Reklama

Rodzina

Być dobrym rodzicem

adrenalinapura/Fotolia.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą.
Fragment Psalmu 127

Bycie rodzicem to pasjonujące zadanie życiowe. Aby mu sprostać, warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Od udzielonych odpowiedzi będą bowiem zależały nasze wychowawcze działania. Zachęcam do uczciwości; trzeba stanąć w prawdzie najpierw przed sobą, a następnie przed Bogiem, aby doświadczyć mocy słów: „(...) poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32). Wyzwoli? Z czego? Dotykając problemów pojawiających się w relacjach rodzice - dzieci, odpowiem: z lęku, z niepewności, jak postąpić w danej sytuacji, ze zwątpienia, czy dam radę, z bezradności. Wyzwoli do poczucia sensu Waszego trudu i radosnego przeżywania swego rodzicielstwa.

Zasadnicze pytanie brzmi:
Dlaczego jestem rodzicem?

Reklama

Możliwe odpowiedzi: bo tak wyszło, tak wypada, moi rodzice czekali na wnuka, przez chwilę nieuwagi, bo bardzo chciałem, bo kocham dzieci… Powody można mnożyć. Ja jednak nie wierzę w przypadki. Oczekiwania innych są dla mnie na tyle ważne, że biorę je pod uwagę, ale nie poddaję się im bezkrytycznie. Wzdragam się na myśl, że mógłbym powiedzieć dziecku: jesteś owocem chwili nieuwagi. Chciałem - oczywiście, ale też chciałem być mistrzem świata w pływaniu. Kocham dzieci - świetnie, ale co z tego? Niektóre z tych odpowiedzi pokazują część prawdy - ale tylko część.
Jestem rodzicem, bo Bóg tak chciał - to jest moja odpowiedź. Jestem przekonany, że zostałeś rodzicem z tych samych powodów, co ja, ale moja odpowiedź Ci nie pomoże, dopóki nie będzie Twoją odpowiedzią. Nie wiem, dlaczego Bóg tak chciał, ale zakładam i ufam, że się nie pomylił. Wobec tego jestem odpowiednim człowiekiem na odpowiednim miejscu. Bycie ojcem jest misją zleconą mi przez Boga. Czy mam wątpliwości? Oczywiście, ale Mojżesz też miał i chciał się wykręcić, twierdząc, że niespecjalnie radzi sobie z mówieniem. Jonasz też miał i podjął konkretne działanie, aby oddalić się z miejsca, na którym postawił go Bóg. Ojciec Dawida uważał, że ze wszystkich jego synów ten jeden z całą pewnością nie nadaje się na króla Izraela. A Jeremiasz wyrzucał Bogu pomyłkę, że poczęła go matka. Bóg się nie myli. Jestem ojcem, i to nie jest pomyłka, wobec tego powinienem wypełnić swoją misję. Tak naprawdę nikt nie zrobi tego lepiej. Ktoś zapyta: a dzieci maltretowane przez rodziców, domy dziecka, poprawczaki? Racja, ale pomimo wątpliwości trzeba podjąć tę misję. Nie wystarczy zadowalać się działaniami pozornymi czy przerzucać tę misję na innych. W końcu Mojżesz wyprowadził naród z Egiptu, dzięki Jonaszowi nawróciła się Niniwa, Dawid został królem Izraela, a Jeremiasz prorokował.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejne pytania, jakie trzeba sobie postawić, to: Jaki jest cel wychowywania dzieci? Do czego je wychowuję? Co mają w życiu osiągnąć?

Pracując w Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, od kilku lat prowadzę zajęcia dla rodziców dotyczące wychowywania dzieci. Na pierwszym spotkaniu zadaję właśnie te pytania. Zawsze pojawiają się standardowe odpowiedzi: żeby było szczęśliwe, dobrze wykształcone, pracowite, uczciwe, wrażliwe, zdrowe, zaradne, żeby założyło szczęśliwą rodzinę, miało grono życzliwych znajomych i przyjaciół, żeby umiało realizować swoje marzenia... Listy celów wychowawczych są bardzo długie. W pewnym momencie rodzice ze zdumieniem i niedowierzaniem stwierdzają: aż tyle chcemy dla swoich dzieci!? Świadomość tego, jak wiele oczekują, przytłacza ich, ale z niczego nie potrafią zrezygnować. A ja chciałbym zapytać: tylko tyle chcecie?
Najczęściej sam muszę dorzucić jeszcze jeden cel - żeby dzieci były święte. Żebym pomógł im zaprzyjaźnić się z Jezusem. Wszystkie inne cele są ważne, ale jedynie wtedy, gdy nie stracimy perspektywy życia wiecznego.

Na koniec zadajmy sobie ważne pytanie: Czym jest dla mnie rodzicielstwo?

Trudem i wyrzeczeniem, radością, złem koniecznym, pańszczyzną, czasem, który sam mógłbym lepiej zagospodarować, poświęceniem… Każdy powinien sam to określić - oczywiście szczerze. Moja odpowiedź brzmi: drogą do nieba, na której spotkam Boga. Bo czyż nie czytamy w Ewangelii o szczęśliwym słudze, którego Pan zastanie przy wykonywaniu czynności, którą mu zlecił? (por. Łk 12, 42-44). Bycie ojcem jest misją zleconą mi przez Boga.
W kolejnych artykułach będę zajmował się konkretnymi sytuacjami wychowawczymi, starając się zrozumieć znaczenie tych sytuacji, przewidywać ich konsekwencje, ewentualnie sugerować, jak zmienić złe zachowania. To wszystko będę starał się czynić, nie tracąc perspektywy nieba.

Warto przemyśleć zagadnienia:
- jestem najlepszym rodzicem dla swoich dzieci
- moje dzieci mają być święte
- odniosę sukces, jeśli podejmę misję zleconą przez Boga

Rodziców, którzy chcą podzielić się swoimi spostrzeżeniami i uwagami dotyczącymi wychowania dzieci bądź przedstawić konkretny problem wychowawczy, zachęcamy do korespondencji.
Listy prosimy przesyłać pod adresem: rodzina@niedziela.pl

Podziel się:

Oceń:

2006-12-31 00:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Budapeszt: XI Światowy Kongres Rodzin

W dniach 25-28 maja br. miał miejsce w Budapeszcie XI Światowy Kongres Rodzin, którego temat brzmiał: „Twórzmy narody przyjazne rodzinie: czyńmy rodzinę znowu silną”

Więcej ...

Mistrzostwa Europy: Polscy siatkarze uczestniczyli we Mszy świętej

2026-09-24 13:43
Wilfredo Leon

PAP/Darek Delmanowicz

Wilfredo Leon

Reprezentanci Polski w siatkówce spędzili niedzielny poranek w Katedrze św. Józefa w Sofii. We Mszy św. uczestniczyli Kamil Semeniuk, Wilfredo Leon, Maksymilian Granieczny i Jakub Nowak. Po liturgii zawodnicy znaleźli też czas na spotkania z kibicami.

Więcej ...

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...