Gdy w 1991 r. Ojciec Święty Jan Paweł II przybył do Polski, aby przypomnieć swoim rodakom, że fundamentem budowy ładu społecznego, właściwych relacji międzyludzkich jest Dekalog,
dziesięć Bożych przykazań - prasa oficjalna i środowiska tzw. laickiej lewicy pisały i mówiły, że Papież nas nie rozumie, że jego nauczanie jest zbyt trudne i wymagające.
Niestety, także wielu katolików, często pod wpływem owych publikacji prasowych, bardzo krytycznie i chłodno przyjęło nauczanie i przesłanie Wielkiego Rodaka. Był to czas, kiedy w Polsce
toczyły się debaty wokół obrony ludzkiego życia, obecności religii i miejsca Kościoła w życiu publicznym w porządku państwa demokratycznego.
Także dzisiaj Dekalog wzbudza wiele dyskusji w niektórych środowiskach, które chcą układać relacje w życiu społecznym bez jakiegokolwiek odwołania się do wartości chrześcijańskich.
Życie codzienne nie jest czarne ani białe, niesie ze sobą wiele dramatów, rozterek moralnych. Człowiek gubi się, nie wie, dokąd iść, poszukuje rozwiązania swoich trudnych problemów.
Życie Dekalogiem wiele kosztuje, ale jest solidną budowlą wzniesioną na skale. Dekalog bardzo mocno wpisany jest w naszą codzienność. Wspaniale daje temu świadectwo najnowsza książka Katarzyny
Woynarowskiej Dekalog nasz powszedni, wydana w serii Biblioteka „Niedzieli”. To drugi zbiór reportaży znanej dziennikarki Niedzieli. Pierwszy - pt. Reportaże z Bożej
łaski ukazał się w 1998 r. Katarzynę Woynarowską fascynują pokręcone życiorysy - jak sama mówi. W swoich reportażach moralnego niepokoju pisze o szarych stronach
życia, o dramatach ludzkich, moralnych wątpliwościach, niepokojach bohaterów. Dekalog nasz powszedni to książka, która mówi o 10 przykazaniach i życiu ludzi takich jak
Rafał - finansista w komercyjnym banku zachodnim, Anna - matka zbuntowanej Dominiki, młodzi poszukujący autorytetów... Ta książka mówi o zwyczajnych ludziach, o codzienności,
w której bardzo często przykazania, takie jak: „Nie zabijaj”, „Nie cudzołóż”, poddaje się pod osąd ludzi w audiotele. Autorka zmusza do przemyśleń i refleksji
o nas samych, stawia trudne pytania, przypomina - co jest bardzo ważne - nauczanie Kościoła zawarte w najnowszym Katechizmie.
Dekalog nasz powszedni może być pomocą dla ludzi poszukujących, wątpiących. A może ktoś odnajdzie w niej historię podobną do swojej. Na pewno książka pomoże lepiej zrozumieć
drugiego człowieka, żyjącego obok nas, w naszym sąsiedztwie, w naszych rodzinach.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



