28 maja - piątek Sala o. Kordeckiego 18.00 - Rozpoczęcie - nauka tańców i piosenek z różnych stron świata
18.30 - Nieśmy miłość całemu światu - inscenizacja 160 lat PDMD
19.00 - Przejście do Auli Jana Pawła II
Aula Jana Pawła II 18.00 - Rozpoczęcie - nauka tańców i piosenek z różnych stron świata
18.30 - Inscenizacja - Jan Paweł II - misjonarz świata
19.00 - Przejście dzieci do Sali o. Kordeckiego
29 maja - sobota Plac przed Szczytem Jasnej Góry 9.00 - Rozpoczęcie - nauka piosenek oraz prezentacja grup; Hojna dłoń - kosze dobrych uczynków
9.30 - Katecheza misyjna - bp Antoni Długosz
10.45 - Przygotowanie do Liturgii
11.00 - Msza św. - bp Piotr Libera - sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski; wręczenie nagród za plakat 160 lat PDMD; wręczenie świec kontynentalnych; rozesłanie;
przerwa na posiłek
14.00-15.30 - Spotkania na Pięciu Kontynentach z piosenką i misjonarzami
Włosi będą mieć nowego Carla Acutisa? Rusza proces Marca Gallo
2026-03-07 09:20
Vatican News
Vatican Media
W Mediolanie rozpoczyna się dziś proces beatyfikacyjny Marca Gallo, młodego Włocha z ruchu Komunia i Wyzwolenie. Zginął w wypadku drogowym w 2011 r. Miał zaledwie 17 lat. Dla swych rówieśników pozostał żywym świadkiem Chrystusa - podaje Vatican News.
W Libanie jest już 500 tys. uchodźców. „To wygląda jak biblijny exodus”
2026-03-07 17:10
Jol, Avvenire/KAI
PAP
Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu
W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.
W Libanie jest już 500 tys. uchodźców. „To wygląda jak biblijny exodus”
2026-03-07 17:10
Jol, Avvenire/KAI
PAP
Przesiedleńcy koczują na ulicach Libanu
W ciągu trzech dni liczba przesiedleńców wzrosła z 30 tys. do ponad pół miliona, co stanowi ogromne wyzwanie dla kraju, który wciąż odczuwa skutki niewypłacalności finansowej sprzed kilku lat. Uchodzący Libańczycy mówią, że „bomby ich ścigają”, a sytuacja z każdą chwilą staje się coraz trudniejsza. Pociski nie tylko burzą ściany budynków, ale także łamią serca tych, którzy w nich mieszkają.