Reklama

Konferencja katechetyczna

Niedziela sosnowiecka 37/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, że katecheza stanowi jedno z najważniejszych zadań posługi duszpasterskiej Kościoła przypomniał podczas dorocznej konferencji katechetycznej ks. Ryszard Adrjanek, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Konferencje dla księży proboszczów i księży wikariuszów odbyły się 30 sierpnia, zaś dla katechetów świeckich dzień później. Gościem specjalnym konferencji był ks. prof. dr hab. Władysław Kubik, który wygłosił wykład na temat nowego programu nauczania i metodycznych prawideł.

Nim jednak rozpoczął się wykład dyrektor Wydział Katechetycznego wytłumaczył, że zatwierdzony przez Komisje Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski 20 IX 2001 program nauczania religii to dokument o doniosłym znaczeniu dla wychowania dzieci i młodzieży w polskiej szkole. "Program posługuje się terminologią respektującą standardy szkolne, a jego struktura uwzględnia szkolne etapy edukacji oraz okresy rozwojowe ucznia. Odzwierciedla korelacje treści oraz celów katechetycznych i religijnych z innymi przedmiotami. Podkreśla rolę i konieczność świadomego współdziałania środowisk tj. rodziny parafii i szkoły", chwalił jego zalety ks. Adrjanek.

Ks. prof. Władysław Kubik nakreślił historię powstawania programów nauczania religii oraz uchylił rąbek tajemnicy dotyczący powstawania podręczników metodycznych do nauki religii. Przypomniał, że władze państwowe dopiero pod koniec XVIII wieku zaczęły organizować szkolnictwo. "Początek przypadł więc na czas oświecenia. Czas kultu wiedzy i sprawności intelektualnych. Znalazło to swoje odbicie i w katechizmach, które były redagowane jako zbiór pytań i odpowiedzi. Obok katechizmów obowiązywała historia biblijna, czyli katecheza biblijna o charakterze historycznym i moralizatorskim", tłumaczył. Sytuacja katechezy, jak i całego szkolnictwa zmieniła się pod koniec XIX wieku, kiedy to do głosu doszły bardziej zróżnicowane nurty poszukiwań kładące nacisk na reformę treści, jak i ubogacenie metod nauczania. Zainteresowano się w końcu właściwościami psychicznymi dziecka i jego potrzebami. Program starano dostosować do etapów rozwoju intelektualnego dziecka. Miało to woje odbicie również i w katechetyce. Tuż przed II wojną światowa na zachodzie Europy dojrzewał w katechetyce nurt odnowy kerygmatycznej, który w kręgach katolickich doszedł do głosu dzięki J. Jungmanowi SJ. Wysunięto szereg nowych wniosków i zadań dla katechezy m.in. podkreślono, że w katechezie nie chodzi o wytłumaczenie dzieciom formuł, lecz o przekazanie i wytłumaczenie Bożej rzeczywistości. A ta rzeczywistość nie jest zbiorem pojedynczych wydarzeń lecz żywym organizmem, którego centrum stanowi Chrystus. Tak zainspirowani, głównie niemieccy metodycy, począwszy od lat 60 -tych ub. wieku zmieniali programy katechetyczne niemal co 5 lat. W Polsce niestety panowała inna rzeczywistość i zgodę na zmianę programu i co się z tym wiąże druk nowych podręczników nie można było uzyskać. "Nie znaczy to, że nie prowadzono prac metodycznych. Ramowy program katechetyczny ukazał się w Polsce w 1971 roku. Jednak zwrot w nauczaniu miał miejsce dopiero w latach 90-tych. I nie chodzi w nim o to, by uczyć czegoś nowego niż dawniej. Prawdy Boże są niezmienne. Chodzi o to by tak dozować materiał katechetyczny tak, by jak najbardziej odpowiadał rozwojowi człowieka, kształtował jego rozwój osobowy, a w konsekwencji doprowadził do spotkania z osobowym Bogiem. Nauczanie religii ma nie tylko "meblować" głowę, ale wiązać człowieka ze wspólnotą ludzi wierzących. I nad tym wszystkim, mam nadzieję owocnie, katecheci będą pracować w nadchodzącym roku szkolnym", zakończył Ks. Profesor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2002-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nasza Katecheza - odc. 4 - Dlaczego kapłan zakrywa ręce welonem?

2026-04-29 19:57

screen YT

Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?

Więcej ...

Lekarz z powołania

Więcej ...

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Wiadomości

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Brat Grzegorz Gaweł uwolniony z więzienia. Karmelici...

Kościół

Brat Grzegorz Gaweł uwolniony z więzienia. Karmelici...

Bp Ważny: Łukasz Litewka pokazał, że dobro nie...

Kościół

Bp Ważny: Łukasz Litewka pokazał, że dobro nie...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...