Reklama

„Nazwałem was przyjaciółmi”

GRAZIAKO

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wkrótce nad Lednicą odbędzie się kolejne doroczne spotkanie młodych. Jego tematem będzie przyjaźń: „Nazwałem was przyjaciółmi”.

Lednica 2000 w 2008 r.

Reklama

Lednica 2000 przypomina wielki wybór Chrystusa przez Mieszka I, który przyjął chrzest w 966 r. Nasze wybory to kolejne epizody tego wielkiego wyboru, tej wielkiej opcji fundamentalnej za Chrystusem. My dopisujemy ciąg dalszy, odkrywając za wskazaniem i błogosławieństwem Jana Pawła II ten gejzer duchowy bijący tam, nad brzegami tego mistycznego jeziora.
Tegoroczne spotkanie młodych nad Lednicą odbędzie się 7 czerwca 2008, czyli w pierwszą sobotę czerwca, a nie w wigilię Zesłania Ducha Świętego, jak bywało dawniej. Dlaczego? Po pierwsze - święto Zesłania Ducha Świętego jest świętem ruchomym i może wypaść w połowie maja, a wtedy chłodne noce (np. tzw. zimna Zośka) mogłyby utrudnić świętowanie pod gołym niebem, po wtóre - w wielu środowiskach w wigilię Zesłania Ducha Świętego mają miejsce nocne czuwania, a Lednica nie chciałaby w tym przeszkadzać czy stwarzać niekomfortową sytuację wyboru między jednym a drugim. Tematem spotkania będzie przyjaźń. Tak zwracał się do swoich uczniów sam Pan Jezus, tak zwracał się do nas, gromadzących się nad Lednicą, Ojciec Święty Jan Paweł II, nazywając nas swoimi przyjaciółmi. Traktując nas bardzo poważnie, wymagająco i otwierając przed nami intymność swego serca. Pamiętam, z jakim ogromnym wysiłkiem przemawiał do nas i zachęcał, byśmy zaprosili Jezusa do naszych serc, abyśmy czynili to stale. Nalegał, aby Chrystus był pierwszym gościem naszych radości i trosk.
Jan Paweł II otwierał przed nami serce. On dawał nam siebie w darze. Dlatego też jego obecność nad Lednicą jest tak bardzo rzeczywista, a przede wszystkim zobowiązująca. Co to znaczy, że Jan Paweł II był przyjacielem młodzieży?
Przyjaźń zdaje się być tematem niezwykle potrzebnym, kiedy słabną więzi między ludźmi, kiedy ludzie zdają się oddalać od siebie, a nie zbliżać. Młodzi ludzie panicznie boją się samotności i odrzucenia. A jedynaki nie potrafią nawiązywać więzi z innymi, podobnie jak dzieci z rodzin rozbitych czy niepełnych. Patrzę na to codziennie i uczestniczę w tym na co dzień. Próbujemy temu zaradzić, zwracając się przede wszystkim do Tego, który nas pierwszy umiłował, nazywając przyjaciółmi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Drodzy Młodzi Przyjaciele!”

Tak zwracał się zawsze do nas, gromadzących się nad Jeziorem Lednickim, Ojciec Święty Jan Paweł II. Nazywał nas przyjaciółmi i objawiał nam tajniki swego serca szczególnie wrażliwego na młodych. Uczył nas miłości, pierwszy wychodząc ku nam z inicjatywą miłości. Chciał do nas dotrzeć, chciał być z nami, pragnął z nami rozmawiać i modlić się. Jako przyjaciel, otwierał zasoby swego serca i wskazywał drogę.
W tym, co robił, wiernie naśladował swego Mistrza Pana Jezusa, który objawiwszy swoim uczniom wszystko, co usłyszał od swego Ojca, nazwał ich przyjaciółmi.

Kto się zwierza, ten się powierza

Reklama

To objawienie miłości okazuje się zniewalające. Zarówno w przypadku Pana Jezusa, jak i w przypadku Ojca Świętego. Cóż to takiego jest, że zniewala? To zaufanie przede wszystkim. Ktoś uważa, że może mi powierzyć sekret, tajemnicę. Obdarza mnie zaufaniem. Jestem dla niego kimś ważnym, kimś, kto może i jest w stanie dźwigać zawartość jego serca, jego tajemnicę, tajemnicę jego tożsamości. Zachowuję głęboko w sercu tych wszystkich, którzy mi zaufali i objawili mi czy powierzyli swoją tajemnicę. Ktoś dał mi coś takiego, z czym nie bardzo wiem, co zrobić, ale to coś ubogaciło mnie o nową przestrzeń, o tego drugiego człowieka. Dźwigam zatem tego drugiego w sobie. On mieszka w moim sercu. Modlę się za niego. Ta przekazana mi informacja jest darem tego drugiego dla mnie. W jakimś sensie on mi się oddał, powierzył. Jestem o niego bagatszy. On nie jest mi już obojętny.

Chrystus był pierwszy

Pan nasz - Jezus Chrystus przyniósł nam w darze informację o Ojcu, a tym samym o sobie. Ta informacja nas ubogaca, kształtuje, ta informacja o nas stanowi. Nowa Chrystusowa świadomość wynosi nas i wprowadza w zupełnie inne życie - w życie nadprzyrodzone, w zażyłość z Bogiem samym, gdzie pośrednikiem jest Chrystus. To nowe życie z nową świadomością jest rękojmią życia wiecznego z Bogiem.
Jako ludzie, możemy tylko nieudolnie naśladować Jezusa w tym powierzeniu się nam. On był pierwszy. Do Niego należała i ciągle należy inicjatywa miłości. On ciągle zwierza się nam ze swojej miłości do Ojca i do nas, On ciągle się nam powierza. Powierza się naszemu myśleniu i naszej miłości, naszym rękom. Nie czeka, ale wychodzi pierwszy z miłością jako darem, sam będąc przede wszystkim Darem. Jak można taki Dar odrzucić?

