Reklama

Idą i idą...

Niedziela Ogólnopolska 38/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wypisano wiele sążnistych elaboratów, uczonych rozpraw teoretycznych przybliżeń człowieka do jego Stwórcy, do szans na spotkanie Ziemi z Niebem. I niewykluczone, że są one słuszne, głębokie i najprawdziwsze. Tyle tylko, że szlak od rozumu do serca może być bardzo, bardzo długi. Można, oczywiście, liczyć na niepojęty dar łaski, z wyborów do końca znanych jedynie Bogu, ale jest też inny sposób „wymuszenia” bliskiego spotkania. Bardzo bliskiego...

* * *

W lipcu i sierpniu na polskich drogach dzieją się niezwykłe rzeczy. Tysiące, dziesiątki tysięcy ludzi zostawiają domowe pielesze, utarty tryb życia, wygody mieszczucha i w niezrozumiałym, zda się, porywie idą. Nikt im niczego nie gwarantuje, poza wyśmienitym zorganizowaniem kolumn, poza kubkiem ciepłej kawy lub mięty na postoju - i to nie zawsze, poza wspólnym umęczeniem, opatrunkiem na poranione nogi i transportem w razie zagrożenia, poza wspólną modlitwą i katechezą w marszu, czynioną przez utrudzonych przecież kapłanów. A oni idą, dzieląc się świadectwem życia, swych dróg do Boga, radosnym śpiewem i życzliwością z mijanymi mieszkańcami miast, miasteczek, wsi. Niosąc inność. Inną Polskę. Bez rozpasanych powszechnie wulgaryzmów, bez alkoholu, bez narzekań. Idą - bo tak postanowili. Bo mają jakieś dziwaczne, niepostępowe motywacje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

* * *

Reklama

Maleńka, niespełna dziesięcioletnia Karolinka kroczy dzielnie i z powagą zapewnia, iż ona już dziewiąty raz - od czasu, „kiedy była mała”... Piętnastoletni chłopiec - bo brat już chodzi, a on chce wciągnąć znajomą dziewczynę i „przeciera szlak”... Para pogodnych, niespotykanie delikatnych w okazywaniu uczuć dziewiętnastolatków... Naukowiec z Politechniki rozbija namiocik w strugach deszczu... Ojciec Marek cichutko, dzielnie i z konsekwencją niesie pod franciszkańskim habitem swoje powołanie i dzieli się dobrym słowem z pielgrzymami... Siwa pani trzydziesty już raz przemierza pątniczy szlak: „Kiedy przychodzi ten czas, nie mogę zostać w domu...”. Ludzie przeróżnych stanów, profesji i wieku. Tak wiele młodzieży - „nowych ludzi plemię”... Z podziękowaniem. Z prośbą. Z nadzieją. Z wiarą. Z poświęceniem. Idą. Dzień. Kilka dni. Kilkanaście. Z bąblami na opuchniętych nogach, z uczuleniami, z obolałymi kręgosłupami. Przemoczeni lub spalani słońcem, powierzający wspólną modlitwą pod rozgwieżdżonym niebem - „wszystkie nasze dzienne sprawy” i powstający o czasie, „kiedy ranne wstają zorze”, aby iść, iść - do upragnionego celu...

* * *

I wreszcie z dala wzlatuje nad drzewami i polami wieża Jasnej Góry. Te ostatnie kilometry bywają najtrudniejsze. Fizycznie. Ale obecność Matki Boga i ludzi staje się coraz bardziej realna. A kiedy leży się już krzyżem na błoniu przed wałami klasztornymi, ONA dotyka tak delikatnie i czule, jak potrafi to tylko kochająca Mama. I wtedy coś się otwiera. I ucisk w gardle. I napływające łzy wzruszenia. I świadomość niewspółmiernie wielkiej nagrody do poniesionego trudu. I odnalezienie spokoju. Czy raczej pokoju, otulającego zwykłość, aby zmienić ją - chociaż na chwilę - w cud zjednoczenia. I uświadomienie, że Matka jest szczególnie potrzebna tam, gdzie cierpienie. I pragnienie. I trochę lęku, aby kolaboracja z codziennością nie postawiła znowu bariery dźwiękoszczelnej, przez którą nie przebije się - w mroku - krzyk dziecka: Mamo, gdzie jesteś?!... Wtedy znowu pójdą. Pójdziemy.

* * *

Matko, która nas znasz,/ z dziećmi Twymi bądź,/ na drogach nam nadzieją świeć,/ z Synem Twym, z nami idź.

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od 5 października.

Więcej ...

Modlitwa wytrwała nie zmienia Boga

Joanna Popławska/Niedziela

Więcej ...

Diecezjalna Pielgrzymka Nauczycieli i Wychowawców

2026-10-08 23:28

Paweł Pasionek

- Słowo, które jest Dobrą Nowiną o mnie i do mnie, porządkuje mnie wewnętrznie, pokazuje mi prawdę o moim pięknie i o moim grzechu - powiedział ks. dr Grzegorz Kiełbasa.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Wiadomości

Ataki w szkołach związane z challengem? Policja sprawdza...

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego...

Wiara

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...