Reklama

Karykatury Mahometa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kronika wydarzeń

Wszystko zaczęło się jesienią 2005 r. Kare Bluitgen, duński pisarz, nie może znaleźć grafika, który by się podjął wykonania ilustracji do książki dla dzieci o życiu Mahometa - wszyscy obawiają się reakcji islamskich radykałów. Aby napiętnować ten klimat zastraszania - nie do zaakceptowania w wolnym i demokratycznym państwie - Jyllands-Posten, poczytny dziennik duński, publikuje 30 września serię karykatur Mahometa. Pierwsze protesty - co oczywiste - mają miejsce w Danii, gdzie ukazały się te rysunki. 9 października miejscowa wspólnota muzułmańska domaga się oficjanych przeprosin, lecz nikt nie reaguje. Kilka dni później dyrektor Jyllands-Posten zaczyna otrzymywać pierwsze anonimowe pogróżki - grożą mu śmiercią. 14 października na ulice Kopenhagi wychodzi 5-tysięczna demonstracja. Tydzień później grupa ambasadorów państw muzułmańskich rezydujących w Danii domaga się audiencji u premiera Andersa Fogha Rasmussena w związku z karykaturami. Premier odmawia, motywując swój gest „wolnością prasy” i tłumacząc, że nie dysponuje środkami nacisku na prasę. Powoli, głównie za sprawą internetu, zaczynają narastać nastroje antyduńskie. 2 grudnia ekstremiści pakistańscy wzywają do zabicia autorów karykatur. Pod koniec grudnia Liga Arabska (na jej czele stoi obecnie Egipcjanin Amr Moussa) wydaje komunikat, w którym określa rysunki jako „zamach na wartości islamu” i domaga się od władz duńskich ukarania winnych obrazy muzułmanów.
Konflikt nabiera jeszcze większego zasięgu, gdy w prasie światowej, na znak solidarności z duńskimi kolegami i w imię „wolności słowa”, zostają opublikowane ocenzurowane przez świat islamski karykatury: 10 stycznia publikuje je norweskie czasopismo Magazinet, a w lutym - niektóre gazety w Niemczech, w Hiszpanii, we Francji, w Polsce, w Bułgarii, na Węgrzech, w Japonii, w Australii i w USA. Starcie zaczyna nabierać rozmiarów światowych. 21 stycznia 2006 r. Międzynarodowa Unia Ulemów (teolgów islamskich - przyp. W. R.) wzywa do bojkotu duńskich towarów. Fala protestów antyzachodnich ogarnia wszystkie kraje muzułmańskie i na nic zdają się oficjalne przeprosiny najpierw gazety Jyllands-Posten (30 stycznia), a następnie czasopisma Magazinet (31 stycznia). Gwałtowne demonstracje mas popierane są przez władze państw islamskich. 26 stycznia ambasador Arabii Saudyjskiej na znak protestu opuszcza Danię, a następnie na scenę wkracza radykalny przywódca Iranu - prezydent Mahmoud Ahmadinejad, który grzmi przeciwko Danii i ogłasza bojkot tego kraju. W lutym demonstracje przybierają coraz bardziej radykalne formy: 3 lutego w stolicy Indonezji tłum wdziera się do ambasady duńskiej i demoluje ją. 4 lutego w Damaszku rozwścieczony tłum podpala budynki ambasady Danii i Norwegii, a następnie udaje się do dzielnicy chrześcijańskiej, gdzie profanuje kościół maronicki i niszczy mienie chrześcijan w eleganckiej dzielnicy Tabaris. Do incydentów dochodzi w całym świecie islamskim, szczególnie w Iraku, Pakistanie, Somalii i Bangladeszu. W krajach zamieszkanych przez duże wspólnoty szyitów (szyici - zwolennicy Alego, czwartego kalifa; odłam muzułmanów przeciwstawiający się sunnitom) sytuacja pogarsza się na początku lutego w związku z obchodami ich święta „aszura” - tradycyjne procesje przekształcają się w antyzachodnie demonstracje.
Na początku lutego do demonstracji dochodzi również na terytoriach Autonomii Palestyńskiej, gdzie najpierw zostaje zaatakowany budynek przedstawicielstwa Unii Europejskiej w strefie Gazy, a następnie siedziba sił międzynarodowych (Temporary International Presence in Hebron), które od 1994 r. gwarantują pokój w Hebronie. Jest rzeczą dającą do myślenia, że zamieszki te miały miejsce po wyborach do parlamentu palestyńskiego, które wygrało radykalne ugrupowanie islamskie Hamas, uznawane przez wiele państw za organizację terrorystyczną (Hamas stawiał sobie za zadanie zniszczenie państwa Izrael). O nastrojach, jakie panują wśród Palestyńczyków, zwolenników Hamasu, świadczą najlepiej wypowiedzi studentek z Uniwersytetu Islamskiego w Gazie, gdzie kształci się 17 tys. osób - przyszła inteligencja palestyńska. Gdy jeden z dziennikarzy zapytał je, co sądzą o sprawie karykatur, odpowiedziały: „To było perfidne zagranie Zachodu, by obrazić muzułmanów”; „Ludzie na Zachodzie muszą zrozumieć, że my nigdy nie odejdziemy od naszej religii, tak jak to oni zrobili. Będziemy jej bronić za wszelką cenę.... Oznacza to także - zabić człowieka, który wykonał te bluźniercze rysunki”. Te słowa świadczą najlepiej, jak trudno będzie zaprowadzić pokój w tym najbardziej zapalnym punkcie globu.

