Reklama

Porady prawnika

Pracodawca nie płaci

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zła sytuacja finansowa firmy prowadzi najczęściej do zwalniania pracowników lub obniżania im wynagrodzenia. Obniżka płac też jednak ma swoje granice. Pracownik, który jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę na cały etat, nie może otrzymać mniej niż 849 zł. Kwota ta nie dotyczy pracowników w ich pierwszym roku pracy, bo ci minimalnie powinni otrzymać 679,20 zł, zaś w drugim roku pracy - 764,10 zł.
Wypłacanie pomniejszonego wynagrodzenia nie może trwać nieskończenie długo - przepisy dają na to pracodawcy najwyżej 3 lata.
Zdarza się jednak i tak, że z powodu trudności finansowych firmy pracodawcy przestają wypłacać wynagrodzenia lub wypłacają jakieś drobne kwoty bez żadnych wcześniejszych negocjacji z pracownikami. Jeśli porozumienie z takim pracodawcą nie jest możliwe, bo nie chce z nami rozmawiać, możemy zwrócić się do inspekcji pracy. Nie obawiajmy się, że taka interwencja nam zaszkodzi. Pracodawca nie dowie się nazwiska osoby, która zwróciła się do inspekcji z prośbą o pomoc. Każda skarga zgłoszona do inspekcji pracy jest objęta tajemnicą, chyba że zgłaszający skargę wyrazi zgodę na piśmie na ujawnienie swoich danych.
Po zgłoszeniu zarzutów pod adresem pracodawcy, inspektor pracy przeprowadza w firmie kontrolę. Gdy stwierdzi, że przepisy zostały naruszone, nakazuje pracodawcy wypłatę należnego wynagrodzenia. Nakaz inspektora ma charakter decyzji i pracodawca jest zobowiązany ją wykonać oraz poinformować o terminie wykonania inspekcję pracy. Może się jednak okazać, że pracodawca zlekceważy nakaz inspektora. Wtedy pozostaje nam droga sądowa. Pracownik musi w takiej sytuacji wytoczyć pracodawcy powództwo w sądzie cywilnym. Sądem właściwym dla złożenia takiego pozwu jest sąd właściwy dla pozwanego lub właściwy dla miejsca wykonywanej pracy bądź miejsca położenia zakładu pracy. Wybór sądu należy do pracownika. Gdy wartość przedmiotu sporu, a zatem kwota naszego roszczenia (niewypłaconego wynagrodzenia) jest niższa niż 75 tys. zł - pozew kierujemy do sądu rejonowego - sądu pracy, gdy jest wyższa - do sądu okręgowego.
Nasz pozew nie musi mieć formy pisma - możemy go złożyć ustnie. Postępowanie przed sądem pracy w sprawach z ramienia pracownika jest wolne od opłat sądowych, a zatem nic nas to nie kosztuje. Wydatki związane z tokiem postępowania pokrywa Skarb Państwa. Dopiero w orzeczeniu końcowym sąd rozstrzygnie, kto je poniesie. Pracownik jest jednak w pozycji uprzywilejowanej, bo koszty na ogół ponosi pracodawca.
Jeśli wyegzekwowanie wyroku sądowego napotyka trudności, trzeba będzie wszcząć postępowanie egzekucyjne, czyli zwrócić się z wydrukiem zaopatrzonym w klauzulę wykonalności do komornika.
Czasami pracodawca jest jednak niewypłacalny. Niewypłacalność pracodawcy nie oznacza tylko braku pieniędzy - mamy z nią do czynienia z punktu widzenia prawa, gdy na podstawie prawa upadłościowego ogłoszono upadłość pracodawcy, odrzucono wniosek o ogłoszenie upadłości pracodawcy z powodu niezłożenia przez jego wierzyciela zaliczki na koszty postępowania, oddalono wniosek o ogłoszenie upadłości pracodawcy, ponieważ jego majątek nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania. Nie do wszystkich pracodawców ustawa o ochronie roszczeń pracowniczych ma zastosowanie. Czy nasz pracodawca podlega ustawie, dowiemy się w inspekcji pracy. Jeśli więc nasz pracodawca jest niewypłacalny, możemy zwrócić się o wypłatę zaległego wynagrodzenia do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Wynagrodzenie za pracę podlega zaspokojeniu ze środków funduszu za okres nie dłuższy niż 3 miesiące poprzedzające dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy albo za okres nie dłuższy niż 3 miesiące poprzedzające ustanie stosunku pracy, jeżeli ustanie stosunku pracy przypada w czasie nie dłuższym niż 6 miesięcy poprzedzających dzień wystąpienia niewypłacalności pracodawcy. Na ogół do Funduszu występuje syndyk lub likwidator. Jeśli jednak nie uczynił tego, pracownik może zrobić to indywidualnie - może wystąpić z wnioskiem do kierownika terenowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w ciągu dwóch tygodni od momentu upłynięcia terminu do założenia takiego wniosku przez syndyka (lub likwidatora). Wniosek składamy w dwóch egzemplarzach, a wzór wniosku jest dostępny w każdym biurze terenowym. Kierownik biura po rozpatrzeniu sprawy może wniosek zaakceptować i skierować do wypłaty lub odmówić wypłaty, o czym powiadamia wnioskującego pracownika. Terenowe oddziały FGSP znajdują się w miastach wojewódzkich. O adres zapytajmy w Krajowym Biurze, mieszczącym się w Warszawie, ul. Żurawia 22, tel. (0-22) 627-26-23. Podobnie z inspekcją pracy - o oddziały pytajmy, dzwoniąc do Warszawy, tel. (0-22) 628-96-29.

