Reklama

Edukacja

Studia prawnicze na KUL-u

Niedziela Ogólnopolska 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. prof. dr. hab. Antonim Dębińskim - dziekanem Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - rozmawia ks. inf. Ireneusz Skubiś

Ks. inf. Ireneusz Skubiś: - Niemal każdego dnia media donoszą o działaniach niezgodnych z prawem, w tym także dotyczących osób, które winny stać na jego straży. Czy można mówić dziś o dewaluacji prawa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. prof. Antoni Dębiński: - Prawo jest znaczącym składnikiem kultury; było i jest nadal jednym z istotnych czynników rozwoju cywilizacji zachodniej, odwołującej się do dziedzictwa starożytnych Grecji i Rzymu. Prawo stanowi jeden z istotnych czynników rozwoju kultury Europy, w której duchowe oblicze kształtowało się pod wpływem tradycji greckiej, rzymskiej i religii chrześcijańskiej. Skrótowo mówimy o fundamentach kultury Europy mającej odniesienie do trzech wzgórz: Akropolu, Kapitolu i Golgoty. W naszej cywilizacji prawo w życiu społecznym jest postrzegane jako wartość, jako nieodzowny regulator do budowania ładu społecznego, rozwiązywania różnych konfliktów w „sposób pokojowy”, bez prowadzenia wojny „wszystkich ze wszystkimi”. Jeśli dzisiaj mówimy o dewaluacji prawa, to myślimy przede wszystkim o stosunkowo licznych wypadkach ustanawiania słabej jakości prawa, o niekonsekwentnym jego wykonywaniu. Nierzadko jego zła jakość wynika z braku odniesienia do wartości moralnych.

Reklama

- Stanowić i stosować dobre prawo mogą osoby odpowiednio do tego przygotowane. Niebagatelną rolę w tym procesie odgrywają studia uniwersyteckie...

- Prawo jako dyscyplina naukowa uprawiane jest na uniwersytecie od początku istnienia tej instytucji. Godzi się przypomnieć, że pierwszy uniwersytet w chrześcijańskiej Europie, założony pod koniec XII wieku w Bolonii, w istocie był szkołą prawa. Także uniwersytety katolickie, których historia sięga XIX wieku, prowadzą studia prawnicze.

- Od jak dawna prawo jest dyscypliną uprawianą na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim?

- Początki studiów prawniczych na KUL-u sięgają czasów II Rzeczypospolitej. Kiedy w 1918 r. został powołany do życia nasz Uniwersytet, w jego strukturze znalazły się dwa wydziały jurydyczne: Wydział Prawa i Nauk Społeczno-Ekonomicznych oraz Wydział Prawa Kanonicznego. Obecnie już blisko 90-letnią tradycję jurydyczną naszej Alma Mater kontynuuje Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji. Chciałbym dodać, że studia prawa kościelnego są prowadzone nieprzerwanie do dnia dzisiejszego, zaś studia z zakresu prawa zostały zamknięte przez władze komunistyczne w 1952 r. Ich reaktywacja nastąpiła w okresie przemian politycznych w 1981 r.; od tego czasu wydział rozwija się bardzo prężnie. W 1998 r. został uruchomiony nowy kierunek - administracja.

- Nazwa Wydziału jest dość długa….

Reklama

- Wydział, na co wskazuje jego oficjalna nazwa i co stanowi o jego specyfice, scala trzy podstawowe dziedziny nauk prawnych: prawo, prawo kanoniczne i administrację. Obecnie na wydziale studiuje łącznie 5 326 osób, w tym na prawie 2 320 osób, na prawie kościelnym - 262 osoby, na administracji - 2 355 osób, na studiach doktoranckich - 455 osób.

- Obecnie mówi się o zjawisku masowości i depersonalizacji studiów, o braku kontaktów osobowych i osłabieniu relacji profesor - student. Co Ksiądz Dziekan o tym sądzi?

