- Benedykt XVI nie podróżował wiele w pierwszym roku swego pontyfikatu. Dlaczego, Pana zdaniem, przyjął zaproszenie do Polski?
- Papież podróżuje tyle, ile uważa za stosowne, biorąc pod uwagę swój wiek i obowiązki. Jeśli chodzi o przyjęcie zaproszenia do Polski, to sądzę, że chce podziękować narodowi polskiemu za dar Jana Pawła Wielkiego - i być może wezwać Polskę do podjęcia wiodącej roli w reewangelizacji Europy.
- Znaczące wydaje się to, że wybrał te miejsca, które były bardzo ważne w życiu Jana Pawła II, takie jak miejsce urodzin - Wadowice czy sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej...
Pomóż w rozwoju naszego portalu
- Odwiedzenie Wadowic, a także Kalwarii i Częstochowy jest potwierdzeniem przez Benedykta XVI, że są to miejsca ważne dla całego Kościoła - także dzisiaj.
- Jaką rolę, Pana zdaniem, chciałby Benedykt XVI powierzyć Polsce do odegrania w sprawach Europy?
Reklama
- Papież z pewnością uznaje, że Polska - poza stabilną demokracją i rosnącą ekonomią - jest krajem żywej kultury katolickiej i to w czasie, gdy w Europie wiara umiera, a Europa umiera częściowo z powodu umierania wiary. Przypuszczam, że Papież ma nadzieję, iż polska wiara doda skrzydeł wierze katolickiej w krajach „starej Europy” i że Polska pomoże powstrzymać dryfowanie Unii Europejskiej w kierunku libertynizmu - oprzeć się „dyktaturze relatywizmu”, jak to określił kard. Joseph Ratzinger jeszcze dzień przed wyborem na papieża.
- Jaka jest kondycja Kościoła w Polsce? Jakie stoją przed nim wyzwania, zważywszy na rosnącą zamożność i zachodnią sekularyzację?
- Wielu obserwatorów przewiduje, że polski katolicyzm osłabnie - podobnie jak to się stało w Hiszpanii, Portugalii i Irlandii po 1989 r. Tak nie będzie. Polski katolicyzm jest mocny, z pewnością najsilniejszy w Europie. Co do wyzwań, to większość polskich myślicieli katolickich sądzi, że kraj potrzebuje zastrzyku w postaci dynamicznego przywództwa Episkopatu, jeżeli Kościół polski ma sprostać wyłaniającym się przed nim zadaniom.
- Sądzi Pan, że wysoki poziom powołań kapłańskich u nas się utrzyma?
- Tak, przynajmniej w najbliższej przyszłości.
Oprac. Stanisław Klimaszewski
(Rozmowa przeprowadzona została przez ZENIT, Międzynarodową Agencję Informacyjną)