Duński imam, który rozpalił islamskie powstanie

Imam Ahmed Abdel Rahman Abu Laban mieszka w Danii od 10 lat. Ten Palestyńczyk urodzony w Jaffie spędził część swego życia najpierw w Egipcie, a później w Kuwejcie, gdzie zetknął się z radykalną organizacją islamską - Bractwem Muzułmańskim. W połowie lat 90. przeniósł się do Europy, gdyż umiarkowane rządy arabskie zwalczały islamskich fundamentalistów. W Kopenhadze był współpracownikiem Talaata Fouada Kassima, jednego z przywódców radykalnej organizacji „Jamaa Islamya”. W tolerancyjnej Danii islamscy radykałowie działali bez przeszkód: tu wychodziło czasopismo Al Morabitun, tu spotykali się działacze różnorodnych ugrupowań islamskich (wiadomo, że przyjechał tu także Al-Zawahiri - numer 2 Al-Kaidy), stąd prowadzona była kampania propagandowa na całą Europę. Kassim i Abu Laban zbierali też fundusze dla muzułmanów walczących w Bośni i Czeczenii. Kassim zniknął bez śladu podczas jednej z podróży na Bałkany. Natomiast Abu Laban powoli urósł do roli jednego z przywódców duńskiej wspólnoty muzułmańskiej. Gdy pod koniec września ukazały się w prasie karykatury Mahometa, zorganizował pierwsze protesty. Niestety, reakcja świata muzułmańskiego była zbyt „chłodna” - nie taka, jakiej się spodziewał duński imam. Dlatego na początku grudnia postanowił udać się do Egiptu, by zmobilizować do protestu przeciwko obrażaniu Proroka świat arabski. Zabrał ze sobą „dowody” winy Zachodu: dokumentację dotyczącą karykatur (zastanawiający jest fakt, że znajdują się tam też 3 karykatury, które nigdzie nie były opublikowane i których nikt przedtem nie widział; na islamskich stronach internetowych pojawiło się ponad 120 karykatur - niektóre bardzo wulgarne - stanowiących oczywistą prowokację tych środowisk muzułmańskich, którym zależało na sprowokowaniu mas wyznawców) oraz informacje dotyczące prześladowań wyznawców islamu w Danii (informacje wypaczone i nieprawdziwe, zważywaszy że jest to jeden z najbardziej tolerancyjnych krajów świata!). Imamowi Abu Labanowi udało się spotkać Wielkiego Muftiego Egiptu (mufti - w islamie teolog i uczony wydający sądy w sprawach religijnych i prawnych), uczonych z meczetu Al-Azhar, sekretarza Ligi Arabskiej, przedstawicieli władz. Następnie udał się do Arabii Saudyjskiej. Wkrótce po podróży Abu Labana egipski szejk Qaradawi z ekranów telewizji Al-Dżazira - którą ogladają dziesiątki milionów widzów w całym świecie - wypowiedział fatwę przeciwko Danii. To samo uczyniła Liga Arabska. Jednym słowem, misja imama zakończyła się tak, jak sobie życzył: wciągnął do walki z „obrażającym islam Zachodem” najwyższe autorytety islamu, państwa islamskie i rozpalił ogień powstania wśród mas muzułmańskich.
Nie dość na tym, współpracownik Abu Labana, Libańczyk Ahmad Akkari, udał się z podobną misją do Damaszku i Bejrutu, gdzie następnie miały miejsce najgwałtowniejsze zamieszki.

Kronikę wydarzeń zakończyłem na początku lutego, dlatego w momencie opublikowania na pewno nie będzie kompletna. Starałem się pogłębić niektóre aspekty „afery” z karykaturami Mahometa, która nabrała światowych rozmiarów, oraz przeprowadziłem kilka wywiadów poświęconych temu tematowi. Dalszy ciąg kroniki i wywiady będą publikowane w następnych numerach Niedzieli.

