Reklama

O. Jan Bartos - konspiracyjny misjonarz

Władysław Kościuch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze niedawno podczas spotkania na toruńskiej Starówce o. Jan tryskał energią i z zapałem opowiadał o swoich najbliższych planach pracy na terenach dawnego Związku Radzieckiego. Tę pasję do pracy misyjnej wśród rodaków zza Bugu zaszczepił w nim jego wuj - ks. Jan Zieja. Po raz pierwszy o. Bartos wyjechał do Związku Radzieckiego w 1969 r., w piątym roku swojego kapłaństwa. Aby móc swobodniej działać duszpastersko w ZSRR, z zachowaniem pełnej konspiracji, o. Jan włączył się w Polsce do Społecznego Komitetu Przeciwalkoholowego (SKP). Troska o trzeźwość była mu bliska jako redemptoryście, jak również stała się „świecką przepustką” do regularnych wyjazdów na Wschód, jako świecki „agitator protiw alkohola”. W praktyce, dzięki staraniom ks. Jana Ziei, był jednym z tajnych emisariuszy Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego do utrzymywania regularnych kontaktów z Kościołem podziemnym w ZSRR.
Swoje wspomnienia o. Jan zdążył wydać w 2002 r. w formie książki „Misyjne drogi wśród rodaków na Wschodzie”. Oto mały fragment: „Zawsze gdy przybywałem do Wilna, szedłem do Ostrej Bramy na modlitwę. Później jechałem do domu, w którym przebywał sparaliżowany redemptorysta o. Franciszek Świątek. W jego domu była prawdziwa oaza dla księży i sióstr zakonnych, którzy przyjeżdżali do niego w ubraniu cywilnym z terenu całego ZSRR. On spowiadał ich, głosił kazania, nauki, prowadził dla nich rekolekcje. W jego domu mieściło się także jakby tajne seminarium duchowne. U niego kandydaci do kapłaństwa zdobywali wiedzę teologiczno-filozoficzną. Oficjalne seminaria duchowne istniały tylko w Kownie i Rydze, a limit kandydatów, których wolno było przyjąć, określały odgórnie władze komunistyczne. Po przygotowaniu kandydata w domu o. Świątka należało wyszukać biskupa w Polsce, który udzieliłby mu święceń kapłańskich. Wszystko odbywało się w niesłychanie wielkiej tajemnicy przed władzami państwowymi. Nie chciano narażać miejscowego biskupa i dlatego szukano biskupa w Polsce. Wyszukany biskup osobiście poznawał kandydata, o którym opinię wcześniej otrzymał z terenu ZSRR, i udzielał mu święceń kapłańskich. Ksiądz tajnie wyświęcony nie mógł się ujawnić władzom państwowym. Spośród znanych mi księży tajnie wyświęconych, których przygotowywałem do przyjęcia święceń kapłańskich, dwaj byli pracownikami na poczcie, a jeden był inżynierem. Pracowali zawodowo, a po pracy pełnili funkcje kapłańskie. To było bohaterstwo!”.
Teren konspiracyjnej posługi o. Bartosa sięgał od Litwy, Białorusi, Ukrainy aż za koło podbiegunowe - do Murmańska. Dopiero od 1987 r. mógł o. Jan jawnie zacząć głosić w kościołach kazania, prowadzić misje i rekolekcje. Kolejne fale zmian politycznych umożliwiły mu objęcie w 1993 r. parafii w Wołpie na Białorusi. Rozpoczął intensywną pracę odbudowy życia parafialnego oraz remont największej drewnianej świątyni katolickiej na Białorusi. Z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku w 1998 r. pożegnał się z parafią, by podratować swoje zdrowie w Polsce.
Nie zaprzestał jednak wyjazdów misyjnych na Wschód. Ciągle był zapraszany do głoszenia misji świętych i rekolekcji. Postanowił również spłacić dług wdzięczności wobec swego wuja, o. Jana Ziei, i zaangażował się w przygotowanie materiału do rozpoczęcia starań o otwarcie przewodu beatyfikacyjnego tego wybitnego kapłana. I tak pracował do ostatniego dnia swego życia, które dopełnił w Moskwie, gdzie został nagle odwołany przez Boga na zasłużony odpoczynek 6 lipca. Odszedł do Domu Ojca podczas posługi misyjnej wśród „swoich”, którym poświęcił najwięcej sił swego misjonarskiego powołania.
Jako redemptorysta prowadzący rekolekcje w różnych parafiach przynależał do domu zakonnego, którym był dla niego od 1982 r. klasztor w Toruniu. W czasie stanu wojennego pracował w kraju, nie mogąc wyjechać na Wschód. Głosił rekolekcje i pomagał w toruńskiej parafii. Pewnego dnia o. Józef Jarosz polecił mu udać się z posługą kapłańską do schorowanego wdowca Bronisława Poznańskiego, którego odtąd regularnie odwiedzał. Te odwiedziny zaowocowały zawiązaniem się nici przyjaźni i decyzją chorego, by swoją posesję przy ul. Żwirki i Wigury 80 przekazać Kościołowi w zamian za opiekę. O. Jan zameldował się na stałe w domu p. Poznańskiego, przejmując od niego prowadzenie bieżących spraw administracyjnych. I w ten przedziwny sposób Opatrzność Boża posłużyła się o. Janem w przygotowaniu gruntu pod kolejne dzieło - Radio Maryja.
Zapewne wielką radością dla śp. o. Jana Bartosa jest w Domu Ojca zobaczyć, jak wiele łask Bóg zesłał na ludzi, posługując się jego skromną osobą, pełną zapału, a jednocześnie dla wielu mieszkańców Torunia zapewne nieznaną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2008-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Czas otworzyć oczy serca

2026-02-26 09:29

Adobe Stock

Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Co mu się stało, że nie widzi? Dlaczego taki się urodził? Czyja to wina? Stąd już krok, by obwinić Boga. Niebezpieczna to gra, granica dla ludzkiego myślenia. A pytania, pozostają w nas ciągle bez odpowiedzi. Nie, to nie tak. Jednak Jezus daje odpowiedź.

Więcej ...

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34
Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

Więcej ...

XI Europejski Kongres Samorządów. Panele partnerskie Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego

2026-02-27 09:57

Mat. prasowy

XI Europejski Kongres Samorządów (EKS), który odbędzie się w dniach 2-3 marca w Mikołajkach, będzie gościł rekordową liczbę ponad 3000 uczestników z Polski i zagranicy. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele administracji lokalnej, centralnej, świata biznesu, kultury, nauki, NGO oraz mediów. EKS to największa platforma dialogu, współpracy i wymiany dobrych praktyk dla samorządowców oraz wszystkich uczestników życia lokalnego w Polsce i Europie. Głównym partnerem Kongresu jest Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego, który przygotował 3 panele dyskusyjne stanowiące ważną część agendy Kongresu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Cóż za korzyść odniesie człowiek,...

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Wiara

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa...

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z...

Kościół

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd...

Kościół

„Miał serce Boga”. Parafianie oddają muzyczny hołd...

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Wierzysz w to?”