Już po raz szósty w kościele pw. Św. Jana z Dukli w Bęczkowie odbyło się Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe. Jego organizatorem było Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Kieleckiej.
Spotkanie rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski. W wygłoszonej homilii mówił między innymi o tym, że mimo naszych postanowień, często zbaczamy z wyznaczonej drogi prawdy. – Ludzkie doświadczenie, nawet bardzo racjonalne często zawodzi, kiedy napompowani pychą i zarozumiałością, tłumaczymy sobie nasze złe obyczaje i zachowania. Moi drodzy, nie chodzi tylko o ludzi uzależnionych od alkoholu i używek, ale też od całej gamy innych uzależnień jak: skłonności do kłótni, przekleństwa, niewierności wszelkiego rodzaju, obłudy i pogardy bliźnich. To też wymaga nawrócenia i przemiany – mówił biskup.
Więcej w wydaniu papierowym Niedzieli Kieleckiej - 19.09.2021
Miłość to podstawa leczenia uzależnień. Jak wyjść z nałogu alkoholowego?
Maria Olek/KAI
Andrey Cherkasov/fotolia.com
- Choroba alkoholowa jest chorobą uczuć i emocji - mówi w rozmowie z KAI, kapelan Wojewódzkiego Ośrodka Lecznictwa Odwykowego i Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Gorzycach. - Z własnego doświadczenia wiem, że jest to utrata kontaktu ze światem. To życie w iluzjach, zamkniętym świecie, w bańce, w matrixie - dodaje. Zauważa też, że nadużywanie alkoholu oznacza „nieradzenie sobie z czymś, lub ucieczkę od czegoś”. Obecnie nawet 5 mln Polaków jest uzależnionych od alkoholu, a Polska jest drugim krajem w Europie z rekordową liczbą zgonów spowodowanych jego nadużyciem. Sierpień jest miesiącem abstynencji, dlatego, jak co roku, Kościół zachęca wiernych do trzeźwości.
Pomimo zawieszenia broni w Strefie Gazy codziennie giną dzieci
2026-08-06 15:03
centrum-prasowe.unicef.pl
pixabay.com
Mimo ogłoszonego w październiku 2025 r. zawieszenia broni i obietnic wstrzymania działań wojennych, w Strefie Gazy zginęło w tym czasie już co najmniej 300 dzieci. To jedno dziecko zabite każdego dnia.
Ksiądz neoprezbiter Bartłomiej Sikora błogosławi dzieci
Kolejny dzień pielgrzymowania wiódł z Oleśnicy do Namysłowa. Pielgrzymi już od samego początku wiedzieli, że będzie to trudny etap, ponieważ dystans liczył około 35 kilometrów. Dodatkowo jeszcze końcówka trasy nie była do końca znana pielgrzymom, ponieważ też była zmiana miejsca noclegowego, co finalnie bardzo spodobało się pielgrzymom.