Reklama

Bliżej człowieka

Odmiany miłości

Pawełek dzielnie walczy o życie

Marta Górska

Pawełek dzielnie walczy o życie

Matki koczują na materacach, krzesłach, jedzą byle co, porządnie myją się raz na parę dni. Praktycznie przez całą dobę nie opuszczają swoich maleństw w szpitalnych łóżeczkach, niecierpliwie czekając, aż one wyzdrowieją. Tuż obok, w sali, samotnie leżą chore niemowlęta, których los niewielu ludzi obchodzi. Bywa, że w tym samym czasie inni rodzice błagają Boga o choćby jeszcze miesiąc życia dla nieuleczalnie chorego dziecka...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najgorsza jest bezradność

- Nie było z nią żadnych problemów, wspaniale się rozwijała i wydawało się, że zawsze tak będzie - opowiada Anna Wieczorkiewicz, matka czteroletniej Milenki, pacjentki Oddziału Dziecięcego Szpitala Miejskiego im. św. Wincentego á Paulo w Gdyni. - Aż tu pewnego ranka zemdlała - to było tak niespodziewane, nawet nie wiedziałam, jak ją ratować! Oczekiwanie na przyjazd pogotowia - to były najgorsze chwile w moim życiu. Tak rozpaczliwie pragnęłam pomóc, a mogłam tylko siedzieć i bezradnie się przyglądać.
Badania nie wykazały niczego groźnego i dziewczynka wraca dziś do domu. Panią Annę opuszcza wreszcie napięcie i ból - nieodłączni towarzysze czuwających przy łóżku rodziców. Na zmianę z żonami dyżurują mężowie. Jednym z nich jest Tadeusz Pańczyk, ojciec trzytygodniowej Marysi, która trafiła do szpitala z żółtaczką fizjologiczną.
- Nie życzę nikomu takich przeżyć - zwierza się Pan Tadeusz. - Cała rodzina dzieli swój czas między dom i szpital. Strasznie tęsknimy za córeczką i przeżywamy, że nie może być razem z nami. Najbardziej chyba dręczy świadomość, że tak niewiele od nas zależy.

Paweł chce żyć

Na płacz tych dzieci w nocy nie przybiega zatroskana mama. W dzień jest trochę lepiej - dyżurują przy nich uczennice pomaturalnej szkoły medycznej. Te maluchy są inne - spokojniejsze, bardziej stonowane, jakby zdawały sobie sprawę, że w życiu nie będą raczej mogły liczyć na rozpieszczanie, i starają się zyskać sympatię otoczenia.
- Mamy tu kilkoro niemowląt z Fundacji „Oaza”, prowadzącej Dom Małego Dziecka - opowiada ordynator oddziału dr Danuta Czarnecka-Rudnik.
- Chorują na zapalenie płuc i oskrzeli. Bardzo lgną do ludzi, przywiązują się do personelu, a my do nich. Ładnie zachowują się mamy innych pacjentów - dzielą się tym, co przyniosą swoim pociechom, a nieraz odwiedzają ich nawet już po wypisaniu ze szpitala.
Pawełek, porzucony przez matkę, po raz pierwszy trafił do szpitala, gdy miał zaledwie tydzień. Był niedożywiony, miał trudności z oddychaniem. Od tego czasu większość swojego dwumiesięcznego życia spędził na oddziale. Teraz cierpi na obustronne zapalenie płuc.
- Choć jest maleńki, wiele się od niego nauczyłam - opowiada Lucyna Okrój, uczennica szkoły medycznej, odbywająca tu praktykę. - Tak dzielnie walczy, tak bardzo chce żyć! Wczoraj zaczął się uśmiechać...
Obok w łóżeczku leży niespełna roczny Kamil. Jest bardzo cichutki. Kiedy nie śpi, siedzi i uśmiecha się do każdego podchodzącego. Maluchy rozpoznają już opiekujące się nimi uczennice, cieszą się, wyciągają do nich rączki. W stosunku do własnych rodziców nie zawsze się tak zachowują. Dziewczyny do dziś nie mogą zapomnieć sytuacji, kiedy kilkumiesięczna dziewczynka zanosiła się krzykiem i płaczem na widok odwiedzającej ją matki. Uspokajała się dopiero po jej odejściu.

Ogrom miłości

W swojej blisko czterdziestoletniej praktyce lekarskiej dr Danuta Czarnecka-Rudnik widziała rodziców porzucających swoje chore dzieci w szpitalu, ale także takich, którzy nieustannie czuwali przy łóżeczkach, choć właściwie nie mieli nadziei - ich córeczka już w chwili narodzin została skazana na śmierć.
- Często największym uczuciem otaczane są dzieci, które właściwie nie mają szans na całkowite wyzdrowienie - uważa dr Czarnecka-Rudnik. - Ich rodzice są dojrzali, patrzą na świat z innej perspektywy. Trafia tu do nas często mała Martynka, której dom jest jednym wielkim ogniskiem miłości. Jej mama pisze piękne wiersze o córeczce „za szklaną szybą”. Nikt z rodziców nie uważa takich dzieci za dopust Boży, wręcz przeciwnie - cieszą się, że dzięki nim mogą w sposób właściwy spojrzeć na cel życia i rolę, którą każdemu z nas Pan Bóg przeznaczył.

Imiona dzieci z „Oazy” zostały zmienione.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Portugalia: Awaryjne lądowanie samolotu do Bostonu; 14 poszkodowanych

2026-09-28 07:13

Karol Porwich/Niedziela

Co najmniej 14 pasażerów samolotu Delta Airlines lecącego do Bostonu potrzebowało w niedzielę wieczorem pomocy medycznej po awaryjnym lądowaniu w Porto, na północnym zachodzie Portugalii.

Więcej ...

Abp Wojda i abp Polak apelują o wychowanie dzieci bez przemocy

2026-09-28 10:03

Adobe Stock

„Kościół pragnie wspierać rodziców i rodziny w budowaniu głębokich więzi, relacji opartych na miłości i wzajemnym szacunku” - napisali przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda i delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży abp Wojciech Polak w przesłaniu na zbliżającą się tegoroczną edycję kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”.

Więcej ...

Kard. Zuppi w Moskwie o jeńcach i wywiezionych dzieciach

2026-09-28 18:24
Kard. Matteo Zuppi

Vatican News

Kard. Matteo Zuppi

Specjalny wysłannik Papieża będzie rozmawiał przede wszystkim o jeńcach wojennych oraz dzieciach wywiezionych z rodzinnych stron i oddzielonych od swoich rodzin. Wizyta kard. Matteo Zuppiego w Rosji następuje po jego lipcowej misji na Ukrainie i ma służyć kontynuowaniu dialogu w sprawach humanitarnych związanych z wojną.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie

Wiadomości

Są oficjalne wyniki wyborów w Krakowie

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Wiadomości

Zatrzymano 13-latka, który planował atak w szkole. W...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa