Reklama

Kanadyjskie wspomnienia polskiej matury

Kilka wspaniałych dni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie po wielu, wielu latach z ludźmi, z którymi przeżyło się kawałek życia - to niezwykłe przeżycie. A tak, przeżyło się, bo to nie tylko ta sama szkoła, ta sama klasa, każdego roku przygotowania do egzaminów z języka polskiego, historii Polski i religii, ale również życie w internacie, wspólne posiłki, wspólne rekreacje, wycieczki, wspólna modlitwa w kaplicy, raz do roku rekolekcje przy całkowitym wyciszeniu, Eucharystia, wspólne zmaganie się z wieloma problemami, wspólne akcje i te bardzo pożyteczne dla naszego własnego dobra, dla dobra innych (np. paczki z żywnością dla głodujących dzieci hinduskich przesyłane na ręce polskich misjonarzy), ale również wspólne mniejsze i większe wykroczenia (niejednokrotnie zaplanowane) przeciw regulaminowi internetowemu (z takich pożytecznych przestępstw to np. nocne sprzątanie kaplicy - tzw. akcja krasnoludków), mniej lub bardziej szalone pomysły spędzające niekiedy siostrom i naszym rodzicom sen z powiek.
Mimo że przez cztery lata chodziłyśmy ubrane w granatowe mundurki z marynarskim kołnierzem lub w okresie wiosenno-jesiennym w szare sukienki z harcerskiego płótna z takim samym kołnierzykiem, to jednak nasze życie wcale nie było ani szare, ani granatowe, o czym przypomniałyśmy sobie, śpiewając po latach nasz szkolny (niemoralny) hymn:
Hej, panienki, posłuchajcie i gazetki poczytajcie, są tam wesołe nowinki, ej tam, wesołe nowinki, będzie pobór na dziewczynki.
A która nie będzie chciała, cekaem będzie dźwigała, a która nie ma ochoty, ej, nie ma ochoty, pójdzie z nami do piechoty.
Krzywe, rude i garbate powsadzamy na armatę, a gdzie będą twierdze puste, ej, tam, twierdze puste, powsadzamy panny tłuste.
Gdy się o tym ksiądz dowiedział, na plebanii nie usiedział. I przyleciał z takim planem, ej, tam z takim planem, żeby zostać kapelanem.
(Więcej zwrotek nie pamiętałyśmy.)
Po maturze, jako studentka, dość często na weekend zamiast do domu, jechałam do Sióstr. Nie ja jedna zresztą. Tak czułyśmy prawie wszystkie, tam był nasz drugi dom.
Teraz po tylu latach, rozumiałyśmy się, umiałyśmy szczerze rozmawiać, bez upiększania, bez chęci wywarcia dobrego wrażenia, zaimponowania sobie nawzajem. Nieraz zakręciły nam się łzy w oczach, i to wcale nie takie tylko sentymentalne, ale najprawdziwsze, płynące z głębi naszych serc. Okazało się, że nadal jesteśmy sobie bardzo bliskie.
Ukoronowaniem naszego spotkania była wspólna Eucharystia w niedzielę wieczorem. Kiedy w końcu dotarłyśmy do odległego kościoła, w którym jako jedynym w okolicy sprawowana była Msza św. wieczorna, wzięłyśmy do ręki lekcjonarze i zagłębiłyśmy się w rozważanie wprowadzające do liturgii piątej niedzieli Wielkiego Postu. Po chwili spojrzałyśmy na siebie ze zdumieniem, bo okazało się, że rozważanie było jakby streszczeniem i podsumowaniem tego, o czym rozmawiałyśmy przez dwa kolejne dni:
„«Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!»”. Po Mszy św. poprosiłyśmy miejscowego księdza o błogosławieństwo. Ksiądz wybrał błogosławieństwo odpowiednie na zakończenie rekolekcji lub dni skupienia. Po powrocie do domu zgodnie stwierdziłyśmy, że ten zjazd był dla nas czasem rekolekcji, może nietypowych, ale wiele wnoszących do naszego życia. A o tym, że nie są to tylko i wyłącznie moje subiektywne odczucia, świadczą słowa Basi napisane do nas następnego dnia po zjeździe. Tekst obok.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Więcej ...

Śląskie: We wrześniu rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa księdza z Kłobucka

2026-08-10 16:24

Adobe Stock

Sąd Apelacyjny w Katowicach na 17 września wyznaczył termin rozprawy odwoławczej Tomasza J. oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Więcej ...

Razem przygotujmy się do 25-lecia zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu

2026-08-10 22:52

Małgorzata Pabis

Uroczyste rozpoczęcie rocznego przygotowania do 25. rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II odbędzie się w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach w niedzielę, 23 sierpnia 2026 roku.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kościół

Warszawa: kościół św. Anny zsuwa się ze skarpy;...

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Wiadomości

Kosowo: W odpowiedzi na słowa Zełenskiego władze...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Wiadomości

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie...

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Wiara

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go...

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Teresy Benedykty od Krzyża