Reklama

Sursum corda

Dziękujemy!

Niedziela Ogólnopolska 40/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przeżywaliśmy VIII Pielgrzymkę Niedzieli na Jasną Górę, która w tym roku miała miejsce w dniu liturgicznego święta św. Stanisława Kostki - 18 września. Dzisiaj z wielką radością pragnę podziękować przede wszystkim Panu Bogu za bezpieczeństwo nas wszystkich oraz piękną pogodę i Matce Najświętszej za to, że nas przyjęła na Jasnej Górze, a także wszystkim, którzy tak licznie na tę pielgrzymkę przybyli, a więc: pracownikom, wszystkim współpracującym z Niedzielą oraz jej czytelnikom. W naszej Pielgrzymce wzięło też udział ok. 50 kapłanów z całej Polski. Bardzo dziękuję im wszystkim za to, że zechcieli włączyć się w tę wspólną modlitwę. Tak pięknie uczestniczyli we Mszy św., tak bardzo byli radośni, życzliwi, przyjaźni. Kilku księży przywiozło ze sobą więcej osób; dwoma autokarami przybyła też Drukarnia Poligrafia SA z Kielc, która drukuje Niedzielę; z kapelą góralską przyjechał znany nam wszystkim kustosz Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem - ks. Mirosław Drozdek; obecny był tak bardzo nam przyjazny o. Jan M. Sochocki - kapucyn z Terliczki; przyjechały z dziećmi ze świetlicy środowiskowej wierne siostry urszulanki szare z Łodzi, wdzięczne Niedzieli za pomoc w zorganizowaniu tego ośrodka socjoterapeutycznego; z grupami parafialnymi przybyli także kapłani z różnych miast, zgłoszeni do odznaczenia Medalem Mater Verbi.
Pielgrzymkę ubogacały śpiewy Jasnogórskiego Chóru Dziewczęcego „Filiae Mariae” pod dyrekcją p. Marioli Jeziorowskiej oraz muzyka w wykonaniu kwartetu skrzypcowego „Domenica”. Jestem wdzięczny także gościnnym gospodarzom - Ojcom Paulinom, którzy przekazali dobre słowa dla redakcji oraz wszystkich pielgrzymów.
Jestem bardzo zbudowany zaangażowaniem naszych redaktorów, którzy tak aktywnie włączyli się w prace nad przygotowaniem tego spotkania. Przewodziła im p. Anita Szamocka z sekretariatu Niedzieli, która bardzo pięknie i gorliwie czuwała nad stroną organizacyjną pielgrzymki. Bardzo się cieszyłem, że wszyscy pracownicy przeżyją święty dzień pielgrzymowania i czują się odpowiedzialni za jego przebieg.
Ważnym akcentem tej pielgrzymki było poświęcenie pod koniec Mszy św. w Bazylice Jasnogórskiej obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Ten obraz później przeniesiony został do Kaplicy Matki Bożej i o godz. 15.00 miał przed nim miejsce Akt Zawierzenia Niedzieli i wszystkich jej dzieł Matce Najświętszej. Od tego momentu każdego roku kolejna edycja Niedzieli otrzyma taki właśnie piękny obraz Matki Bożej na znak łączności z Jasną Górą, z Częstochową. W przyszłym roku obraz otrzyma edycja Niedzieli Łódzkiej.
Jednym z punktów programu podczas spotkania w Auli o. Kordeckiego był wykład o św. Maksymilianie jako promotorze kultu Niepokalanej, który wygłosił ks. prof. Teofil Siudy. Wykład był bardzo pogłębiony teologicznie z przytoczeniem fragmentów tekstów św. Maksymilana Kolbego o Maryi Niepokalanej.
Ważnym momentem w każdej naszej pielgrzymce są odznaczenia Medalem Mater Verbi, przyznawane rokrocznie pracownikom i współpracownikom Niedzieli. W tym roku medale otrzymało 66 osób z całej Polski. Medale w każdym roku mają wyryty inny tekst - ważny w danym czasie. W tym roku jest to informacja o 150. rocznicy dogmatu Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Medale wraz z dyplomem otrzymało także wielu kapłanów. Otrzymują oni zwykle również okolicznościowe stuły, ufundowane przez Niedzielę, z emblematem Mater Verbi. Zauważyłem, że kapłani byli tym bardzo wzruszeni. Oczywiście, powinniśmy pamiętać o tysiącach innych kapłanów, zaangażowanych w promocję Niedzieli. Zapewniamy, że doceniamy ich trud, a medale i okolicznościowe stuły są tu tylko symbolem naszej wdzięczności.
Aula o. Kordeckiego była wypełniona radością organizatorów, ale i radością uczestników pielgrzymki. Ci spośród nich, którzy otrzymali medale, niekiedy wypowiadali słowo swego podziękowania i serdeczności. Ze wzruszeniem przyjąłem wypowiedź p. Stanisława Kowalskiego - prezesa Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, który pokrótce opowiedział także o tym, jak bardzo ważna jest praca dla dzieci z porażeniem mózgowym, kiedy rodzice nieraz bardzo długo oczekują na jedno słowo: „mama”, i stanowi ono dla nich niewymowną radość.
Pielgrzymkę zakończyliśmy Aktem Zawierzenia się Matce Bożej w Jej Cudownej Kaplicy na Jasnej Górze.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w naszą modlitwę, a tym samym dali wyraz solidarności z tym, co staramy się czynić na chwałę Boga i dla dobra człowieka. Z naszej redakcyjnej strony zapewniamy, że chcemy tworzyć dobre pismo, przyjazne dla każdego czytelnika, przyjazne dla kapłanów, przynoszące pożytek Ojczyźnie i, oczywiście, wierne Kościołowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12
Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

Więcej ...

Izrael zaatakował Iran. "W Teheranie słychać było kilka wybuchów"

2026-02-28 08:07

Adobe Stock

Izrael przypuścił „prewencyjny atak” na Iran – poinformował w sobotę minister obrony Izraela Israel Kac. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził „stan wyjątkowy w całym kraju”.

Więcej ...

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41
Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie?"

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"