Reklama

Porządkowanie pojęć

Powrót elity

Niedziela Ogólnopolska 48/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O elitach przyjęło się mówić w naszym kraju z przekąsem. Elity miały w upowszechnianym przez komunistów myśleniu symbolizować świat, który zasługuje na pogardę. Pisarze, poeci i rysownicy, którzy zarabiali na życie w „sektorze propagandy”, przedstawiali elity jako mieszaninę czegoś anachronicznego, pretensjonalnego, zakurzonego. Tymczasem sami, prywatnie, jako ludzie doskonale opłacani, starali się naśladować niektóre zewnętrzne formy życia środowisk zaliczanych przed wojną do społecznej elity.
Z powodu fałszów, narastających latami, dziś wcale nie ubywa nieporozumień wokół roli elit. Podtrzymuje je ogarniający Europę od wojny szał egalitaryzmu oraz zniżania wszystkiego, co kojarzy się z kulturą, do poziomu już nawet nie subkultur, ale zupełnego dna. Nie zmienia to jednak prawdy, że narody mogą żyć i rozwijać się tylko dzięki harmonii istnienia w ich wnętrzu wielu różnorodnych elit. Wyznacznikiem tychże nie jest posiadanie pewnych dóbr materialnych, lecz najwyższa jakość moralna, rozumienie i respektowanie hierarchii, u szczytu której zawsze i niezmiennie znajduje się Bóg.
Wokół tych pojęć i wokół zadań współczesnych elit toczył się kongres zorganizowany przez Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Piotra Skargi pod koniec października w Krakowie. Język tego spotkania cieszył swoją jasnością. Nie był to język, który każe się doszukiwać ukrytych znaczeń, co uchodzi za „intelektualizm”. „... W pewnych kręgach będących jeszcze pod wpływem ducha walki klas robotniczych lub ich pseudokatolickiej wersji - teologii wyzwolenia, wyrazy «elitarysta» lub «elitaryzm» wywołują dreszcze” - zauważył w swym wykładzie gość kongresu - książę Ludwik de Orleans e Braganca, wnuk ostatniego cesarza Brazylii. Dzisiaj, gdy „rewolucja antychrześcijańska zwycięża we wszystkich stronach i penetruje nawet sanktuaria ognisk katolickich - zgodnie z apelem Piusa XII, skierowanym do elit Rzymu w 1943 r. - zbawienie powinno rozpoczynać się tam, gdzie początek swój bierze perwersja. Nietrudno jest utrzymać naród przy religii i dobrych obyczajach, kiedy klasy wyższe świecą dobrym przykładem i tworzą warunki publiczne, które sprawiają, że kształtowanie życia chrześcijańskiego nie jest niezmiernie ciężkie, i czynią je łatwym do naśladowania”. Oczywiście, postulat ten jest możliwy do przyjęcia tylko tam, gdzie zdemaskowane zostanie oszustwo, jakim jest „antyteza «elita - tłum», którą komunizm i lewica katolicka chcą wpoić ludziom, malując rzeczywistość tak, jakby między elitami a ludem była przepaść”. Książę Ludwik przypomniał, że elity istnieją we wszystkich klasach społecznych, a ów subtelny związek i współzależność elit i całej społeczności jest jedną z tajemnic życia narodów, warunkiem ich odporności i siły. Polska jest dla prelegenta kongresu wspaniałym przykładem, jak „cała ta konstelacja wielkich, średnich i małych elit czyni z narodu polskiego wielki naród”, który dziś - przez swe elity katolickie - powinien być „solą ziemi i światłem świata”. Znaczenie tych słów - słów Zbawiciela skierowanych do Apostołów - jest szczególnie bogate w treść właśnie dziś, gdy odczuwamy już wyraźnie drżenie kontynentu przed zbliżającym się nieuchronnie zderzeniem cywilizacji.
Analizie tego zdarzenia poświęcony był wykład włoskiego historyka - prof. Roberto de Mattei. „Jeśli istnieje jakiś kraj katolicki, to jest nim Polska” - zauważył profesor i dlatego dobrze, że była możliwość zapoznania się z myślą teologa historii - prof. Plinio Coreiry de Oliveira, twórcy Stowarzyszenia Rodzina, Tradycja, Własność, którego polskim odpowiednikiem jest Stowarzyszenie im. Piotra Skargi.
Znakomicie współbrzmiał z tą refleksją wykład wybitnego polskiego historyka myśli konserwatywnej - prof. Jacka Bartyzela na temat aktualności teologii politycznej Juana Donoso Cortesa.
Stowarzyszenie im. Piotra Skargi stara się wyciągnąć wnioski z tego, że tak wielu ludzi i tak wiele instytucji w Polsce - także z nazwy chrześcijańskich - próbując działać pro publico bono, zabrnęło w fałszywy dialog. W „dialog w stylu heglowskim”, jak zauważył Sławomir Olejniczak - prezes Stowarzyszenia, „czyli ustalanie «prawdy» na drodze porozumienia, a nie dochodzenie do niej w oparciu o ogląd rzeczywistości (...)”. Dialog ten „jest wykorzystywany jedynie do osłabienia tych, którzy służą prawdzie, a gdy już stracą pewność, płynącą ze znajomości prawdy, wtedy stają się ofiarami prześladowań, które urządzi im partner z dialogu, gdy tylko poczuje się wystarczająco silny, aby zrzucić maskę fałszywego uśmiechu życzliwości”.
Nie są to tylko słowa. Stowarzyszenie im. Piotra Skargi aktywnie sprzeciwiło się promocji homoseksualizmu w Polsce, drukując i kolportując ulotki informujące o charakterze zagrożenia dla chrześcijaństwa m.in. Polski, wynikającego z legalizacji związków homoseksualnych. Na apel Stowarzyszenia swój sprzeciw wobec projektu ustawy o związkach partnerskich wyrazili kierownicy USC, co wywołało wielką konsternację w kręgach rządzących i w środowiskach lewicy. Za tę działalność Stowarzyszenie spotkała kara, która stała się precedensem w życiu publicznym naszego kraju. Poczta Polska odmówiła Stowarzyszeniu dystrybucji następnej edycji ulotek sprzeciwiających się tej dewiacji.
Doświadczenia Stowarzyszenia im. Piotra Skargi, pracującego w oparciu o niewielką grupę młodych osób, przekonują, że o byciu elitą nie decyduje ani majątek ani uprzywilejowana pozycja, ani znajomości, ale hart ducha i rozumienie właściwej hierarchii rzeczy, spraw i celów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2004-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Karol Porwich/Niedziela