Dar z siebie samego

Ojciec Święty Jan Paweł II często powtarzał za Soborem, że człowiek nie może przekroczyć siebie samego inaczej, jak tylko jako bezinteresowny dar z siebie samego. Samego siebie dał młodzieży świata, Polski i Lednicy jako dar. Był z młodzieżą i był dla niej. I niósł w darze coś większego niż on sam. Niósł w darze Chrystusa, którego sobą nie przesłaniał. Jego zawołanie dające się słyszeć od dnia inauguracji pontyfikatu we wszystkich językach stało się kluczem do zrozumienia pokolenia, które zrodził dla Chrystusa: „Nie lękajcie się! Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”.
Przyjaźń Chrystusa do człowieka czy Jana Pawła II do młodych zbudowała nowe relacje. Nie są to relacje powierzchowne, emocjonalne tylko, ale są to relacje wiążące, zobowiązujące. Relacje budujące nowy byt, nowy sposób istnienia. W zasadzie jestem wolny i mogę robić, co mi się podoba, ale głowy sobie nie wymontuję, jestem związany miłością, jestem obdarowany miłością. Trzeba wyjątkowej złośliwości, aby odrzucić miłość.

Zaproszenie na nabożeństwo przyjaźni

Na Lednicę zapraszamy, jak zawsze, wszystkich, ale szczególnie tych, którzy pragną znaleźć przyjaciela lub za swojego przyjaciela szczególnie się pomodlić, a przez to pogłębić więź wzajemną. Zapraszamy tych, którzy będąc w narzeczeństwie, poważnie traktują swoje życie i swoją przyszłość i pragnęliby w przyjaźni przez nie przejść. Zapraszamy wreszcie tych, którzy pragnęliby wymodlić sobie przyjaciela, przyszłą żonę lub przyszłego męża. Zapraszamy też małżeństwa, dla których miłość małżeńska rozumiana jest właśnie w kategorii przyjaźni.
Przyjaźń jest bliską więzią między życzliwie nastawionymi do siebie osobami, opartą na zaufaniu i bezinteresowności w świadczeniu sobie dobra. Jej przykład zostawił nam Chrystus. „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby Ojciec dał wam [wszystko], o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”. (J 15,12-17).
Wezwanie do przyjaźni - to wezwanie do doskonałej miłości. Nie jesteś sam. Ktoś idzie obok Ciebie, komuś na Tobie zależy, ktoś pragnie Ci pomóc. Przyjedź nad Lednicę. Tam wspólnie wybierzemy Chrystusa jako przyjaciela, będziemy się modlić o przyjaźń między ludźmi, o wybór życiowego partnera - męża lub żony, podamy sobie ręce w duchu przyjaźni Chrystusowej.
Czekamy na Was na Polach Lednickich 7 czerwca w sobotę od samego rana. Nabożeństwo przyjaźni od godz. 15.00.

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Aż 380 milionów chrześcijan prześladowanych na całym świecie

2026-07-14 15:20

Adobe Stock

Na całym świecie prześladowanych jest 380 milionów chrześcijan - wynika z najnowszego raportu amerykańskiej organizacji International Christian Concern (ICC). „Musimy im towarzyszyć” - przypominają autorzy dokumentu, podkreślając, że wierzący wciąż są bici, więzieni lub zabijani tylko dlatego, że są chrześcijanami. Raport oskarża międzynarodową społeczność o obojętność na ich los.

Więcej ...

Świadectwo Karola Nawrockiego: Codzienna lektura Pisma Świętego, przywiązanie do katolickiej tradycji, odpowiedzialność za rodzinę

2026-07-06 18:19

Niedziela Ogólnopolska 28/2026, str. 60

Prezydent RP Karol Nawrocki

PAP/Darek Delmanowicz

Prezydent RP Karol Nawrocki

Są książki, które komentują politykę, i są takie, które pozwalają lepiej zrozumieć człowieka stojącego w jej centrum.

Więcej ...

Indie: 60. hindustycznych aktywistów groziło Siostrom Salezajnkom

2026-07-15 13:23
Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

Pixabay

Tłum aktywistów miał grozić Siostrom Salezjankom

- Prześladowania grupy katolickich zakonnic w indyjskim stanie Bengal Zachodni są przejawem narastającej wrogości wobec chrześcijan po przejęciu władzy przez ugrupowanie prohinduskie - oceniła All India Catholic Union (AICU), jedna z najstarszych świeckich organizacji katolickich w Indiach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Trener Hiszpanii:

Wiara

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego,...

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii...

Kościół

Milioner przekazuje każdemu ochrzczonemu w parafii...

Francja: premier skieruje ustawę o eutanazji do trybunału...

Kościół

Francja: premier skieruje ustawę o eutanazji do trybunału...

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Wiara

Nowenna do św. Marii Magdaleny

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Aspekty

Na trasie pielgrzymki doszło do niebezpiecznego zdarzenia...

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...

Kościół

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje...