy fakt, że wielu ludzi, szczególnie młodych, chętnie korzystało ze spowiedzi. Otwarci byli także na długie wieczorne rozmowy, które umownie nazwaliśmy konferencjami, a w których poruszali ważne tematy dotyczące młodych - mówi ks. Mariusz Nowak.
W ciągu 15 dni kolarze pokonali ok. 1980 km, przejeżdżając przez austriackie Alpy i włoskie Apeniny. Najdłuższy odcinek liczył 183 km, najkrótszy - 79.
- Była to dla mnie wspaniała podróż rowerem w nieustającym kontakcie z przyrodą. Walka z własnym ja na rzecz dobra społeczności, z którą jadę. Wspaniała okazja do zwiedzania nowych miast, odkrywania piękna przyrody. Dostrzegam, że codzienna jazda na rowerze przez tak trudny teren i tak długie odcinki możliwa jest tylko dzięki pomocy Boga. Całą pielgrzymkę odbywam w intencji mojej rodziny i przyjaciół. Z dnia na dzień staję się mocniejszy duchowo i jestem przekonany, że po zakończeniu pielgrzymki moje życie będzie o wiele łatwiejsze - mówi Marek Walkiewicz z Krakowa.
Trud pielgrzymowania kolarze zakończyli 4 sierpnia. Klęcząc na włoskiej ziemi, dziękowali Bogu i Maryi za szczęśliwe dotarcie do celu.
- Ten rodzaj pielgrzymki był szczególny. Wyjątkowo sprzyjał zastanowieniu się nad sobą, nad sprawami innymi niż codzienna gonitwa. Łączył w sobie dwa elementy, z których każdy wyjątkowo uczy pokory: kolarstwo i góry. Znany ongiś alpinista Jerzy Surdel powiedział, że człowiek potrafi więcej, niż jest w stanie sobie wyobrazić, jeśli tylko się odważy. Zwykle się nie odważamy, bo rzeczy są trudne; a one są trudne dlatego, że się nie odważamy - podsumowuje swoje pielgrzymowanie Mieczysław Maciesowicz z Warszawy.
- Kondycję pielgrzymów oceniam wysoko. Są oni przygotowani do wyprawy nie tylko od strony sprawności fizycznej, ale i pod względem sprzętu. Pomimo że towarzyszy im upał o wiele większy niż w poprzednich latach, radzą sobie z nim nadzwyczaj dobrze. Dzięki temu wszystko przebiega bardzo sprawnie i wszyscy bez przeszkód mogą pielgrzymować - podsumowuje pielgrzymowanie dyrektor sportowy Edward Rasała.
Warto wspomnieć, że na terenie Włoch kolarzom towarzyszyły upały sięgające w słońcu nawet 46ºC. Bardzo utrudniało to jazdę na rowerze, podmuchy wiatru nie ochładzały, ale wręcz parzyły ręce i nogi, ale tylko niektórzy się poddali i pojechali samochodem do finiszu kolejnego etapu. Pozostali dzielnie walczyli z upałem, ze zmęczeniem, z górami...
Cztery dni spędzone w Rzymie również były okresem pełnym radości i wzruszeń. Na 5 sierpnia zaplanowano zwiedzanie Muzeum Watykańskiego oraz Bazylik: św. Piotra, św. Jana na Lateranie i św. Pawła za Murami. W Bazylice św. Piotra każdy mógł w ciszy swego serca podziękować raz jeszcze Bogu za szczęśliwie osiągnięty cel. 6 sierpnia - w święto Przemienienia Pańskiego - rowerowi pielgrzymi spotkali się w Castel Gandolfo z Janem Pawłem II na audiencji środowej, po której 20-osobowa delegacja podeszła do Papieża, niosąc dary: pamiątkowy zegar i kosz chleba upieczonego przez piekarzy pod kierownictwem Stefana Busia na kempingu, w warunkach turystycznych. Podobnie jak w ubiegłym roku, Stefan Buś, przekazując dar Papieżowi, mówił, że chleb został wypieczony w warunkach polowych z polskiej mąki, z polskiego zboża wyrosłego na polskiej ziemi. Po audiencji - kolejne ważne przeżycie: pobyt na Monte Cassino. Tam podczas Eucharystii kapłani polecali Bogu dusze polskich żołnierzy poległych w obronie ojczyzny, którym nie jest dane spoczywać we własnym kraju. Dwa kolejne dni to odpoczynek nad Morzem Tyrreńskim w Ostii i zwiedzanie starożytnego Rzymu.
By kolarze mogli sprawnie pokonywać kolejne etapy trasy, organizatorzy zapewnili zaplecze pielgrzymki. Kucharz Eugeniusz Szela codziennie przyrządzał posiłki. Piekarze piekli nie tylko chleb, ale i drożdżówki oraz pizzę. Lekarz Ryszard Bury na trasie całej pielgrzymki troszczył się o zdrowie kolarzy, a serwisant techniczny Tomek Jędrzejczyk - o sprzęt rowerowy. Animator muzyczny Tomek Stec przygotowywał i prowadził niezapomnianie pogodne wieczory oraz oprawę muzyczną do Eucharystii i Apelu Jasnogórskiego. Kierowcy pod kierunkiem Kazimierza Sołtysa dbali o to, by dowieźć wszystkich i wszystko na czas i na miejsce.
Minął czas pielgrzymki, ale nie pozostanie ona bez echa. Już niedługo wszyscy zobaczymy się na spotkaniu popielgrzymkowym, by przeżyć to jeszcze raz. Będzie czas na wspomnienia, wymianę zdjęć, umocnienie zawartych znajomości, a może i przyjaźni. A za rok znów spotkamy się na pielgrzymkowym szlaku. Dla niektórych będzie to już drugi, trzeci, czwarty raz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowa kaplica Adoracji Najświętszego Sakramentu na Jasnej Górze otwarta