Niebezpieczne precedensy

1989 - Salman Rushdie, indyjski pisarz i autor książki Szatańskie wersety, zostaje oskarżony o apostazję (apostata - człowiek, który odstąpił od swej wiary, odszczepieniec; Rushdie jest muzułmaninem) i bluźnierstwo. 14 lutego Ayatollah Khomeini, irański przywódca, wydaje na niego wyrok śmierci. Od tego momentu pisarz żyje w ukryciu i pod ochroną policji na Zachodzie.

1994 - Taslima Nasreen, pisarka z Bangladeszu, zmuszona zostaje do opuszczenia kraju, gdyż miejscowy trybunał uznał, że w swojej książce Lajja („Hańba”) „świadomie uraziła uczucia religijne muzułmanów”.

1995 - Egipski profesor Nasr Hamed Abu Zaid, autor prac naukowych o islamie, zostaje uznany przez trybunał za apostatę.

2002 - Isioma Daniel, nigeryjska dziennikarka, napisała z okazji konkursu na Miss Świata w Abuja - stolicy Nigerii, że Mahomet zaakceptowałby konkurs piękności i poślubiłby jedną z jego uczestniczek. Reakcją na ten artykuł - uznany za bluźnierczy - oraz na bikini uczestniczek konkursu były zamieszki, w których ginie 200 osób. Na dziennikarce ciąży wyrok śmierci.

2004 - Theo van Gogh, holenderski reżyser, został zabity w Amsterdamie przez islamskiego fanatyka po ukazaniu się jego filmu Submission, opowiadającego o przemocy, której ofiarą padają kobiety w społeczeństwach muzułmańskich; Ayaan Hirsi Ali, holenderska parlamentarzystka pochodząca z Somalii, a zarazem autorka scenariusza do filmu, musi żyć pod ochroną, gdyż grozi jej śmierć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Coraz więcej młodych Amerykanów chodzi do kościoła

2026-04-18 08:47
Dla wielu młodych Arena staje się początkiem czegoś więcej

Piotr Drzewiecki

Dla wielu młodych Arena staje się początkiem czegoś więcej

Niemal połowa (42 proc.) młodych Amerykanów w wieku 18-29 lat stwierdziła, że religia jest dla nich „bardzo ważna”. To wzrost o 14 punktów procentowych w porównaniu z poprzednimi latami. Tak wynika z badań Gallupa przeprowadzonych w latach 2024-2025. Podobnie swoją religijność określiła co trzecia młoda Amerykanka.

Więcej ...

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina: Człowiek i prawda są najważniejsze

2026-04-17 19:28

Vatican Media

Uniwersytety katolickie są wezwane do oświecania ludzkich sumień, poszerzanie horyzontów nauki, a także utrzymywania relacji człowieka do prawdy w dobie sztucznej inteligencji – wskazał Leon XIV w przemówieniu na Katolickim Uniwersytecie Afryki Środkowej w Jaunde. Papież wezwał studentów, by nie ulegali pokusie migracji, ale swoje talenty wykorzystali do zmiany własnego otoczenia.

Więcej ...

Watykan: jest plan uroczystości w 1. rocznicę śmierci papieża Franciszka

2026-04-18 19:53
Grób Papieża Franciszka

Vatican Media

Grób Papieża Franciszka

Jak podaje Vatican News, 21 kwietnia, w pierwszą rocznicę śmierci Papieża Franciszka, w Bazylice Matki Bożej Większej zostanie odprawione nabożeństwo różańcowe i Msza święta, podczas której odczytane zostanie przesłanie Leona XIV, który w tych dniach kontynuuje podróż apostolską w Afryce. W Kaplicy Paulińskiej, gdzie znajduje się wizerunek Matki Bożej Ocalenia Ludu Rzymskiego, zostanie też odsłonięta okolicznościowa tablica.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Wojciecha

Wiara

Nowenna do św. Wojciecha

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina:...

Kościół

W dobie sztucznej inteligencji papież przypomina:...

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między...

Edukacja

Jak wybrać liceum, żeby nie zgubić siebie? – między...

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej...

Leon XIV

Leon XIV udaje się do Angoli, jednego z najbardziej...

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Wiara

Śp. Jacek Magiera: Najważniejsze decyzje podejmowałem na...

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Wiara

Święto Miłosierdzia Bożego - jak uzyskać odpust...

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Wiadomości

Węgry/ Wyniki wyborów parlamentarnych po podliczeniu 15...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój