Reklama

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie uważa, że jest to problem i francuski, i europejski jednocześnie

Imigranci mają dość getta

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz

Artur Stelmasiak

Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz

Dlaczego we Francji płoną samochody, a potomkowie imigrantów są sfrustrowani? Czy napięcia między „nami” a „nimi” przeniosą się do innych państw Europy Zachodniej?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeden z brytyjskich korespondentów napisał, że niesione na sztandarach od rewolucji francuskiej hasło liberté, égalité, fraternité blednie w zderzeniu z réalité. Owo réalité, rzeczywistość, ujawnia się właśnie w niemożności zintegrowania niektórych środowisk imigranckich, a konflikty z nimi mogą się stać wyraźnym znakiem czasu pierwszej połowy XXI wieku. Zamieszki na tle rasowym będą się zatem ujawniać coraz to w innym kraju.
Ks. prof. Piotr Mazurkiewicz z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie uważa, że jest to problem i francuski, i europejski jednocześnie. Podobne grupy imigrantów, zdominowane przez wyznawców islamu, zasiedlają przedmieścia także innych europejskich miast, w różnych krajach, choć stopień ich integracji społecznej jest zróżnicowany. - Do końca nie wiadomo, w jakim stopniu są to akcje spontaniczne, co czyniłoby problem bardziej francuskim, a w jakim zaplanowane. Mamy sygnały - mówi - że w ostatnich miesiącach Al-Kaida podejmowała próby destabilizacji sytuacji we Francji. Jeżeli zamieszki nad Sekwaną stanowiłyby część tych planów, wówczas problem znacznie bardziej bezpośrednio dotyczyłby także Polski.

Inne obozy

Reklama

Prof. Krzysztof Rutkowski z Uniwersytetu Warszawskiego, pisarz i dziennikarz radia francuskiego FRI, mieszkający w Paryżu od ponad 21 lat, przypomina, że społeczeństwo francuskie składa się w znacznym stopniu z potomków emigrantów. Przez XX wiek, a także część wieku XIX następowało mieszanie najrozmaitszych kultur i ras. Dziś trudno z całą pewnością powiedzieć, kto jest rodowitym Francuzem, a kto nie. - Od początku lat 60. ubiegłego wieku natomiast, od wojny w Algierii, od tzw. dekolonizacji, we Francji następowały zjawiska nowe, które doprowadziły do tego, czego jesteśmy świadkami - wyjaśnia prof. Rutkowski. - Mieszkańcy byłych kolonii francuskich, głównie afrykańskich, ale też i azjatyckich, zaczęli masowo opuszczać wyzwolony od kolonizatorów kraj i przyjeżdżać do Francji. Znaczna ich część miała już obywatelstwo tego kraju.
Byli potrzebni ze względów gospodarczych. Przeznaczeni do gorszych, nisko wynagradzanych prac. Oficjalnie mówiło się o wolności, równości i braterstwie, o równych szansach dla każdego, niezależnie od koloru skóry i pochodzenia, oraz o dostępie do zdobyczy socjalnych, ale jednocześnie zaczęto ich izolować w sposób geograficzny. - Wokół wielkich miast powstawały osiedla gigantycznych betonowych bloków, niesłychanej szpetoty. - Koszmar - zauważa prof. Rutkowski. - Betonowe getta, swoiste obozy bez drutów.
Mieszka w nich już drugie i trzecie pokolenie. Ludzie ci są sfrustrowani, odrzuceni. Nie czują się ani Francuzami, ani np. Algierczykami. Wiedzą natomiast, że są na marginesie jakiegokolwiek społeczeństwa. W ubiegłym roku w tajnym raporcie francuskich służb wywiadowczych podano, że takich osób we Francji jest 2 mln. Służby te prowadziły obserwacje 670 przedmieść i stwierdziły, że w 400 z nich obowiązują reguły mafijne, a policja boi się tam zapuszczać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pomniejszanie ducha