2025-11-29 20:28

Monika Książek

By być świętym, czyli człowiekiem, którego „życie jest o jednej rzeczy”, a więc ukierunkowane wyłącznie na Boga – zachęcał przeor Jasnej Góry o. Samuel Pacholski. Mszy św. z uroczystym poświęceniem nowej Kaplicy Adoracji Najświętszego Sakramentu przewodniczył przełożony generalny Zakonu Paulinów o. Arnold Chrapkowski.

Więcej ...

Jest data ingresu kard. Grzegorza Rysia do katedry na Wawelu

2025-11-28 14:18
Kard. G. Ryś - Metropolita Łódzki

ks. Paweł Kłys

Kard. G. Ryś - Metropolita Łódzki

Uroczysty ingres do katedry na Wawelu kard. Grzegorza Rysia odbędzie się w sobotę, 20 grudnia o godz. 11.00 - podało Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej zapraszając do licznego udziału w tym, jak zaznaczono, historycznym wydarzeniu, "aby wspólnie powierzać Bogu posługę nowego pasterza Kościoła krakowskiego".

Więcej ...

Jezus to nie tylko superczłowiek - Sobór Nicejski nie przestaje mówić

2025-11-29 16:00

Red

Nicea wciąż przypomina, że Jezus nie jest bohaterem z przeszłości, lecz Synem Bożym, który prowadzi dzieje ku obiecanej przyszłości. W epoce, która wierzy niemal wyłącznie w teraźniejszość, papież pokazuje, że pamięć może być twórcza.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Wiara

Nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia...

Nowenna do św. Mikołaja

Wiara

Nowenna do św. Mikołaja

Rozważanie do Słowa Bożego: Czuwanie jest trzeźwą...

Wiara

Rozważanie do Słowa Bożego: Czuwanie jest trzeźwą...

Rzeszów/ Rozbił się śmigłowiec, dwie osoby zginęły

Wiadomości

Rzeszów/ Rozbił się śmigłowiec, dwie osoby zginęły

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ks. Chmielewskiego

Kościół

Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie ks. Chmielewskiego

Papież: na Ukrainie konieczne jest zawieszenie broni, jest...

Leon XIV

Papież: na Ukrainie konieczne jest zawieszenie broni, jest...

Komunikat ws. reportażu

Kościół

Komunikat ws. reportażu "Ksiądz rektor i pani Emilia"...

Watykan: ekskomunika dla biskupa i kapłana za udzielenie...

Kościół

Watykan: ekskomunika dla biskupa i kapłana za udzielenie...

PILNE! Kard. Grzegorz Ryś nowym arcybiskupem metropolitą...

Kościół

PILNE! Kard. Grzegorz Ryś nowym arcybiskupem metropolitą...