Reklama

Zamiast faktów - oszczerstwa

Kto się boi prof. Nowaka...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dialog ma sens wtedy, gdy strony dialogu mają szczerą wolę szukania prawdy i uznania jej, gdy ją znajdą. Więc - dobra wola przede wszystkim. Przypominają się słowa: „...A na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. Jaki sens ma „dialog”, w którym jedna strona szuka prawdy, druga - odwzajemnia się tylko propagandą, półprawdą, przemilczeniem prawdy niewygodnej? Gorzej jeszcze - bo i oszczerstwem, i inwektywą...
Na spotkania z prof. Jerzym Robertem Nowakiem przychodzą z własnej, nieprzymuszonej woli tłumy ludzi. Nauczyciele i przedsiębiorcy, adwokaci i lekarze, pracownicy fizyczni i umysłowi... - powiedzieć można bez przesady, że ta publiczność reprezentuje cały przekrój społeczny. O dziwo, z tych spotkań nie ma na ogół telewizyjnych czy radiowych transmisji, nawet zwykłych relacji - chociaż pełnią one rolę swoistej „wszechnicy wiedzy”. Ten brak transmisji świadczy, że - chociaż na ogół media gonią za popularnością - działa w nich jakaś niewidzialna ręka cenzora. Nie tak zresztą bardzo niewidzialna - coraz bardziej widzialna...
Prof. Jerzy Robert Nowak od lat odkłamuje historię najnowszych stosunków polsko-żydowskich. Odsłania prawdę, która do tej pory była zakryta: fałszowana interesownością, wazeliniarstwem, serwilizmem, kunktatorstwem czy koniunkturalizmem. A że robi to rzetelnie, bez cienia antysemityzmu czy filosemityzmu, opierając się na faktach - wnosi bezcenny skarb do dialogu polsko-żydowskiego. Powiedzieć można bez przesady, że jego wielka praca zastępuje to, co robić powinny z urzędu przynajmniej dwa ministerstwa: Edukacji Narodowej oraz Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w sposób szczególny odpowiedzialne za obecność prawdy w polskim życiu publicznym, a więc za poziom kulturalny społeczeństwa właśnie, bo nie ma kultury bez prawdy. Nawiasem mówiąc, czy długo jeszcze poszczególni obywatele wyręczać będą w tej mierze urzędników państwowych?...
Odkąd w 1996 r. Izaak Singer - przewodniczący amerykańskiego Światowego Kongresu Żydów wypowiedział Polsce wojnę psychologiczną („Polska będzie upokarzana na arenie międzynarodowej tak długo, jak długo nie spełni żydowskich roszczeń”...), w istocie potężnie nasiliła się antypolska propaganda. Określenie: „polskie obozy koncentracyjne”, używane przez prasę żydowską na świecie, to tylko jedna z form tej wypowiedzianej Polsce wojny przez żydowskich rasistów i szowinistów. Apogeum tej wojny przybrało ostatnio postać agresywnej propagandy, uprawianej przez żydowskiego politruka Jana Tomasza Grossa, nagłaśnianej przez polskojęzyczne media. Najwidoczniej rozzuchwalony biernością i zaniechaniem odpowiednich władz polskich - żydowski rasizm i szowinizm zamierzył ostateczny szturm w swej psychologicznej wojnie, mającej na celu wyłudzenie od Polski majątku...
Jeśli ten psychologiczny szturm nie tylko spalił na panewce, ale tym razem skompromitował jego organizatorów - to wielka, ogromna w tym zasługa dzielnych, porządnie wykształconych, mądrych i przenikliwych Polaków, takich właśnie jak prof. Jerzy Robert Nowak czy red. Stanisław Michalkiewicz. Ich cywilna odwaga, wiedza, przenikliwość sprawiają, że nie muszą zabiegać o popularność, a na spotkania z nimi przychodzą tłumy, w pełnym społecznym przekroju: wieku, wykształcenia, profesji. Nic też dziwnego, że poza Telewizją Trwam i Radiem Maryja (dokąd nie sięga, na szczęście, propaganda politycznej poprawności, tej współczesnej odmiany marksizmu, i gdzie nie prezentują się manipulatorzy-wazeliniarze...) wielkie stacje nadawcze telewizyjno-radiowe nie zapraszają ich na swe „debaty” i „dyskusje” - najwidoczniej ze strachu przed prawdą. Ale że „natura nie znosi próżni” - obywatele rekompensują sobie tę stratę sami, tłumnie przybywając na spotkania i odczyty. W kraju i za granicą.
...I w ten sposób wyjaśniałoby się, dlaczego bezsilni w swych kłamstwach politrucy tej wojny psychologicznej i inni „postępowcy” spod znaku mamony, politycznej poprawności lub zwykłego karierowiczostwa obrzucają tak chętnie prof. Jerzego Roberta Nowaka epitetem: „antysemita”. Właśnie dlatego: z bezsilności wobec prawdy sięgają po wyjątkowo bezczelne oszczerstwo.
Ale te przepełnione po brzegi sale na odczytach prof. Jerzego Roberta Nowaka albo te 4 miliony wejść na stronę internetową red. Michalkiewicza (michalkiewicz.pl) podkreślają tylko, że nie musimy być skazani na nachalność i cenzurę wewnętrzną postkomunistycznych czy obcokapitałowych mediów. I nie tylko w temacie historii stosunków polsko-żydowskich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni

Więcej ...

Serce rośnie! 2,7 mln osób na Pielgrzymce Młodzieży przed wizytą Leona XIV

2026-10-06 08:45
Pielgrzymi przybywają do bazyliki w Luján w argentyńskiej prowincji Buenos Aires

PAP

Pielgrzymi przybywają do bazyliki w Luján w argentyńskiej prowincji Buenos Aires

Około 2,7 mln osób uczestniczyło w 52. Pielgrzymce Młodzieży do narodowego sanktuarium Matki Bożej w Luján w Argentynie - podało Ministerstwo Bezpieczeństwa prowincji Buenos Aires. Mimo deszczu wierni przeszli ponad 60 km z Buenos Aires, modląc się i niosąc prośby oraz podziękowania. Pielgrzymka odbyła się na miesiąc przed planowaną wizytą papieża Leona XIV w Argentynie.

Więcej ...

Abp Tadeusz Wojda nt. "Amoris laetitia": nie można zrezygnować z człowieka, którego historia życia jest skomplikowana

2026-10-07 07:18
Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ

Rodzina potrzebuje Kościoła, ale również Kościół potrzebuje rodzin – ich wiary, świadectwa, doświadczenia miłości, wierności, przebaczenia i odpowiedzialności – mówi przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda SAC w rozmowie z rzecznikiem KEP ks. Leszkiem Gęsiakiem SJ w związku z 10. rocznicą ogłoszenia posynodalnej adhortacji apostolskiej Amoris laetitia. Z tej okazji rozpoczyna się dzisiaj w Watykanie spotkanie przewodniczących konferencji episkopatów z papieżem Leonem XIV, które potrwa do 14 października.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Kościół

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...