Przed nami ostatnia dekada najkrótszego, a przy tym najzimniejszego miesiąca w roku. Panującą w lutym aurą interesowali się nasi przodkowie, a uzyskane wnioski zawarli w porzekadłach:
Luty - do wiosny idzie na skróty.Gdy luty ciepły i o wodzie, wiosna późna i o chłodzie.Jeśli w lutym rosa pada, nowe przymrozki zapowiada.Jak w lutym duże wody, to całe lato bez pogody.W lutym śnieg i mróz stały, w lecie będą upały.
Tydzień kończy św. Aleksander. Cieszono się, gdy tego dnia aura była słoneczna i sucha, bowiem:
Gdy św. Aleksander śniegi nadeptuje, to dopiero w kwietniu oracz popracuje.
Fragment opracowany na podstawie rozdziału „Zdrętwiałe ręce” z książki Apetyt na życie. O pragnieniach, marzeniach i głodach ks. Piotra Pawlukiewicza, RTCK 2025.
W tych dniach odwiedziłem Pordenone, miasto w północno-wschodnich Włoszech, w regionie Friuli. Przyjechałem tu, by wraz z grupą dziennikarzy zwiedzić wystawę przygotowaną z okazji zbliżającej się rocznicy urodzin Josepha Ratzingera „Wspominając Benedykta XVI. W setną rocznicę jego urodzin”, która jest prezentowana w miejscowym Diecezjalnym Muzeum Sztuki Sakralnej