Reklama

Niedziela Wrocławska

Rekolekcje, relacje i miłość do gór

2022-09-22 14:16
Studenci podczas jednej z wypraw z bp. Maciejem Małygą

Archiwum organizatorów

Studenci podczas jednej z wypraw z bp. Maciejem Małygą

Zakończył się 39. obóz Adaptacyjny Duszpasterstw Akademickich Wrocławia i Opola. Trwał 2 tygodnie. Uczestniczyło w nim 12 duszpasterstw wrocławskich i jedno z Opola, w sumie prawie 500 studentów. Uczestników obozu odwiedziło dwóch księży biskupów.

Obóz rozpoczął się 1 września spotkaniem integracyjnym. Tego dnia studenci zapoznawali się ze sobą i wzięli udział w Eucharystii chatkowej – każde duszpasterstwo modliło się we własnym gronie, w swojej Chacie. – Pierwszym wspólnym wydarzeniem inaugurującym była pielgrzymka na Wiktorówki 2 września. Wyszliśmy razem z Białego Dunajca a ok. godz. 13 uczestniczyliśmy w Eucharystii na Wiktorówkach. Przewodniczył jej bp Marek Marczak, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstw Akademickich. Ksiądz Biskup dołączył do naszej pielgrzymki w Małym Cichym – mówi Karolina Zając, rzecznik medialny Obozu.

Po Eucharystii był jeszcze spacer na Rusinową Polanę i Chaty wracały do Białego Dunajca. Pierwszy weekend był już bardzo obfitujący w wydarzenia. Sobota tradycyjnie przyniosła bieg otrzęsinowy. – Uczestnicy obozu przebierają się wtedy zgodnie z tematyką swoich Chat i zdobywają punkty, odwiedzając inne duszpasterstwa. Przykładowa tematyka, jaka teraz była, to: piraci, Harry Potter, warzywa. Taki bieg trwał pół dnia. Natomiast wieczorem odbyła się wspólna impreza obozowa. Niedziela była dniem luźniejszym, poświęconym na integrację wewnątrz duszpasterstw i na Mszę św. w kościele w Białym Dunajcu – opowiada Karolina.

Tydzień obozowy ma swój stały plan, tak było i tym razem. Dzień rozpoczynał się od wyjścia na szlaki w polskich Tatrach. – Pierwszy poniedziałek był jeszcze taki wyjątkowy, bo przyjechał do nas bp Maciej Małyga. Dołączył do jednej grupki, z którą poszedł w Tatry a wieczorem przewodniczył Eucharystii w kościele w Białym Dunajcu – mówi Karolina.

W weekend zawsze coś się dzieje wewnątrz obozu, studenci nie wychodzą wtedy w góry. W drugi weekend, w sobotę, odbył się tradycyjnie turniej siatkówki, zaś wieczorem spotkanie z gościem – p. Michałem Mikołajczakiem, który wygłosił konferencję pt. „Staż u Papieża” (p. Michał odbył praktyki w Papieskiej Radzie ds. Kultury). Niedziela to z kolei dzień otwartych Chatek. Poszczególne duszpasterstwa przygotowywały coś specjalnego dla uczestników obozu. – Duszpasterstwo Dominik zrobiło warsztaty śpiewu w czterogłosie; duszpasterstwo Horeb – warsztaty kaligrafii sinokoreańskiej; duszpasterstwo Antoni – karaoke; zaś Maciejówka – zumbę oraz koncert ks. Bartka Kota. A wieczorem można było posłuchać konferencji, które głosili nasi duszpasterze – mówi Karolina.

Reklama

Drugi tydzień rozpoczął się tradycyjnie wyjściem w góry, ale w środę czuć już było, że obóz zbliża się ku końcowi. Część uczestników wyszła jeszcze na szlaki, część zaś wzięła udział w akcji krwiodawstwa, co też jest tradycją na obozie. W środę przed wyjazdem każda Chata zorganizowała u siebie uroczystą Agapę, zaś następnego dnia rano odbyła się ostatnia wspólna Eucharystia i wszyscy rozjechali się do domów.

– Rozmawiałam ze studentami i zauważyli oni, że każdy wynosi z tego obozu coś innego. Dla jednych są to rekolekcje, moment przemyślenia, nawrócenia. Dla innych to moment, w którym odkrywają miłość do gór. A jeszcze dla innych to poznanie nowych ludzi i wejście w studenckie życie. Każdy zostaje inaczej ubogacony, a więc jest to obóz pozytywny na bardzo wielu poziomach – podkreśla rzecznik medialny Obozu.

Wybrane dla Ciebie

Święci Archaniołowie

Wikimedia

29 września świętujemy dzień Archaniołów: Michała, Rafała i Gabriela, którym Bóg powierzył specjalne misje wobec ludzi. Archaniołowie nigdy nie byli ludźmi, jednak zaliczani są do świętych.

Więcej ...

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Karol Porwich/Niedziela

Więcej ...

Mistrzyni Polski w wyciskaniu sztangi leżąc: Życie z niepełnosprawnością nie wyklucza mnie z bycia szczęśliwą

2022-09-30 11:18

Family News Service /archiwum Autorki

Aleksandra Zielińska, wielokrotna mistrzyni Polski w wyciskaniu sztangi w leżeniu, urodziła się z rozszczepem kręgosłupa. Porusza się za pomocą kul lub wózka inwalidzkiego. Choroba nie przeszkadza jej w spełnianiu marzeń i osiąganiu kolejnych sukcesów.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Biskup Piotrowski zapowiedział diakonat stały w swojej...

Kościół

Biskup Piotrowski zapowiedział diakonat stały w swojej...

Warszawa: ostatnie pożegnanie Franciszka Pieczki

Wiadomości

Warszawa: ostatnie pożegnanie Franciszka Pieczki

Komunikat w sprawie Wyższego Seminarium Duchownego w...

Kościół

Komunikat w sprawie Wyższego Seminarium Duchownego w...

Katar: Polscy piłkarze przeciwni założeniu tęczowej...

Sport

Katar: Polscy piłkarze przeciwni założeniu tęczowej...

Bóg jest miłosierny i przebacza. Co zatem oznacza kara...

Wiara

Bóg jest miłosierny i przebacza. Co zatem oznacza kara...

Spacer po genealogii. Rodzina Ojca Pio

Święci i błogosławieni

Spacer po genealogii. Rodzina Ojca Pio

Wszędzie działa Bóg, tylko trzeba umieć Go zauważyć....

Wiara

Wszędzie działa Bóg, tylko trzeba umieć Go zauważyć....

Benedykt XVI o belgijskiej mistyczce Julii Verhaeghe

Benedykt XVI o belgijskiej mistyczce Julii Verhaeghe

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?

Wiara

Czy religia jest do zbawienia koniecznie potrzebna?