- Mamy to szczęście, że w sanktuarium na Świętym Krzyżu przechowywane są relikwie Krzyża Świętego, na którym umarł Jezus Chrystus. To znak zbawienia, miłości i poświęcenia. On zmienił cała cywilizację życia Europy – powiedział bp Marian Florczyk na rozpoczęcie X Rajdu Rowerowego na Święty Krzyż, który odbył się 17 września.
A do sanktuarium wybrało się kilkadziesiąt osób: grupy przyjaciół z Rowerowej Pielgrzymki na Jasną Górę, rodziny, miłośnicy jednośladów i regionu, wśród nich kurator oświaty Kazimierz Mądzik, czy prezes Radia Kielce Janusz Knap.
- Aby dojechać na święty Krzyż, potrzeba się zmierzyć z samym sobą. Myślę, że uczestnicy chcą dać coś z siebie podczas tego pielgrzymowania , pragną doświadczyć tego wysiłku, ofiary i pomodlić się przed relikwiami Krzyża Świętego – powiedział Biskup, błogosławiąc przed wyjazdem cyklistów.
Chwała objawi się dopiero przed Obliczem Boga. W każdym z nas jest ona wyciśnięta, jednak może zostac przysypana warstwami ciemności, które trzeba usunąć. Obecna przeciętność i rozpacz z powodu uporczywych porażek nie muszą być ostateczne; Boży plan wobec nas jest nieskończenie piękny - mówił bp Erik Varden w siódmej nauce rekolekcji wielkopostnych, głoszonych dla Papieża i Kurii Rzymskiej.
Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów
2026-02-24 21:34
FRAGMENT KSIĄŻKI "Twarzą w twarz z diabłem. Prawdziwa historia", Wyd. Esprit
Mat.prasowa/Esprit
Ania Golędzinowska
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.