Polityka francuska dotycząca imigrantów oceniana jest jako tchórzliwa, strusia. Starano się nie dostrzegać problemu.
- Poza tym - zauważa ks. prof. Mazurkiewcz - we francuskiej tradycji republikańskiej napotykamy przekonanie, że religia, rasa i przynależność kulturowa powinny być pozbawione znaczenia. - Takie myślenie dało znać nawet niedawno, gdy nakazano usunięcie znaków religijnych w ubiorach młodzieży szkolnej. Zauważono problem i postanowiono go schować. To jest dość charakterystyczny dla rządu francuskiego sposób postępowania wobec imigrantów.
Podobnie działano wcześniej. Imigrantów umieszczano poza obrzeżami wielkich miast, a problemów nie rozwiązywano. Dzisiaj jednym z elementów obecnego kryzysu jest zetknięcie władzy państwowej ze zorganizowaną przestępczością. Większość mieszkańców takich osiedli nie pracuje, tysiące zajmują się handlem narkotykami, przemytem i innymi nielegalnymi zajęciami. Młodzi ludzie nie umieją pisać i czytać. Nie mówią poprawnie po francusku. W szkole handlują narkotykami, zastraszają nauczycieli, brutalnie traktują koleżanki. - Samochody płoną od dwóch tygodni, ale nie zapominajmy, że od dawna ulubionym „sportem” młodych ludzi z przedmieść jest podpalanie samochodów - mówi prof. Rutkowski. - Podczas każdego sylwestra w wielkich francuskich miastach płonie ich kilkaset.

Ku równej godności

Coraz wyraźniej mówi się, że Francja dokonała gettoizacji przedmieść. Bezrobocie w tych grupach społecznych wynosi 20-30 proc., przy średniej dla Francji wynoszącej 10 proc. Zarobki są o 40 proc. niższe. Na ulicę wychodzą wnukowie imigrantów. - Trzecie pokolenie oczekuje, że będzie się ich traktować tak samo jak każdego Francuza - mówi ks. prof. Mazurkiewicz. - Chcą, by otwierała się przed nimi taka sama kariera, a religia i etniczność nie były powodem dyskryminacji. To jest kwestia zaproponowania tym ludziom nadziei oraz wizji przyszłości. Muszą mieć możliwość zdobycia wykształcenia i odpowiedniego startu w życie zawodowe.
Premier Villepin zaproponował pakiet działań o wartości ponad 35 mld euro. Stypendia, szkoły, łatwiejszy dostęp do pracy, lepsze mieszkania itp. Jednakże jeden z mieszkańców takich osiedli powiedział z goryczą proste zdanie: „Przestańcie do nas mówić «ty»„. Oznacza to, że Francuzi nie nauczyli się jeszcze patrzeć na tych ludzi jak na współobywateli, a wciąż widzą w nich poddanych. - Ciągle dostrzegamy odmowę uznania równości osób o innym kolorze skóry - zauważa ks. prof. Mazurkiewcz. - To wymaga edukacji, ale nie protestujących, a tych, którzy czują się teraz zagrożeni. Chodzi również o prawo do równego poczucia godności. Dzisiaj dotarły do nas bardziej szczegółowe informacje, że policja nie goniła żadnych przestępców, a próbowała legitymować chłopców grających w piłkę. Chłopcy stwierdzili, że nie pozwolą na takie traktowanie i zaczęli uciekać. Poczuli, że ich godność jest zagrożona i próbowali jej bronić.

Podziel się:

Oceń:

2005-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10
Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Więcej ...

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

pexels.com

Więcej ...

Synodalna Komisja Kanoniczna proponuje większy udział świeckich w urzędach, funkcjach i posługach w Kościele

2026-10-01 11:30

Monika Książek

Sekretariat Generalny Synodu opublikował propozycje zmian w łacińskim Kodeksie Prawa Kanonicznego. Dokument przewiduje m.in. większy udział świeckich w niektórych funkcjach kościelnych, obowiązkowe rady duszpasterskie w parafiach, regularne synody diecezjalne oraz większą odpowiedzialność Kościołów lokalnych. Na razie są to jednak jedynie propozycje - żadna z nich nie weszła w życie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Wiara

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus -

Święci i błogosławieni

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego