Amerykanie chcą widzieć w Białym Domu prezydenta o silnej wierze. Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez Pew Research Center. Socjologowie podkreślają od razu, że czynnik religijny, choć nienajważniejszy przy urnie wyborczej, to jednak jest bardzo istotny. Za najmniej religijnych wśród głównych kandydatów do schedy po George’u Bushu uważani są: Hillary Clinton, kandydatka demokratów i Rudolph Giuliani, kandydat republikanów. Za najbardziej religijnego amerykańscy wyborcy uważają Mitta Romneya. Przeszkadza im to, że jest mormonem.
„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.
„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.