Reklama

Na drogach posługiwania

Odstąpmy od nienawiści

„Odstąpmy od nienawiści, odstąpmy od lęków, kierujmy się miłością, która zwycięża lęki” - zaapelował 26 czerwca we Lwowie abp Józef Michalik. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wraz ze zwierzchnikiem Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, kard. Lubomyrem Huzarem, podczas uroczystej liturgii na placu Wolności we Lwowie, ogłosili akt modlitewnego pojednania między Ukraińcami a Polakami. Wcześniej akt ten został ogłoszony w Warszawie - 19 czerwca br., na zakończenie Krajowego Kongresu Eucharystycznego. Poniżej drukujemy w całości wypowiedź abp. Michalika.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sława Izusu Christu!
Eminencjo Księże Kardynale,
Bracia Biskupi,
Bracia i Siostry,
Przyjmijcie na początku serdeczne pozdrowienia od biskupów i wiernych Kościoła katolickiego w Polsce.
Przywykliśmy od wieków do tego, że każde ważne wydarzenie chrześcijańskie przeżywamy podczas świętej Liturgii, pragnąc jednoczyć je ze zbawczą ofiarą Chrystusa. W ten sposób nasze ludzkie sprawy włączamy w wydarzenie najważniejsze, w Paschę Chrystusa: w Jego śmierć i zmartwychwstanie. Uczymy się patrzeć na nasze codzienne życie poprzez Krzyż naszego Pana i poprzez Jego Ewangelię.
Rok Eucharystii, który przeżywamy, jeszcze intensywniej pomaga nam zrozumieć, że Kościół żyje Eucharystią (Jan Paweł II), że w Liturgii nieustannie uczy się myślenia Ewangelią i że karmiąc się Chrystusowym Ciałem i Krwią, od Niego nabiera sił do życia zgodnego z wiarą.
W Kościele rzymskokatolickim w dzisiejszą niedzielę (XIII zwykłą) czytamy fragment Ewangelii św. Mateusza, w którym Pan Jezus stawia ważne wymagania swoim uczniom: „Kto miłuje ojca lub matkę, syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien” (por. Mt 10, 37).
A więc jeśli szczerze chcemy powiedzieć, że jesteśmy uczniami Chrystusa, że jesteśmy chrześcijanami, powinniśmy Jego naukę poznać i wypełniać. Kochać Go ponad wszystko i w świetle Jego miłości kochać matkę, ojca, brata i syna, kochać ojczyznę, naród i świat. On nam ludzkiej miłości nie odbiera, On ją porządkuje, uszlachetnia, czyni piękniejszą i trwalszą. A ilekroć człowiek o tym zapomni, ponosi stratę.
Dzisiaj stajemy przy wspólnym ołtarzu jak w Wieczerniku, jako dzieci jednego Kościoła Chrystusowego, pochodzące z dwóch narodów: ukraińskiego i polskiego. Wiemy, że nie zawsze braterstwo i miłość, której uczył nas Chrystus, były u podstaw naszych wzajemnych relacji. Warunkiem dobrego przeżycia Eucharystii jest czyste serce i dlatego wiele razy w czasie Liturgii prosimy: Kyrie eleison - Gospody pomyłuj śpiewamy ze wzruszeniem w liturgii wschodniej. Odmawiamy też modlitwę Ojcze nasz, wołając: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom...”. Oczyszczenie prywatne, osobiste, każdego z nas jest potrzebne i konieczne, ale wiara i religia prawdziwa nie może być sprawą tylko prywatną. Musi ujawniać się w życiu. „Wiara bez uczynków jest martwa” (por. Jk 2, 20). Miłość Boga i miłość bliźniego to nierozłączne przykazania.
Cierpienie i ból zadane bliźniemu jest grzechem także przeciwko Bogu. Bez komunii z braćmi nie da się przeżyć w pełni poprawnej komunii z Bogiem, nie da się sprawować godnie Eucharystii. Grzech burzy jedność człowieka z Bogiem. Grzech nienawiści tę jedność zabija, uśmierca.
Dziś stajemy wobec Pasterzy i Wiernych Kościoła Greckokatolickiego na Ukrainie, aby powiedzieć, że jesteśmy świadomi, że jako wierzący w Jezusa Chrystusa nie zawsze mieliśmy dość odwagi, aby przeciwstawić się lekceważeniu, pogardzie, a nawet nienawiści niszczącej relacje między naszymi wiernymi i naszymi narodami. Przeto dziś pragniemy wznieść się ponad nasze historyczne zaszłości, ponad nasze kościelne obrządki, nawet ponad naszą narodowość ukraińską i polską. Pamiętajmy przede wszystkim, że jesteśmy dziećmi Boga i chcemy szczerze powiedzieć wobec siebie słowa: „Przebaczamy i prosimy o przebaczenie” (List biskupów ukraińskich i polskich, Warszawa-Lwów, 19-26 czerwca 2005).