- Charakterystyczną cechą studiów na naszym Uniwersytecie jest to, że koncentrują się one na uniwersalnym i humanistycznym, nie tylko zawodowym, kształceniu, a także na praktycznym przygotowaniu do wykonywania zawodowej działalności prawniczej. Zgodnie z tym założeniem programy studiów, oprócz przedmiotów stanowiących kanon wykształcenia prawniczego, obejmują także wykłady ogólne dające rozeznanie w zakresie świata wartości, etyki, katolickiej nauki społecznej, znaczenia Biblii w kulturze oraz dyscypliny myślenia. Podejmujemy starania, aby atmosfera studiów była przyjazna dla studentów. Doceniamy nie tylko naukowe, ale i otwarte relacje profesorów ze studentami, które sprzyjają kształtowaniu właściwych postaw moralnych i rozwijaniu w sposób twórczy zainteresowań naukowych.

- Współczesne życie wymaga znajomości nie tylko rodzimego, ale też innych systemów prawnych. Czy te okoliczności znajdują odzwierciedlenie w programie studiów na Waszym Wydziale?

Reklama

- Wprowadzamy nowe formy kształcenia. Jedną z nich jest działająca od siedmiu lat Szkoła Prawa Amerykańskiego. Powstała ona dzięki współpracy z Amerykańskim Stowarzyszeniem Prawników (ABA) oraz z Chicago-Kent College of Law Illinois Institute of Technology. Szkoła skupia obecnie przeszło 100 studentów; jej program obejmuje przedmioty wykładane w języku angielskim z zakresu prawa amerykańskiego. Nauka trwa cztery semestry.

- Wasz Wydział jest częścią Uniwersytetu znajdującego się w Lublinie, mieście położonym niedaleko wschodniej granicy Polski. Czy ma to jakieś znaczenie dla studiowania tu prawa?

- Istotnie, Lublin to miasto unii lubelskiej, miasto leżące na skrzyżowaniu dwu kultur, wschodniej i zachodniej, co znamiennie wyraża gotycka w stylu, ale z bizantyjskimi freskami kaplica Świętej Trójcy na Zamku Lubelskim. Położenie Lublina determinuje i uzasadnia niektóre nasze inicjatywy. Jedną z ostatnich jest działająca od października 2004 r. Szkoła Prawa Ukraińskiego. Projekt jej założenia należy lokować w programie współpracy między KUL-em a akademickimi ośrodkami na Ukrainie. Liczba chętnych przeszła nasze oczekiwania. Obecnie Szkoła kształci ponad 150 osób, studentów i absolwentów różnych uczelni, którzy zainteresowani są systemem prawnym Ukrainy. Program studiów umożliwia naukę języka ukraińskiego. Uczestnicy Szkoły otrzymają wspólny certyfikat Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL-u oraz Wydziału Prawa Uniwersytetu im. Iwana Franki we Lwowie.

- Jakie wyzwanie dla Wydziału Prawa niesie wejście Polski do struktur Unii Europejskiej?

- W trakcie studiów, poza realizowaniem uniwersalnego programu studiów prawniczych, szczególny nacisk kładziemy na znajomość prawa europejskiego, języków obcych i rozwój umiejętności praktycznych. Studenci zaznajamiają się z prawem europejskim na wykładach poświęconych wprost tej problematyce oraz na wykładach fakultatywnych. Od najbliższego roku akademickiego planujemy powołanie Szkoły Prawa Europejskiego. Od października 2006 r. chcemy wprowadzić wieczorowe studia prawnicze w języku angielskim. Wierzymy, że nowoczesny program studiów, szeroka oferta przedmiotów fakultatywnych, działanie wspomnianych szkół oraz uczestnictwo w programach wymiany studentów - pozwalają dobrze przygotowywać adeptów naszego Wydziału do sprostania współczesnym wyzwaniom i tym samym twórczo włączać w proces przemian naszego kraju, wykorzystując ich zdolności i wykształcenie.

- Dziękuję za rozmowę.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Za kogo Mnie uważacie?"

2026-02-22 21:05

Adobe Stock

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Więcej ...

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

Więcej ...

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34
Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

Kościół

84-letni kapłan z Polski wystartował w zawodach...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

Wiara

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

Kościół

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Wiadomości

Słowacja: Rząd ogłosił stan wyjątkowy

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czego szukacie?"

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”