Reklama

Fakty i opinie

Cimoszewicz: Przedłużenie PRL

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesienią czekają nas dwa bardzo ważne obywatelskie akty: wybory parlamentarne i prezydenckie. Oby żaden odpowiedzialny obywatel nie uchylił się od tych wyborczych powinności! Powiedzieć nawet można, że szczególna sytuacja wewnętrzna Polski (wielkie zadłużenie, bezwład państwa, ogromna korupcja), a także sytuacja międzynarodowa (poważne oznaki postępującej izolacji) pilniej niż dotąd wymagają zmiany władzy. Partyjna prywata lewicy, nad którą lewicowy prezydent roztoczył parasol ochronny, doprowadziła ponadto kraj do sytuacji, w której mało kto czuje się bezpieczny: zagraża bezrobocie, bezkarna przestępczość, upadek ochrony zdrowotnej, narastająca drożyzna - niewątpliwy skutek pochopnego przystąpienia do UE na najgorszych z możliwych warunkach. Taki jest żałosny bilans czteroletnich rządów lewicy. Właśnie nadchodzące wybory stwarzają szansę, by wreszcie zakończyć tę ukrytą za pozorami demokracji kontynuację PRL-u, by skończyć nareszcie ze zmową „okrągłego stołu” i jej fatalnym rezultatem: „państwem kolesiów” - Rywinów, Michników, Millerów, Kulczyków... Jesień tego roku może być dla Ojczyzny zbawiennym przełomem. Nie zmarnujmy tej szansy!
Lewica idzie do wyborów parlamentarnych skłócona wewnętrznie, przede wszystkim na tle „łupów”, na tle politycznego podziału majątku, jakim przestępczo zawładnęła podczas swych rządów. Osłabiony aferami, wyrokami, wewnętrzną bijatyką i walką frakcyjną - SLD zaczął udawać, że „stawia na młodzież”. To, oczywiście, stary chwyt propagandowy, jeszcze z komunistycznych, PRL-owskich czasów: niby odmładza się partię, niby stawia na „młodego, prężnego Olejniczaka” - ale z „tylnego siedzenia” nadal kierować będzie stary, czerwony beton. Głębokiemu podziałowi ulega też Unia Pracy, gorączkowo poszukująca poparcia pośród... homoseksualistów, nawiedzonych feministek czy goniących w piętkę ateistycznych militantów. Rozczarowanych do SLD, SdPl, Partii Demokratów i Unii Pracy zbiera skwapliwie „Samoobrona”, cichy wspólnik komunistów w najważniejszych głosowaniach, gromko udający teraz ich przeciwnika. Odkąd jednak czerwony baron Zdrojewski, filar betonu w SLD, przeszedł niedawno do Leppera - mało kto ma jeszcze wątpliwości co do prawdziwej roli „Samoobrony”... Wprawdzie początkowo wielu uczciwych ludzi - zwłaszcza na wsiach i w małych miasteczkach - dało się nabrać na ostry język Leppera i jego krytykę rządzącej lewicy, ale dziś i oni widzą już wyraźnie, że „Lepper umie tylko krzyczeć i wymyślać”.
Rozbita, skłócona i niezdolna zmienić kraj lewica nie ma, jak pokazują sondaże, dużych szans na zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Tym bardziej więc koncentruje się na swej ostatniej szansie, ostatniej desce ratunku: kandydaturze Cimoszewicza na prezydenta. Gdyby Cimoszewicz został prezydentem, przytuliłby się do niego cały ów skompromitowany i skorumpowany układ „kolesiów”, powiedzieć można, że jego prezydentura byłaby solidnym „kołem ratunkowym”, rzuconym wszystkim, którzy doprowadzili kraj do tak żałosnej sytuacji wewnętrznej i międzynarodowej. Kandydatura Cimoszewicza staje się więc politycznym zwornikiem całej postkomunistycznej czerwonej i różowej lewicy, wraz z „nowymi” przyległościami: ruchami homoseksualnymi, zajadłym ateizmem antyklerykalnym, proaborcjonizmem etc.
Wyborczy start Cimoszewicz rozpoczął jednak fatalnie, gorzej już nie mógł: podobnie jak wcześniej Kwaśniewski, tak i Cimoszewicz uchylił się od zeznań przed sejmową komisją śledczą, badającą jedną z największych afer polityczno-gospodarczych! Trudno o bardziej oczywisty przykład lekceważenia praworządności. Panuje dość powszechne przekonanie, że Cimoszewicz boi się stanąć przed komisją śledczą, gdyż musiałby pod przysięgą odpowiedzieć na pytanie, czy był kiedykolwiek tajnym współpracownikiem PRL-owskich służb specjalnych. Wprawdzie jego teczka jest pusta i dlatego przeszedł pomyślnie procedurę lustracyjną, ale zachował się zapis w archiwach Zarządu Wywiadu PRL: figuruje tam Cimoszewicz pod numerem rejestracyjnym 13613, data rejestracji - 25 września 1980; organ rejestracyjny - wydział II departamentu I Warszawa. Nr arch. J-8938, data archiwizacji - 24 sierpnia 1984. Cimoszewicz figuruje jako KO/DI „Carex”. W nomenklaturze rejestru oznaczenie KO/DI oznacza odpowiednika tajnego współpracownika w wywiadzie.
Zlekceważenie sejmowej komisji śledczej, mozolnie dociekającej prawdy, więc naprawiającej chore państwo, pokazuje jednak prawdziwe oblicze kandydata Cimoszewicza... Czyż Polacy nie zasługują na godniejszego prezydenta niż kolejny były komunista?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Więcej ...

Apel z Jerozolimy do chrześcijan: Pielgrzymujcie do Ziemi Świętej

2026-01-08 16:28

Vatican Media

Chrześcijanie w Ziemi Świętej mają nadzieję na wznowienie pielgrzymek do miejsc świętych, które są głównym źródłem utrzymania dla lokalnej wspólnoty chrześcijańskiej oraz źródłem nadziei - relacjonuje Vatican News.

Więcej ...

Apel z Jerozolimy do chrześcijan: Pielgrzymujcie do Ziemi Świętej

2026-01-08 16:28

Vatican Media

Chrześcijanie w Ziemi Świętej mają nadzieję na wznowienie pielgrzymek do miejsc świętych, które są głównym źródłem utrzymania dla lokalnej wspólnoty chrześcijańskiej oraz źródłem nadziei - relacjonuje Vatican News.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Co możemy zdziałać jako ludzie nie mający „cudownych...

Wiara

Co możemy zdziałać jako ludzie nie mający „cudownych...

Oświadczenie Metropolity Gdańskiego ws. profanacji...

Kościół

Oświadczenie Metropolity Gdańskiego ws. profanacji...

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Bł. Eurozja Fabris Barban - Mama na medal

Święci i błogosławieni

Bł. Eurozja Fabris Barban - Mama na medal

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Wiadomości

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...