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowennowej przed uroczystością Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Więcej ...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Red.

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Więcej ...

Abp Szewczuk: Eucharystia jest źródłem siły dla narodu ukraińskiego

2026-06-11 17:56
Światosław Szewczuk

flickr.com/episkopatnews

Światosław Szewczuk

„Chrystus jest obecny wśród nas w Sakramencie Najświętszej Eucharystii. Odczuwamy to w sposób szczególny, gdy sprawujemy liturgię w czasie eksplozji, gdy bomby, pociski, drony spadają na nas. A Chrystus jest obecny, wciela się w historię, w życie, w ciało, nawet we łzach i krwi naszego ludu, ale nadaje temu wszystkiemu inny sens” - powiedział arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk, w święto Uroczystej adoracji najczystszych Tajemnic Ciała i Krwi naszego Pana Jezusa Chrystusa. Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) odprawił Boską Liturgię w Katedrze Patriarchalnej Zmartwychwstania Pańskiego w Kijowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Diecezja pelplińska ma nowego biskupa

Kościół

Diecezja pelplińska ma nowego biskupa

Zakończenie oktawy Bożego Ciała - skąd zwyczaj...

Kościół

Zakończenie oktawy Bożego Ciała - skąd zwyczaj...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Kościół

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Rewolucyjne zmiany w Lednicy. Dominikanie nie będą już...

Kościół

Rewolucyjne zmiany w Lednicy. Dominikanie nie będą już...

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Wiadomości

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Leśkiewicz: Zakończyły się obrady kapituły Orderu...

Polityka

Leśkiewicz: Zakończyły się obrady kapituły Orderu...