Wielkość narodu to nie tylko geniusz wynalazków, piękno poezji, muzyki, to nawet nie zwycięskie bitwy i ofiary życia (chociaż nie wolno i o nich zapomnieć), to nie tylko przywiązanie do ziemi, języka, tradycji i kultury, ale to wierność prawdzie - także tej, że jesteśmy dziećmi jednego Ojca - to umiejętność przebaczenia i przyznania się do własnych win, chęć naprawienia krzywd. To spojrzenie w dal i wzwyż, w nadprzyrodzoność, to umiejętność dotarcia aż do Boga, który jedynie jest sprawiedliwy, ale i miłosierny, który jedynie jest Panem historii. Także Panem przyszłości godnej i pięknej.
Uroczystość dzisiejsza stawia nas przed koniecznością egzaminu z naszego myślenia, także na temat historii. Odpowiedź na te ważne pytania pomoże nam mądrzej, lepiej i bardziej twórczo spojrzeć w przyszłość naszych Kościołów, bo to nasz obowiązek. A może i zadanie dla naszych narodów?
Czy można pisać historię narodów nienawiścią, kłamstwem i śmiercią? Można, niestety, można, i byłaby to cywilizacja śmierci, której nie możemy, nie godzi się zaakceptować! Przecież taka postawa zawsze woła o pomstę do Boga. Rozlana krew domaga się krwi, przemoc woła o przemoc, a kłamstwo próbuje się uzasadnić kolejnym kłamstwem.
Czy nie piękniejszą rzeczą jest przerwać złe słowa i złe myśli, przebaczyć i zacząć na nowo? Miłość jest zawsze piękniejszą i bardziej twórczą perspektywą od nienawiści. Jest na pewno!
Przed dwoma dniami Prezydenci Ukrainy i Polski dokonali otwarcia dwóch cmentarzy lwowskich na Łyczakowie. Wypowiedzieli przy tym wiele ważnych słów. Było w tych słowach mądre i piękne echo słów o pojednaniu, wypowiedzianych tu, we Lwowie, przez Papieża Jana Pawła II w roku 2001. Kardynał Lubomyr Huzar natychmiast podjął te słowa i jesteśmy mu za to wdzięczni. Czy Ukraińcy i Polacy, poświęcając Cmentarz Strzelców i Orląt, przestali kochać Lwów, Kijów, Warszawę, Ukrainę i Polskę? Nie przestali. Zaczęli je kochać inaczej, głębiej i może nawet mądrzej. Kardynał Marian Jaworski, poświęcając Cmentarz Orląt, mówił o ofierze bohaterów, którzy mają być symbolem pojednania pomiędzy narodami: ukraińskim i polskim. Tak, z większą pokorą trzeba patrzeć także na ofiary bohaterów dnia dzisiejszego, którzy promują przyjaźń i miłość między Ukrainą i Polską, Niemcami i Rosją i chcą uzdrowić i uczynić twórczymi relacje między naszymi narodami przez pomoc i współpracę, a nie przez zazdrość, nieszczerość lub nienawiść.
Wiemy, jak wiele w ostatnim stuleciu cierpieli ludzie na naszych ziemiach, w naszych rodzinach. Cierpieli wszyscy: Ukraińcy, Polacy, Rosjanie i Niemcy, Węgrzy, Słowacy i Żydzi. Wszyscy byli ofiarami nienawiści rozpętanej przez systemy totalitarne, byli wypędzani, wysiedlani, zabijani bez żadnej winy, ale wszyscy przechowali w sercach to, co najważniejsze: tęsknotę za pokojem, współpracą, za pojednaniem i wzajemną życzliwością. Dzisiaj po raz kolejny przychodzimy pod Krzyż Chrystusa, aby wyznać, że miłość jest w stanie zwyciężyć nienawiść, że przyszłość należy do ludzi uznających wartość pokoju i pojednania, że przebaczenie jest piękniejsze, bardziej twórcze niż zemsta.
Spójrzmy w przyszłość - tę, którą budują ludzie i narody, ale i tę, którą wytycza nam Bóg. Chrześcijanin nie może zapomnieć, że kiedyś stanie przed Bogiem, że wszyscy staniemy przed Bogiem, aby zdać rachunek z naszego włodarstwa.
Drodzy Bracia i Siostry, nad przeszłością nie mamy władzy, nie możemy zmienić tego, co już zaistniało. Za bolesną historię możemy i chcemy przeprosić, przebaczyć, prosić o przebaczenie. Szczere pojednanie woła o czyny na jutro, na przyszłość. Odstąpmy od nienawiści, odstąpmy od lęków, które rodzą podejrzliwość, niechęć i nienawiść. Miłość doskonała zwycięża lęki (por. 1Kor 13). Żyjmy i pozwólmy innym żyć w miłości wzajemnej, miłości Boga i drugiego człowieka.
Sława Izusu Christu!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Oleszno upamiętni amerykańskiego bohatera. Centrum Kultury otrzyma imię sierżanta sztabowego Michaela Ollisa

