Reklama

Wiara

gadu-gadu z księdzem

Czy ktoś widział Boga?

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czytam dużo książek o różnych objawieniach. Zastanawiam się nad tym, które z tych objawień tak naprawdę ukazują, jak wygląda Bóg. Trudno mi sobie wyobrazić, że Jezus wygląda dokładnie tak, jak na obrazie namalowanym według widzeń św. s. Faustyny. Nie wiem też, czy wierzyć np. jakiejś świętej osobie, która widziała dokładnie szczegóły Męki Pańskiej albo słyszała wyraźnie słowa Boga? Jak mam się odnosić do tych objawień? Czy muszę w nie wierzyć, zwłaszcza gdy wydają mi się trochę dziwne i mnie nie przekonują?
Katarzyna

W sensie ścisłym trzeba by powiedzieć krótko: Boga nikt nigdy nie widział, tylko Jego Jednorodzony Syn, Jezus Chrystus o Nim zaświadczył. Jeśli chodzi o prawdziwe, obiektywne widzenie Boga, to nie zdarzyło się to żadnemu człowiekowi na ziemi, podczas jego ziemskiego życia. Mowa, oczywiście, o takim widzeniu, jakim postrzegamy osoby i rzeczy istniejące obok nas. Mowa też o takim widzeniu, jakim widzi swojego Ojca w niebie Jezus Chrystus. Dlatego podstawowe i powszechne dla wszystkich jest objawienie Boga dane nam w Jezusie Chrystusie. Ono nas obowiązuje do wierzenia i jest nam dane przez samego Boga.
Czym innym jest poznanie subiektywne, jakieś osobiste doświadczenie obecności Boga, dane pewnie za sprawą łaski Bożej, wybranym ludziom. Jest to jednak inny rodzaj widzenia, które w Kościele nazywamy najczęściej objawieniami prywatnymi. Oczywiście, podlegają one osądowi Kościoła, zwłaszcza pod względem ich zgodności z Ewangelią i nauczaniem Kościoła. Nie uznajemy bowiem takich objawień prywatnych, które są w wyraźnej sprzeczności z powszechnym objawieniem się Boga w Jezusie Chrystusie. Nie mamy obowiązku wierzyć we wszystkie prywatne objawienia, zawsze musimy pamiętać, że są one jedynie prywatnymi doświadczeniami Bożej obecności. Zresztą sami święci, którzy mieli owe mistyczne doświadczenia „widzenia” Boga, bardzo często zastrzegają się, że ich ludzki opis jest niedoskonały. Św. s. Faustyna np. nie była zadowolona z pierwszej wersji obrazu Jezusa Miłosiernego i zastrzegła, że nie w „farbach” jest piękno tego wizerunku. Jakby chciała powiedzieć, że to, jak widzi Boga w swoich mistycznych przeżyciach, nie jest możliwe do namalowania i pokazania wszystkim. Myślę, że nikt z nas nie sądzi, iż Jezus wygląda dokładnie tak, jak na obrazach związanych z widzeniami s. Faustyny.
Podobnie jest z widzeniami związanymi z Męką Pańską. Opisywane szczegóły tych wizji mogą komuś pobudzić wyobraźnię i urealnić całą Drogę Krzyżową Jezusa, ale to nie są żadne dowody na to, że na pewno tak było, że na pewno tak, a nie inaczej myślał Jezus w danej chwili swojego cierpienia, że dokładnie tak wyglądały poszczególne narzędzia zbrodni.
Pozostajemy wobec wielu tych wizji bez żadnych narzędzi do oceny ich prawdziwości, stąd zawsze podstawowym miejscem poznawania Boga będzie dla nas Biblia i objawienie się Boga w swoim Synu, Jezusie Chrystusie. I pewnie na tym musimy się skupić najbardziej. Byłoby nadużyciem, gdybyśmy bardziej wierzyli najświętszym nawet wizjonerom, a przestali czytać i kontemplować Ewangelię oraz wsłuchiwać się w słowa samego Jezusa. Jeszcze raz powtarzam, że tak naprawdę Boga nikt nigdy nie widział, tylko Syn Boży Jezus Chrystus i dlatego Jego objawienie obowiązuje nas wszystkich. Każde inne może być tylko jakimś przypisem do tego objawienia i to traktowanym jako subiektywne doświadczenie duchowe jakiegoś człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Eucharystia - nic ze mnie

Andrzej Niedźwiecki

Świadectwo kapłana.

Więcej ...

Prawnuk jednego z bł. Męczenników Podlaskich: mój wybór drogi kapłańskiej jest „zasługą” pradziadka

2026-10-04 08:59
Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Vatican Media

Ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk

Ich przykład jest zachętą i zobowiązaniem, aby nie tylko nie kwestionować Ewangelii, ale Ewangelią przenikać, przesączyć swoją codzienność. To jest zobowiązanie dla wszystkich - powiedział ks. prał. prof. Kazimierz Matwiejuk, pochodzący z parafii Pratulin, prawnuk bł. Konstantego Łukaszuka.

Więcej ...

Abp Wacław Depo: rodzina nie jest rodzajem umowy czy powiązań prawnych, jak tego chcą "związki partnerskie"

2026-10-04 22:00
Abp Wacław Depo

BPJG

Abp Wacław Depo

- Prawo do życia nie jest tylko kwestią światopoglądów, to nie jest nawet tylko prawo religijne, ale to jest podstawowe prawo człowieka - przypomniał na Jasnej Górze abp Wacław Depo. Delegat KEP ds. Stowarzyszenia Żywego Różańca przewodniczył Mszy św. z udziałem Częstochowian i pielgrzymów, głównie z Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. Uroczystość poprzedziły rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Wiara

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina,...

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Kościół

Nie żyje siostra Anastazja. Jej przepisy kulinarne...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...