(E)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

W Sejmie znalazła się petycja w sprawie wypowiedzenia Konkordatu

2026-02-14 11:45

Adobe Stock

„Debata o kształcie państwa powinna być prowadzona odpowiedzialnie, bez uproszczeń i bez budowania atmosfery konfliktu” - podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich, odnosząc się do złożonej w Sejmie petycji w sprawie wypowiedzenia Konkordatu. Organizacja zabrała głos w przestrzeni publicznej, wskazując na potrzebę oparcia dyskusji na faktach i obowiązującym stanie prawnym.

Więcej ...

Nawrocki: zawetuję ustawę o osobie najbliższej, jeżeli nie będzie zapisu o wyjątkowości małżeństwa

2026-02-15 11:54

zrzut Polsat News

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział weto do ustawy o statusie osoby najbliższej, jeśli nie będzie w niej zapisu o wyjątkowym statusie małżeństwa. Pytany o nowelę ustawy o KRS stwierdził, że nie jest zwolennikiem oddawania kwestii układania polskich sądów wyłącznie przez środowisko sędziowskie.

Więcej ...

Niezwykła intencja. Zdesperowani mieszkańcy modlą się o zakończenie budowy obwodnicy

2026-02-16 10:07
Parafianie będą modlić się o dokończenie budowy obwodnicy

Parafia pw. św. Wojciecha w Trzcielu

Parafianie będą modlić się o dokończenie budowy obwodnicy

Dokończenie inwestycji obwodnicy Trzciela w województwie lubuskim, która ma połączyć krajową drogę nr 92 z autostradą A2 z pominięciem tej miejscowości, stanęła pod znakiem zapytania. Lubuski urząd marszałkowski nie zabezpieczył w tym roku środków na ten cel i mieszkańcy obawiają się o zatrzymanie inwestycji zaawansowanej już w 97%. Dlatego w najbliższą niedzielę postanowili pomodlić się wspólnie o rozwiązanie tej trudnej sytuacji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

List bp. Ważnego do diecezjan: Wiem, że styl, w którym...

Kościół

List bp. Ważnego do diecezjan: Wiem, że styl, w którym...

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

Wiadomości

Awaryjne lądowanie samolotu z powodu pożaru powerbanka

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez...

Wiara

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez...

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Święci i błogosławieni

„Czułam respekt przed ks. Sopoćko”

Kim jest Władimir Semirunnij?

Sport

Kim jest Władimir Semirunnij?

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Kościół

Zmiany personalne w archidiecezji katowickiej od 1 marca br.

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Kościół

Komunikat Dykasterii Nauki Wiary ws. Bractwa św. Piusa X

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Wiadomości

Zmarła aktorka Bożena Dykiel

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Kościół

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...