Reklama

Na ekranie

„Karol...”- krakowskie lata

Po polskiej premierze filmu

Katarzyna Artymiak

Po polskiej premierze filmu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

W Krakowie odbyła się uroczysta premiera prasowa 164-minutowego filmu Karol. Człowiek, który został papieżem. Obejrzeliśmy wersję kinową, skróconą w stosunku do wersji telewizyjnej. Potwierdził to aktor grający rolę ojca Karola - Olgierd Łukaszewicz, który w dłuższej wersji oglądał siebie w jeszcze kilku ważnych scenach. Okrojenie np. wątku Jana Tyranowskiego jako najważniejszego inspiratora duchowego rozwoju Karola Wojtyły - zauważyła w dyskusji po filmie aktorka Danuta Michałowska, która znała Wojtyłę z tamtych lat. Za to pełny wymiar ma rola Raoula Bovy - ks. Tomasza Zalewskiego, niosącego pomoc prześladowanym przez hitlerowców żydom. W kilku scenach szeroko pokazano spotkanie tego polskiego księdza z Hansem Frankiem. Zupełnie wystarczyłaby scena, gdy hitlerowski gubernator bezwzględnie usuwa z katedry Wawelskiej ks. Tomasza. Najszerszy jest w pierwszej części filmu wątek okupacyjnej miłości Hani (wybitna kreacja Małgorzaty Beli) do Karola. Jednym słowem - wątki będące tworem fantazji scenarzystów filmu. Największe kontrowersje budzi ta pierwsza, słabsza artystycznie część filmu, ukazująca losy wojenne Karola. Broni się jednak, bo trafnie ukazuje zetknięcie z niewyobrażalnym złem nazizmu, który przyczynił się do śmierci także najbliższych przyjaciół ze szkolnej ławki (np. Żydówki Wisławy, którą gra znakomicie Patrycja Soliman), co pchnęło bohatera na drogę przeciwstawienia się totalitaryzmom. Kiedy Karol przyjął sakrament kapłaństwa, był już w pełni doświadczonym i ukształtowanym duchowo człowiekiem. Twórcy filmu sugerują, że dzięki szczególnej wrażliwości i pracy nad sobą sam doskonalił swoją duchowość. A przecież taką siłę dawała Karolowi Wojtyle szczególnie wiara religijna i ta jakże polska religijność - umiłowanie Maryi.
Druga część filmu, ukazująca zwłaszcza bezpośrednio powojenne losy kapłana Karola na tle wydarzeń politycznych w Polsce do 1970 r., ma większy walor emocjonalnej prawdy. Uwypukla to swoją grą Piotr Adamczyk - odtwórca głównej roli - który stworzył wielką kreację artystyczną. Jest obecny niemal w każdym kadrze filmu, operator Gianni Mammoloti filmuje jego twarz w wielkich zbliżeniach. Najlepszy jest Adamczyk w scenach kazań abp. Karola. Rozumiemy, dlaczego krakowski biskup, jeszcze w okresie zanim został papieżem, swoją postawą potrafił pociągnąć za sobą ludzi, zwłaszcza młodych. Także tych stojących po drugiej stronie, co ukazane jest w scenie, kiedy Adam (Ken Duken), młody agent służby bezpieczeństwa, staje po stronie prawdy głoszonej przez Karola. „Zostałeś wybrany” - mówi mu kapłan. Jest zresztą wiele takich scen stworzonych przez twórców filmu, które rozwijają wątek jednego sprawiedliwego.
Włoski twórca Giacomo Battiato wyreżyserował dzieło pełne szacunku dla historii Polski i postaci pozytywnego bohatera. Film, w wielu scenach wywołujący łzy wzruszenia, dowiódł, że życie takiego człowieka jest doskonałym tematem na film. Jak planował - stworzył film fabularny oparty na prawdzie emocjonalnej, zbliżający widza do zrozumienia tajemnicy charyzmy głównego bohatera, a nie fabularną biografię Karola Wojtyły. Na pewno film Karol spotka się z akceptacją wielu widzów. Battiato planuje nakręcić wkrótce ciąg dalszy filmu Karol, ukazujący lata 1978 - 2005, tj. rzymski okres jego losów, po to, aby w pełni wyrazić ten niedosyt i fascynację osobą wielkiego Papieża. Szkoda, że takiego tematu w filmie fabularnym nie podjęło w ogóle polskie kino. Na szczęście Battiato zrobił to z... bardzo polskiego punktu widzenia, dając psychologiczne świadectwo także świętości Karola.

„Karol. Człowiek, który został papieżem”
na ekranach TV i kin

14 kwietnia 2005 r.
pokaz prasowy filmu Karol. Człowiek, który został papieżem na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

18 i 19 kwietnia
premiera filmu (dwie części) we włoskiej telewizji

19 maja
specjalny pokaz filmu w Watykanie

17 czerwca
premiera kinowa w Polsce

wrzesień
na polski rynek trafią kasety i płyty z filmem

16 października
spodziewana emisja w Telewizji TVN

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji demokratycznej i kapelan “Solidarności”

2026-09-08 13:17
Ks. Stanisław Małkowski

Archidiecezja Warszawska

Ks. Stanisław Małkowski

W nocy 7 września 2026 roku w wieku 82 lat zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji demokratycznej i kapelan “Solidarności”. Szczegóły pogrzebu zostaną podane w późniejszym terminie - informuje portal archidiecezji warszawskiej.

Więcej ...

Maryja przemówiła w Gietrzwałdzie

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

sanktuariummaryjne.pl

Łaskami słynący obraz Matki Bożej w Gietrzwałdzie

W Lourdes Matka Boża objawiła się osiemnaście razy, w Fatimie – sześć. W Gietrzwałdzie w ciągu niespełna 3 miesięcy ok. 160 razy.

Więcej ...

Orszak Dziejów już wkrótce w Warszawie

2026-09-08 15:02
Orszak Dziejów

Materiał prasowy

Orszak Dziejów

Przemarsz 150 postaci z historii Polski i promocja osiągnięć kobiet w polskich dziejach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Kościół

Zmarł ks. Stanisław Małkowski, działacz opozycji...

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Kościół

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Jak zwrócić komuś uwagę bez...