2026-09-07 07:54

archiwum Karola Cierpicy

Jak podkreślają organizatorzy, wydarzenie będzie miało wymiar znacznie szerszy niż lokalna uroczystość. Ma stać się symbolem pamięci, wdzięczności oraz polsko-amerykańskiego braterstwa broni, którego wyjątkowym świadectwem jest historia Michaela Ollisa i polskiego żołnierza – kpt. rez. Karola Cierpicy.

Więcej ...

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy. Miliony wiernych spodziewanych na spotkaniu z Leonem XIV

2026-09-07 15:31
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Dzień wolny od pracy dla mieszkańców stolicy Argentyny z okazji wizyty papieża. W związku ze zbliżającą się wizytą papieża Leona XIV prowincja Buenos Aires ogłosiła 11 listopada dniem wolnym od pracy. Ma to umożliwić tysiącom ludzi przybycie na Mszę papieską przed bazyliką w Luján, poinformowała w poniedziałek argentyńska gazeta „El Cronista”. Słynne sanktuarium maryjne znajduje się około 70 kilometrów od stolicy.

Więcej ...

Kamerun: nuncjusz o bojkocie szkół – „to diabelskie”

2026-09-08 10:28

Archiwum prywatne ks. Marcina Mońki

„Uniemożliwianie dzieciom chodzenia do szkoły jest złe, totalnie diabelskie” - powiedział nuncjusz apostolski w Kamerunie abp José Avelino Bettencourt, apelując o zakończenie bojkotu szkół w dwóch anglojęzycznych regionach kraju. W wyniku trwającego od dekady konfliktu separatystycznego setki tysięcy dzieci straciły szansę na edukację.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Figura Chrystusa z przydrożnego krzyża na wrocławskich...

Niedziela Wrocławska

Figura Chrystusa z przydrożnego krzyża na wrocławskich...

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy....

Wiadomości

Papież przyjeżdża, ogłaszają dzień wolny od pracy....

Fulton Sheen. Przez 61 lat kapłaństwa każdego dnia...

Kościół

Fulton Sheen. Przez 61 lat kapłaństwa każdego dnia...

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Kościół

Niemcy: Adoracja Najświętszego Sakramentu stała się...

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Wiadomości

Tragiczny wypadek na autostradzie A1. Nie żyje kilka osób

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Kościół

Dlaczego podczas Mszy św. stoimy, klęczymy i siedzimy?...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju