Reklama

Odsłony

O królestwie Mniemanii

Niedziela Ogólnopolska 1/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od kiedy zakwestionowano istnienie Prawdy, ruszyła masowa produkcja różnego rodzaju pół-ćwierćprawd i mniemanii - tym popularniejszych, im bardziej schlebiających poślednim gustom, ptasim móżdżkom i tzw. pobożnym życzeniom. Zresztą, kto śmiałby już twierdzić, że warunkiem przyjęcia pełnej prawdy o człowieku i rzeczywistości jest szeroki wewnętrzny horyzont, odwaga i wolność od modnych zabobonów...

Kolejny Kopciuszek został Królową. A ta wprowadziwszy się do pałacu, poczuła się trochę nieswojo w obcym sobie świecie, gdzie nie wszystko rozumiała, nie wszystko potrafiła nazwać i nie do wszystkiego umiała szybko dorosnąć. Ale to ona była tu królową, a król był tak często nieobecny w pałacu, jak niegdyś jej ojciec w domu, którym rządziła macocha z jej córkami. Zaczęła więc rządzić po swojemu. Ufała przecież swojemu dobremu sercu. Zaczęła od sokoła, którego nagle ujrzała na ramieniu pazia. Nigdy w życiu nie widziała takiego... gołębia. Wezwała więc balwierza, by przyciął mu dziób, pazury i skrzydła, ponieważ gołąb nie może tak wyglądać. „O, teraz wygląda, jak należy - stwierdziła uradowana. - Ktoś się nim dotąd bardzo źle opiekował”. Potem, zniesmaczona, patrzyła na rycerzy. - „Jak można ubierać się tak niegustownie i jeszcze wyżywać się na takich okropnych turniejach? - myślała. - To brzydkie i nieludzkie.” Zarządziła więc zniesienie stanu rycerskiego w swoim królestwie i zabroniła noszenia jakiejkolwiek broni. Rycerzy kazała przemianować na paziów i bardzo się cieszyła, widząc ich w kolorowych, twarzowych kostiumach, usługujących jej i damom dworu. „Odtąd już na pewno nie będzie wojen - zarządziła - bo to rycerze je wywoływali. Że też nikt na to dotąd nie wpadł”. Usuwając z pałacu i królestwa rycerzy, trzeba było zmienić wychowanie chłopców. Królowa zarządziła więc, że trzeba będzie wychowywać ich tak jak macocha jej przyrodnie siostry (tak im tego po cichu kiedyś zazdrościła). I nagle poszła w świat legenda o królestwie, gdzie sokoły zmieniają się w gołąbki, rycerze - w kolorowych paziów, a chłopcy stają się piękni i czuli jak wypieszczone i kapryśne trochę dziewczynki. Legenda była tak urocza, że matki opowiadały ją sobie wzajemnie i swoim dzieciom, mimo że królestwo Mniemanii dziwnie szybko znikło z powierzchni ziemi. Ale cóż z tego, że go już nie było (a koniec jego był ponoć straszny), jeśli w legendzie jest tak piękne, że mimo wszystko powinno być. Tylko że nikt jakoś nie opowiada o rozpaczy króla, który wciąż szuka królestwa, którego już nie ma, i o ojcach, co wciąż zapominają, że mają w domach córki Kopciuszki... A może ich domów też już nie ma?

Gdy ludzie tylko śnią sny o sobie, karmią się ckliwymi bujdami i naginają rzeczywistość do urokliwych utopii, to taka baśń na pewno nie skończy się szczęśliwie. Tylko, kto i komu ją właściwie opowiada?... I czy słyszą ją ojcowie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej natury islamu

2026-01-03 18:20

adobe.stock.pl

Społeczeństwa zachodnie, jeśli chcą przetrwać muszą pilnie zrozumieć prawdziwą naturę islamu - przestrzega w wywiadzie udzielonym Edwardowi Petnitnowi z National Catholic Register Sabatina James. Ta urodzona w Pakistanie w rodzinie muzułmańskiej autorka w ubiegłym roku opublikowała nową książkę The Price of Love: The Fate of a Woman — and a Warning to the West (Cena miłości: los kobiety — i ostrzeżenie dla Zachodu), w której szczegółowo opisuje swoje doświadczenia związane z przymusowym małżeństwem, a następnie przemocą i prześladowaniami za konwersję z islamu na katolicyzm.

Więcej ...

Wenezuela: biskupi zapewniają o modlitwach w intencji narodu

2026-01-03 17:13

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Jesteśmy na nogach od drugiej w nocy czasu wenezuelskiego, aby śledzić rozwój wydarzeń. Towarzyszymy naszemu narodowi modlitwą” - powiedział włoskiej agencji katolickiej SIR przewodniczący Konferencji Episkopatu Wenezueli, arcybiskup Valencii, Jesús González de Zárate.

Więcej ...

Papież przypomina o nienaruszalnej godności osoby ludzkiej

2026-01-04 13:52
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Bóg stał się ciałem, dlatego nie ma autentycznego kultu Boga bez troski o ludzkie ciało - wskazał Leon XIV w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański. „Jeśli Bóg stał się jednym z nas, każda istota ludzka jest Jego odbiciem, nosi w sobie Jego obraz, strzeże iskry Jego światła” - dodał Ojciec Święty - informuje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej...

Kościół

Konwertytka apeluje do Zachodu o zrozumienie niebezpiecznej...

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem...

Wiara

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem...

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kościół

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!