Islam jest na Zachodzie uważany za religię nienawiści, a muzułmanin w oczach przeciętnego przedstawiciela zachodniej opinii publicznej to potencjalny terrorysta. Uogólnienia, jak zawsze, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Wykazał to dobitnie Instytut Gallupa. Owocem sześcioletniej pracy socjologów, którzy zadali sobie trud zbadania, jacy w rzeczywistości są muzułmanie, jest obszerny raport, który przynosi wiele zaskakujących rezultatów. Naukowcy przebadali reprezentatywną grupę 1,3-miliardowej populacji muzułmanów z niemal wszystkich krajów świata. Najbardziej obszerne jak do tej pory studium islamu omówił „Christian Science Monitor”.
Pierwsze odkrycie to fakt, że większości muzułmanów podoba się demokracja i nie widzą sprzeczności między ich religią a systemem politycznym, który jest standardem na Zachodzie. Wymarzonym dla nich ustrojem politycznym nie jest ani teokracja, ani świecka demokracja. Chcieliby systemu, w którym religijne pryncypia koegzystują z demokratycznymi wartościami. Duża część badanych wśród wartości demokratycznych ceni szczególnie wolność słowa.
Zaskakujące były odpowiedzi na pytania o prawa kobiet w społeczeństwach muzułmańskich. Większość uważa, że kobiety powinny mieć takie same prawa jak mężczyźni. Nawet w Arabii Saudyjskiej, najbardziej zislamizowanym państwie świata, 58 proc. mężczyzn uważa, że kobiety powinny mieć prawa wyborcze. Jeszcze większa grupa jest przekonana, że powinny mieć możliwość pracy poza domem.
W badaniu nie mogło zabraknąć pytania o terroryzm, z którym islam i muzułmanie są najczęściej kojarzeni. Tylko 7 proc. akceptuje terrorystyczny atak z 11 września 2001 r. Radykałowie usprawiedliwienie znajdują nie w religii, jak się często uważa, ale w polityce. Uważają, że muzułmanie są poniżani i wykorzystywani przez Zachód i dlatego mają prawo odpowiadać terrorem. Co ciekawe, wśród radykałów przeważają raczej ludzie wykształceni i o przeciętnej lub ponadprzeciętnej sytuacji materialnej. 47 proc. z nich zajmuje funkcje kierownicze. Radykałowie mają duże pretensje do polityki Stanów Zjednoczonych
Muzułmanie mają również pretensje do Zachodu. Najbardziej boli ich oczernianie świata islamu w zachodnich środkach komunikacji społecznej. Nie podoba im się rozwiązłość seksualna oraz moralna degrengolada. A co cenią? Zachodnią myśl technologiczną, etykę pracy oraz system polityczny, który respektuje prawa człowieka.
(pr)
Pomóż w rozwoju naszego portalu



