Reklama

Świadectwa

Powołanie i powołani

Niedziela Ogólnopolska 23/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z abp. Józefem Michalikiem - metropolitą przemyskim, przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski - rozmawia ks. Zbigniew Suchy

Ks. Zbigniew Suchy: - Rozmawiamy w dniu szczególnym. Za kilka godzin 36 diakonów zostanie kapłanami archidiecezji przemyskiej. To największa liczba od czasu, kiedy Ksiądz Arcybiskup rozpoczął posługę w naszej archidiecezji...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Abp Józef Michalik: - Wdzięczność, nadzieja i niepokój - tymi słowami można by określić to uczucie. Wielka nadzieja, która jest zarazem wdzięcznością Panu Bogu za tych ludzi; nadzieja, że zrealizują otrzymane powołanie w godny i właściwy sposób, że znajdą radość w służbie Bogu i człowiekowi na co dzień a jednocześnie niepokój, żeby nie zmarnować tych łask, żeby im nie przeszkodzić w tym zjednoczeniu z Bogiem i ludźmi, ale by pomóc. Niepokój ten łączy się z modlitwą, by zdołali właściwie przejść przez trudności, które ich czekają, by właściwie dojrzewali. To jest początek ich drogi kapłańskiej. Do tej pory uczyli się pływać na piasku, a teraz trzeba będzie wejść do czasem głębokiej wody i sprawdzać zdobyte umiejętności. Myślę, że jeśli wystarczy im pokory bł. ks. Jana Balickiego, w której byli wychowywani, i miłości, która nieustannie promieniuje z Ewangelii - to mają mocny fundament. Trzeba im nadal towarzyszyć modlitwą, ale także troską, uwagą, okazjami stwarzanymi do wymiany zdań, do dojrzewania, trzeba naszej dyskretnej współobecności. Wtedy jest nadzieja, że wszyscy dobrze zrealizują cel, który dzisiaj przed nimi stoi.

- Ci młodzi neoporezbiterzy, nie tylko z naszej diecezji, rozpoczynają swoje kapłaństwo w dniu szczególnym - 13 maja. Zostają kapłanami, gdy Jan Paweł II jest już sługą Bożym. Czy Ksiądz Arcybiskup pamięta 13 maja sprzed 24 lat?

- W 1981 r. byłem rektorem Papieskiego Kolegium Polskiego w Rzymie. To popołudnie spędzałem w domu, realizując jakieś zadanie. I nagle usłyszałem w radiu o zamachu na Placu św. Piotra. Spikerzy podkreślali, że stan Papieża jest bardzo ciężki. Wszyscy studenci z Kolegium Polskiego przeżyli to bardzo mocno. Wiadomo, że w takich momentach ucieka się do modlitwy. Błagaliśmy Pana, który powołał Jana Pawła II, żeby go uratował i pozwolił spełnić jego misję do końca. Kilku studentów poszło czuwać przed Poliklinikę Gemellego. Byli tam przez całą noc - do momentu, gdy sytuacja była już na tyle opanowana, że wiedzieliśmy, iż Papież przeżył, a to dawało nadzieję, że będzie dobrze. Wrócili dopiero rano.

- Kiedy po raz pierwszy Ksiądz Arcybiskup spotkał się z Ojcem Świętym po tamtym wydarzeniu?

Reklama

- Byłem w Poliklinice Gemellego podczas kolejnego tam pobytu Ojca Świętego, ponieważ wkrótce po zamachu nastąpiła zapaść chorobowa. Papież był po operacji i już czuł się nieźle, odmawialiśmy wtedy różne modlitwy, m.in. Litanię Narodu Polskiego. Był bardzo zainteresowany i światem, i życiem. Zadałem wtedy Ojcu Świętemu bardzo niezgrabne pytanie: jak się czuje - chorego przeważnie o to pytają. A Papież - i to mnie uderzyło - w taki bardzo ludzki sposób, ujawniający bogactwo jego człowieczeństwa, odpowiedział: - No wiesz, czuję się jak chory człowiek, jak się może czuć chory człowiek... I o tej chorobie rozmawialiśmy. Ojciec Święty w takich sytuacjach bywał bardzo autentyczny, szczery.

- Czym jest dla Księdza Arcybiskupa ostatnia książka Jana Pawła II „Pamięć i tozsamość”? W nawiązaniu do niej można by tym naszym rozważaniom nadać tytuł „Pamiętamy”...

- Każda z książek papieskich dla kogoś, kto znał Jana Pawła II bliżej, jest zawsze jakimś wczytywaniem się w jego myślenie i poznawaniem jego osobowości oraz sposobu wartościowania. Na miarę moich możliwości poszukiwałem i odkrywałem głębię myśli Papieża - duszpasterskiej, patriotycznej, teologicznej. Wielokrotnie na ten temat próbowałem po swojemu pytać samego Jana Pawła II. Wspomniana książka była zapowiadana jako pewna filozoficzno-pastoralna autorefleksja. Poszczególne tematy były dopracowywane przez najbliższych Ojcu Świętemu ludzi. Postrzegam ją jako bardzo ważną, prostą i zrozumiałą. Dlatego sądzę, że każdy może tu pokusić się o jakieś refleksje. Książka zawiera wiele bardzo ciekawych stwierdzeń, które są odbiciem myśli Papieża, zawartych w innych książkach, pismach czy rozmowach, co sprawia, że czytałem ją z zainteresowaniem i satysfakcją. Zauważyłem, że wiele papieskich myśli osadzonych jest na fundamentach jego stałych przekonań.

- Dziękuję za rozmowę i za gotowość podjęcia refleksji nad myślą papieską.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Górale z Polski wręczyli Papieżowi niezwykły prezent

2026-09-02 19:58

Vatican Media

Haftowana stuła i góralski kapelusz z piórem – takie prezenty otrzymał Leon XIV od pielgrzymów z Bystrej Podhalańskiej. Koło Gospodyń Wiejskich „Bystrzanki” przyjechało do Rzymu wraz z rodzinami, przyjaciółmi i parafianami, aby w ten sposób uczcić 60-lecie swojej działalności. „Nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli być tak blisko Ojca Świętego” – mówią Vatican News.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Papież do seminarzystów: uczcie się trwać w obecności Boga

2026-09-03 19:07

Vatican Media

W drodze do kapłaństwa nie ma drogi na skróty. W seminarium trzeba się nauczyć, jak trwać w obecności naszego Mistrza - mówił Papież podczas spotkania z alumnami dwóch włoskich seminariów duchownych: w Molfetcie i Aversie. Podkreślił, że całe przygotowanie do kapłaństwa musi być zakorzenione w relacji z Bogiem, który powołuje człowieka do swej misji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Warszawa: Zaprezentowano film o Alicji Lenczewskiej...

Kościół

Warszawa: Zaprezentowano film o Alicji Lenczewskiej...

Jakie moje lęki sprawiają, że zapominam o Jezusie?

Wiara

Jakie moje lęki sprawiają, że zapominam o Jezusie?

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono...

Wiadomości

Błonie: Przed klasztorem Sióstr Serafitek zostawiono...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...

Wiadomości

Kolumbia: sąd nakazał prezydentowi wystosowanie...