Reklama

Kochane życie

Recepta na starość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Starość zaczyna się w chwili, kiedy człowiek przestaje się uczyć, a ma dużą chęć uczyć innych, nawet kiedy tego nie potrzebują - tu cytuję pana Aloszę Awdiejewa. - Nie potrzebują prawdopodobnie dlatego, że doświadczenie starców dotyczy dnia wczorajszego, który ani wrócić, ani powtórzyć się nie może. Ta nieprzydatność nabytej mądrości powoduje właśnie sceptycyzm i rozczarowanie ludzi starszych. Młodzi żyją po swojemu, a starsi muszą się zadowalać własnym losem”.
W tych stwierdzeniach jest wiele okrutnej mądrości, a właściwie tak jest w praktyce. Co jednak zrobić, żeby zadowolić obie strony i żeby wzajemnie miały z siebie pożytek? Trochę zaleciało tu smrodkiem dydaktycznym, ale postaram się nieco rozwinąć temat i może nie będzie to już takie bolesne.
Kiedy wyfrunęłam na skrzydłach starości z Polskiego Radia, czyli przeniesiono mnie na emeryturę - postanowiłam dalej coś robić. Bo wcale nie uważam, że emerytura to kres ludzkich możliwości, ale że to początek - początek nowego okresu w życiu człowieka.
Emeryt - wbrew pozorom - niczym się nie różni od zwykłego człowieka. Jedynie wpisem do dowodu osobistego, a właściwie wypisem, bo już nieaktualny jest tam zapis o miejscu pracy, a w nowym dowodzie i tego już nie ma. Ale wszystkie inne dane nie zmieniają się przecież, więc i człowiek jest dokładnie ten sam. Bo przecież, jeśli znał języki obce, to nagle ich nie zapomniał. Jeśli pływał, to dalej może to robić. Jeśli umiał cokolwiek innego, to nagle to wszystko z niego nie wyparowało.
A więc z tym moim bagażem wszelkich umiejętności i doświadczeń pewnego pięknego dnia po prostu - z powodu emerytury znalazłam się na bruku. Co było robić? Lekko się otrzepałam, wstałam dość energicznie i... poszłam dalej. Zapisałam się do Stowarzyszenia „Po Sześćdziesiątce”.
Jest to Stowarzyszenie, którego członkowie są równolatkami, a właściwie - równolatami, a może nawet - w odróżnieniu od małolatów - starolatami. Bo nie latka ich wiążą, ale - lata. Wiekowe lata.
„Celem Stowarzyszenia jest inicjowanie, wspieranie, propagowanie rozwoju osobistego, aktywności, samoorganizacji i samopomocy osób starszych” itd... Nie będę tu zanudzać dalszym wyliczaniem „celów i zadań”, bo to już są szczegóły. Jeśli ktoś jest zainteresowany tematem, może zadzwonić pod numer telefonu zaufania „Po sześćdziesiątce”, który ogłasza się w stołecznej prasie.
Ale tu chciałabym zaskoczyć pana Aloszę Awdiejewa: nie wszyscy starsi ludzie chcą uczyć młodych! Niektórzy z nich sami chcą się uczyć, i to od młodych. Stowarzyszenie zorganizowało dla energicznych starszych niewiast „Klub Liderek”, a także kurs, jak prowadzić grupy samopomocowe i tematyczne. Sama byłam uczestniczką tego kursu, i wiele skorzystałam. Okazało się, że mogę jeszcze coś dorzucić do swoich doświadczeń i kompetencji zawodowych.
Pan Kazimierz Chyła powiedział: „W każdej starości powinno być trochę miejsca na młodość”. Polecam tę receptę moim rówieśnikom, starolatom - na mnie ona dobrze działa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Jakie książki czyta abp Galbas? Lektura jako propozycja na wakacje

2026-08-07 08:44
Abp Adrian Galbas

BP KEP

Abp Adrian Galbas

Żałuję, że mam mało czasu na czytanie, aczkolwiek każdą wolną chwilę na to wykorzystuję i bardzo zachęcam do tego, żebyśmy czytali dużo literatury pięknej – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Czytanie wartościowych książek to dobra propozycja na wakacje.

Więcej ...

Japonia: dziesięciodniowa modlitwa w rocznicę zbombardowania Hiroszimy i Nagasaki

2026-08-06 19:09
Kard. Isao Tarcisio Kikuchi, przewodniczący japońskiego episkopatu

@Vatican Media

Kard. Isao Tarcisio Kikuchi, przewodniczący japońskiego episkopatu

W rocznicę bombardowań Hiroszimy i Nagasaki Konferencja Episkopatu Japonii zachęca do refleksji nad aktualnością słów „Nigdy więcej” – powszechnego wołania, które wybrzmiało po zakończeniu II wojny światowej w 1945 roku. W okolicznościowym przesłaniu kardynał Isao Tarcisio Kikuchi wzywa do pamięci o licznych ofiarach oraz katastrofie środowiskowej spowodowanej użyciem broni atomowej. „Także dziś modlimy się o urzeczywistnienie pokoju” – podkreśla.

Więcej ...

"Uczniowie – misjonarze u Matki" - Uroczystość odpustowa w Loretcie

2026-08-07 17:26
Drogowskaz do Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretcie.

wikipedia/Tadeusz Rudzki

Drogowskaz do Sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej w Loretcie.

„Uczniowie - misjonarze u Matki” - pod takim hasłem odbędzie się 6 września tegoroczna uroczystość odpustowa ku czci Matki Bożej Loretańskiej w Loretcie. To jedno z najważniejszych wydarzeń religijnych na Mazowszu, które co roku gromadzi pielgrzymów z różnych stron Polski.Zgromadzenie Sióstr Loretanek zaprasza do wspólnego przeżycia dnia modlitwy, formacji i spotkania, który łączy tradycję z żywym doświadczeniem wiary.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Nowy wikariusz generalny archidiecezji częstochowskiej i...

Niedziela Częstochowska

Nowy wikariusz generalny archidiecezji częstochowskiej i...

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....