Kto z nas nie wraca pamięcią do ulubionych książek swojego dzieciństwa? Sięgamy po nie z różnych powodów - czytając dzieciom, wnukom, robiąc porządek w biblioteczce... Zawsze z tym samym rozrzewnieniem przypominając sobie maleńkich bohaterów wypełniających beztroskie, zamknięte już chwile naszego życia.
Okazją do takiej podróży w przeszłość jest również wystawa prac dwóch największych chyba polskich ilustratorów - Zdzisława Witwickiego i Janusza Stannego. Wernisaż odbył się 9 maja br. w Miejskiej Galerii Sztuki w Częstochowie. Ściany galerii wypełniły niezwykłe interpretacje, dopełnienia i wyjaśnienia tekstów nie tylko dla dzieci. Można tu spotkać niezapomniane postacie m.in. z takich utworów, jak: „Wróbelek Elemelek i jego przyjaciele” Hanny Łochockiej, „Apolejka i jej osiołek” Marii Krüger, „Z przygód krasnala Hałabały” Lucyny Krzemienieckiej, „Pan Twardowski” Anny Świerczyńskiej - rysowane przez Zdzisława Witwickiego, ilustracje do „Bajek” La Fontaine’a, „Don Kichota” Cervantesa, „Baśni” Andersena - autorstwa Janusza Stannego.
Zdzisław Witwicki,
urodzony 28 czerwca 1928 r., to jeden z twórców znanej w świecie „polskiej szkoły ilustracji”. Studiował na Wydziale Malarstwa i na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, uzyskał dyplom w pracowni prof. Tadeusza Kulisiewicza w 1955 r. Jest autorem ilustracji do ponad 70 książek dla dzieci, a także do wielu dzieł klasyków literatury polskiej, takich jak Mickiewicz, Słowacki, Kochanowski. Wykonywał również rysunki do czasopism dziecięcych i młodzieżowych, jak „Świerszczyk” i „Płomyczek”, a także projekty kalendarzy i pocztówek. Sam o sobie mówi: - Miałem wielkie szczęście w życiu, że mogłem pracować w dziedzinie sztuki zwanej ilustracją. I to ilustracją dla dzieci. Przez kilkadziesiąt lat robiłem to, co najbardziej robić lubiłem. Malowałem obrazki dla najwrażliwszego odbiorcy na świecie. Czyż może być dla artysty coś wspanialszego? I te właśnie obrazki trafiały do małych odbiorców z wielu krajów, gdyż książki z nimi były i są tłumaczone na wiele języków.
Janusz Stanny,
urodzony 29 lutego 1932 r. Studiował na Wydziale Grafiki warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom u prof. Henryka Tomaszewskiego uzyskał w 1957 r. Do 2005 r. był związany z uczelnią, początkowo jako asystent prof. Jana Marcina Szancera, a od 1971 r. samodzielnie kierował Pracownią Książki i Ilustracji. W 1986 r. otrzymał tytuł profesora. Obecnie prowadzi pracownię ilustracji w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Zajmuje się grafiką projektową, książkową, prasową, plakatem, rysunkiem satyrycznym i filmem animowanym. Jest twórcą ilustracji i okładek do ponad 200 książek, w większości dla dzieci, a także do dzieł literatury polskiej i światowej. Na pytanie o swoją twórczość prof. Janusz Stanny powiedział: - Łatwiej jest tworzyć niż mówić o swojej twórczości. Po prostu się siada, dostaje się kawę, i się rysuje…
Obaj twórcy należą do grona mistrzów gatunku - najlepszych ilustratorów książkowych.
Decyzja o rozpoczęciu całego cyklu właśnie w Częstochowie powstała z inicjatywy obecnej kurator wystawy Marii Grażyny Szpyry rok temu, podczas udziału w poplenerowej prezentacji prac kilkudziesięciu artystów w częstochowskiej galerii. Uznano wówczas, że twórczość ilustratorów dziecięcych warto przypomnieć większemu gronu odbiorców.
I tak po 1 czerwca prace Zdzisława Witwickiego powędrują do kolejnych ośrodków kultury w Polsce. Odwiedzą Bibliotekę Publiczną w Zielonej Górze, galerie we Włocławku, Sieradzu, Lesznie, „Wieżę Ciśnień” w Koninie, galerię „U Jaksy” w Miechowie. Ponadto ilustracje będzie można oglądać w Warszawie, Białymstoku, Lublinie, Oświęcimiu, Zamościu oraz w Krasnobrodzie. Wystawę przygotował Krasnobrodzki Dom Kultury, przy wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W Częstochowie wystawa stała się częścią programu szóstej edycji Dni Książki.
Pomóż w rozwoju naszego portalu



